Akcja "Wisła" a relatywizm ukraiński

28 kwietnia przypadnie okrągła 70. rocznica rozpoczęcia akcji „Wisła”, bez wątpienia wydarzenia smutnego w historii obydwu narodów, którą jednakże środowiska ukraińskie wykorzystają zapewne – tak jak czyniły to już wielokrotnie – jako ważny element prowadzonej przez siebie od lat cynicznej polityki historycznego relatywizmu wobec Rzeczypospolitej. Spróbujmy przeanalizować w telegraficznym skrócie ich dotychczasową linię narracji o istotnych wydarzeniach z nie tak dawnej przecież przeszłości.




Wsłuchując się uważnie w słowa przedstawicieli Związku Ukraińców w Polsce, jak również analizując wypowiedzi innych prominentnych członków ukraińskiej diaspory zrzeszonych choćby w Światowym Kongresie Ukraińców, i porównując je z poglądami prezentowanymi na Ukrainie przez ośrodki najbardziej radyklanego nurtu nacjonalistycznego, bardzo trudno znaleźć przeciętnemu odbiorcy znaczące różnice pomiędzy tymi przekazami w sposobie oceny wydarzeń historycznych, a w szczególności akcji „Wisła”. Oto bowiem w kontekście rzeczywistych przesiedleń, które niewątpliwie dotknęły jak się szacuje od około 140 do 150 tys. osób pochodzenia ukraińskiego, przeprowadzonych przez komunistyczne władze na terytorium Polski Ludowej w latach 1947-50,  dowiadujemy się od reprezentantów wyżej wspomnianych grup bez ogródek m.in. o „wielkiej zbrodni dokonanej na narodzie ukraińskim”, o „tragedii niewinnych ludzi” czy o „brutalnych polskich represjach”. Dalej dowiedzieć się można również o „morderczych deportacjach”, o „hańbie państwa polskiego”, a nawet o nad wyraz złowrogo brzmiącej „chęci ostatecznego rozwiązania przez władze polskie kwestii ukraińskiej”, którego nieodzownym punktem miał być jakoby „obóz koncentracyjny w Jaworznie”. Tak więc reasumując, dominująca jest tutaj – będąca w obiektywnym ujęciu semantycznym nadużyciem – agresywna narracja o „wszelkich strasznych krzywdach”, które miały spotkać w owym czasie „biednych i Bogu winnych Ukraińców” z rąk „polskich oprawców”.

 

Tymczasem kiedy posłuchamy tych samych środowisk, które oficjalnie komentują rzeczywiste i niepodważalne z definicji prawa międzynarodowego ludobójstwo szczególnie okrutne (genocidium atrox) dokonane przez zbrodniarzy z OUN-UPA na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943-45, w wyniku którego śmierć poniosło co najmniej 100 tys. ludzi (a niektórzy historycy twierdzą że nawet 200 tysięcy!), oto możemy usłyszeć wówczas od reprezentantów strony ukraińskiej w naszym kraju i poza jego granicami całą orkiestrę fałszywych eufemizmów. A to zabrzmi melodia o jakiś bliżej niezidentyfikowanych „wydarzeniach”, które mogą wyjaśniać jedynie historycy, a to zawodzi znowu ton o rzekomej „partyzanckiej wojnie ukraińsko-polskiej” vel „konflikcie zbrojnym między UPA a AK inspirowanym przez nazistów”. Dalej słychać spokojną narrację o „tragedii dwóch narodów”, wreszcie o „incydencie w stosunkach ukraińsko-polskich” czy ewentualnie o „bratobójczych walkach”. Niemniej w ujęciu ogólnym refleksji o dziejach – zdaniem niestety sporej grupy opiniotwórczych Ukraińców – to w gruncie rzeczy Polacy sami sobie są winni, bo przecież tyle wieków „kolonizowali umęczoną Ukrainę”, a w latach międzywojennych państwo polskie wyjątkowo uciskało, gdzie tylko mogło obywatela pochodzenia ukraińskiego.

 

Powracając do akcji „Wisła” i rozkładając dalej na czynniki pierwsze ukraińską politykę pamięci w tym obszarze, odnajdujemy kolejne rewiry jawnego zakłamywania lub przemilczania historii. Strona ukraińska praktycznie całkowicie pomija fakt, częstego wsparcia aprowizacyjnego, kwaterunkowego i werbunkowego jakie uzyskiwały od ludności ukraińskiej zamieszkującej w dość hermetycznych skupiskach pas południowo-wschodniej Polski, zbrodnicze oddziały UPA. Gdyby nie dobrowolna lub wymuszona pomoc lokalnych Ukraińców, Łemków czy Bojków dla tzw. „Ukraińskiej Powstańczej Armii”, jej działania byłyby  zmarginalizowane i nie wymagające z punktu widzenia polskiej racji stanu podjęcia kontrowersyjnej decyzji o masowych wysiedleniach. Tymczasem upowskie bandy, w liczbie co najmniej kilku tysięcy nieźle uzbrojonych i zaprawionych głównie w mordowaniu bezbronnych cywilów zwyrodnialców, podzielone na dwa okręgi i około dwudziestu sotni, terroryzowały wiele miesięcy po roku 1945 lokalną polską ludność oraz nowe władze administracyjne, chcąc w dalszej konsekwencji oderwać tzw. „Ziemie Zakerzońskie” od Rzeczypospolitej. Jednak, co wydaje się tutaj kluczowe, bez wsparcia miejscowej ukraińskiej społeczności nie byłoby możliwości operacyjnej prowadzenia tak szeroko zakrojonych działań zbrojnych. Potwierdza to bezsprzecznie fakt, w zasadzie całkowitego ustania akcji terrorystycznych UPA na tych terenach tuż po dokonaniu wysiedlenia Ukraińców i późniejszym rozproszeniu ich w większości na tzw. „Ziemiach Odzyskanych”.

 

Oczywiście, w gwoli oddania historycznej prawdy nie możemy wszystkich –  pisząc kolokwialnie – wrzucać do jednego worka i usprawiedliwiać lekką ręką zbiorowych przymusowych przesiedleń. Nie każdy bowiem Ukrainiec był członkiem UPA czy choćby w jakiejś mierze sprzyjał tej bandyckiej organizacji i pomagał w mordowaniu Polaków, podobnie zresztą jak nie każdy Niemiec był członkiem SS i trudnił się lub pomagał w eksterminacji Żydów, niemniej to właśnie w konsekwencji pewnego rodzaju następstwa sankcji prawnych za masowe zbrodnie dokonane przez te formacje dramatyczny wysiedleńczy los spotkał zarówno wielu niewinnych Niemców, jak i wielu poczciwych Ukraińców. Trudno jednak w tym kontekście zrzucać winę jedynie na stronę polską za te wymuszone w jakiejś mierze deportacje, wobec wcześniejszego braku potępienia i przeciwdziałania strony ukraińskiej trwającemu przecież już od wiosny 1943 roku bestialskiemu ludobójstwu na obywatelach polskich.

 

Kończąc ten krótki artykuł, życzyłbym sobie – podobnie zresztą jak wielu Polaków – aby szanowni ukraińscy decydenci, którzy z tak olbrzymią wrażliwością podchodzą do tematu dramatycznych wysiedleń swoich rodaków i skądinąd słusznie zabiegają o upamiętnienie tych ludzkich dramatów, dostrzegli w końcu – o ileż nieporównywalnie większy – ogrom zbrodni jaki spotkał polskich obywateli Kresów Wschodnich z rąk szowinistów spod znaku OUN-UPA. Dalej w imię lepszego jutra uznali te planowane działania za ludobójstwo i potępili jego ideowych oraz fizycznych sprawców, zaprzestając równocześnie gloryfikacji takich ponurych postaci jak choćby Stepan Bandera, Roman Szuchewycz czy Dmytro Doncow.

 

 Na zakończenie przypomnę w tym miejscu, iż Senat RP już w 1990 roku potępił akcję „Wisła” czym uszanował pamięć niewinnych ofiar tych przesiedleń w geście dobrej woli wobec wschodniego sąsiada. Ponowne oficjalne potępienie tej akcji wysiedleńczej padło z ust prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w 2007 roku. Tymczasem na Ukrainie od ponad ćwierć wieku próżno szukać takich jednoznacznych państwowych deklaracji ws. okrutnej „Rzezi wołyńskiej”, a słowo „ludobójstwo” wywołuje wręcz masową histerię wśród rządzących na postmajdanowej Ukrainie. A przecież prawda i szczere rozliczenie się z historią to jedyna słuszna droga do zbudowania rzeczywiście trwałych partnerskich stosunków między naszymi państwami i ich obywatelami. To właściwy kierunek do zdrowych relacji mocno zakotwiczonych o wspólnie akceptowalne demokratyczne zasady i chrześcijańskie wartości, a nie – jak to ma miejsce w obecnej chwili – wznoszenie na skróty li tylko pozornego pomostu strategicznego partnerstwa opartego głównie na filarach strachu przed neoimperialną Rosją,  usadowionych niestety na grząskim gruncie historycznych przemilczeń, werbalnego fałszu i częstokroć zwykłej ludzkiej obłudy.       



Jakub Krzysztonek

Historyk, kustosz Biblioteki Jagiellońskiej, związkowiec, społecznik. Absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, ukończył studia magisterskie w r. 2012. Absolwent Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej UJ, ukończył studia podyplomowe w r. 2013. Doktorant Wydziału Historii i Dziedzictwa Kulturowego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. Członek Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” UJ. Członek Rady Programowej Stowarzyszenia "Endecja”.

17:30 24 kwietnia 2017








Popularne

Sama dokonała aborcji. Wszystko pokazała na Instagramie…

Zmarł znany polski aktor

Juncker chciał pocałować nowego kanclerza Austrii!…

Dziennikarka Polsatu ma raka. "Wrócę jak tylko…

Naukowcy w szoku, Rosjanie przerażeni, a Kreml milczy!…


To nie żart! We Francji dali dziecku na imię... "Dżihad"

To nie żart! We Francji dali dziecku na imię... "Dżihad"

Opinie
Trzeba się bić, ale w piersi!

Rafał A. Ziemkiewicz

Trzeba się bić, ale w piersi!

Pomysł prezydenta dobry, ale czy realny w atmosferze…
O wyższości Kukiza nad Kaczyńskim

Rafał A. Ziemkiewicz

O wyższości Kukiza nad Kaczyńskim

Mglista przyszłość Niemców i Niemiec
Co charakteryzuje właścicieli polskich klubów? Brak…
Problemy PiS-u z Niemcami

Daniel Wójcik

Problemy PiS-u z Niemcami

Schönlanke

Przemysław Piasta

Schönlanke

Wrześniowa parówka i Rafał Ziemkiewicz
Kraj
Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Rząd rozpatrzy pomysł Liroya. "Jedna tablica…

Rząd rozpatrzy pomysł Liroya. "Jedna tablica…

Morawiecki konkretnie podsumował TVN! Zobaczcie sami…

Morawiecki konkretnie podsumował TVN! Zobaczcie sami…

Europejski Instytut Dziedzictwa Zagłady żąda od…

Europejski Instytut Dziedzictwa Zagłady żąda od…

Dramatyczny wypadek w Warszawie! Nie żyje trzyletnie…

Dramatyczny wypadek w Warszawie! Nie żyje trzyletnie…

Świat
Uzbrojony mężczyzna wziął zakładników w centrum…

Uzbrojony mężczyzna wziął zakładników w centrum…

Były piłkarz Juventusu Turyn i reprezentacji Włoch…

Były piłkarz Juventusu Turyn i reprezentacji Włoch…

Masa reklamuje "Mafia Catering". Menu restauracji…

Masa reklamuje "Mafia Catering". Menu restauracji…

Szwedzcy naukowcy dowodzą, że wikingowie byli...wyznawcami…

Szwedzcy naukowcy dowodzą, że wikingowie byli...wyznawcami…

To włoskie miasteczko zapłaci Wam, jeżeli w nim…

To włoskie miasteczko zapłaci Wam, jeżeli w nim…

Zaskakujący krok hiszpańskiego rządu! Co teraz zrobią…

Zaskakujący krok hiszpańskiego rządu! Co teraz zrobią…

Seria krwawych ataków w Niemczech! Trwa policyjny…

Seria krwawych ataków w Niemczech! Trwa policyjny…

Zaskakujący apel lekarzy! Zachęcają, aby w autobusie...nie…

Zaskakujący apel lekarzy! Zachęcają, aby w autobusie...nie…

Sama dokonała aborcji. Wszystko pokazała na Instagramie…

Sama dokonała aborcji. Wszystko pokazała na Instagramie…

Premier May wystosowała list do emigrantów. Czy Polacy…

Premier May wystosowała list do emigrantów. Czy Polacy…

Juncker chciał pocałować nowego kanclerza Austrii!…

Juncker chciał pocałować nowego kanclerza Austrii!…

Naukowcy w szoku, Rosjanie przerażeni, a Kreml milczy!…

Naukowcy w szoku, Rosjanie przerażeni, a Kreml milczy!…

PZM TV
Historia i Kultura
Brytyjczycy ukrywali ten makabryczny film przez 70…

Brytyjczycy ukrywali ten makabryczny film przez 70…

W Krakowie zmarła wybitna artystka. Była nazywana…

W Krakowie zmarła wybitna artystka. Była nazywana…

Batman Adventures nr 27 ,,Survivor Syndrome" -…

Batman Adventures nr 27 ,,Survivor Syndrome" -…

Przy "Sklepiku z marzeniami"

Przy "Sklepiku z marzeniami"

Tu stał "Pałacyk Michla" z powstańczej…

Tu stał "Pałacyk Michla" z powstańczej…

Uroczystości 75-lecia NSZ w Warszawie

Uroczystości 75-lecia NSZ w Warszawie

"Persepolis" - okno literackie Marty Cywińskiej…

"Persepolis" - okno literackie Marty Cywińskiej…

71 lat temu skazano Danutę Siedzikównę "Inkę".…

71 lat temu skazano Danutę Siedzikównę "Inkę".…

"Cmętarz zwieżąt" - okienko literackie…

"Cmętarz zwieżąt" - okienko literackie…

153 rocznica urodzin Romana Dmowskiego. Pamiętajmy…

153 rocznica urodzin Romana Dmowskiego. Pamiętajmy…

"Ciemności skryją ziemię" - zobaczcie,…

"Ciemności skryją ziemię" - zobaczcie,…

CUDOWNY BILLY – okno literackie Marty Cywińskiej…

CUDOWNY BILLY – okno literackie Marty Cywińskiej…