Droga do politycznego przesilenia

The White House/Flickr
W okresie wakacyjnym życie polityczne tak w Polsce jak i poza granicami III RP zazwyczaj zamiera, ludzie chcą odpocząć od polityki, gadających głów, sprzeczek i medialnych przepychanek, które stanowią nieodłączny element teatrum odgrywanego przez naszych decydentów i ich medialne zaplecze. W tym roku jednak na pewno nie można mówić o sezonie ogórkowym. Polityka za sprawą kryzysu sądowego, strajkującej opozycji, ofensywy legislacyjnej władzy nie pozwala o sobie zapomnieć. W niniejszym tekście zaprezentowane zostaną powody, takiego stanu rzeczy, ale i prognozy dotyczące dalszego rozwoju sytuacji w Polsce.




Cele opozycji totalnej

 

Opozycja totalna, czyli PO i Nowoczesna, KOD, Obywatele RP to środowisko, które na obecną chwilę nie dysponują programem pozytywnym dla Polski. Praktycznie nie mają możliwości zaoferowania swoim potencjalnym wyborcom niczego sensownego, żadnej programowej alternatywy, która mogłaby stać się przedmiotem dyskusji. w mediach. Brak programu wynika przede wszystkim z sytuacji wewnętrznej w najsilniejszej z opozycyjnych grup, czyli w PO. Grzegorz Schetyna nie może na obecną chwilę zbytnio wychylać się z swoimi propozycjami programowymi, bo musi przede wszystkim w całości przejąć partię w swoje władanie, a nie może to się zrealizować, bez odsunięcia od wpływów frakcji Tuska i Kopacz. W praktyce taki reset nastąpi dopiero w momencie wyborów parlamentarnych, gdy szef PO będzie miał możliwość zbudowania list do parlamentu według własnego uznania. W obecnej chwili Grzegorz Schetyna zmuszony jest licytować się z przeciwnikami wewnątrz własnego ugrupowania na radykalizm postaw wobec rządzącej większości. Z tego powodu w mediach nie słychać o udziale posłów tej formacji w pracach nad programem na przyszłość dla Polski, ale za to, bardzo często można zobaczyć liderów tego ugrupowania na manifestacjach ulicznych.

 

Podobnie sytuacja wygląda w Nowoczesnej Ryszarda Petru, tyle, że tam z kolei, choć formalnie program tej formacji politycznej, niby istnieje, to jednak na skutek miałkości intelektualnej, braku doświadczenia politycznego parlamentarnej awangardy tego ugrupowania, postulaty programowe nie specjalnie przebujają się do świadomości społeczeństwa. Nowoczesna kojarzona jest raczej z serią wpadek które stały się znakiem reklamowym przewodniczącego. W takiej sytuacji jedynym sensowym wyjściem, jest negacja wszystkiego co robi PiS. Niezadowolenie najlepiej zaś okazać nie tylko w parlamencie, bo awantury w sejmie nie specjalnie interesują ludzi, ale na ulicy! Kilkutysięczny wrzaskliwy tłum łatwiej jest sprzedać w zaprzyjaźnionych mediach, tak polskich jak i zagranicznych. Niektóre stacje telewizyjne, zwłaszcza niemieckie, od czasu do czasu pokazują zdjęcia z Warszawy, gdzie widać protestujących ludzi, wznoszących antyrządowe hasła. Obrazki takie mają pokazać, że Kaczyński nie cieszy się specjalnym poparciem rodaków, a jego formacja może na skutek niezadowolenia społecznego stracić władzę. Negacja rządów PiS-u tworzenie atmosfery zagrożenia dla demokracji, rządów prawa, towarzyszy zresztą od początku tej kadencji parlamentu. Można nawet powiedzieć, że jest to element politycznego krajobrazu, który obserwujemy na co dzień. Manifestacje jako próba nacisku politycznego ma zresztą swój wymiar jeszcze w nieco innym kontekście. Protesty choć zazwyczaj pokojowe, to jednak w zamiarach, czy scenariuszach pisanych przez animatorów, tych wydarzeń, takie wcale nie być nie muszą. Opozycji zależy bowiem na konfrontacji, najlepiej fizycznej, która jeszcze bardziej uwypukliłaby „amoralność” obecnej władzy. Demonstranci takie zamiary okazali już w grudniu ubiegłego roku, kiedy trwała okupacja sali plenarnej w Sejmie. Nocne zadymy, prowokacje z udziałem agresywnych bojówek, czy wreszcie wezwanie do organizacji Majdanu w Warszawie, to obrazki, które już wtedy się pojawiły.

 

Majdan jako wzór rokoszu pojawił się po raz pierwszy w wpisie internetowym jednego z dziennikarzy magazynu biznesowego, w czasie grudniowego kryzysu politycznego. Obecnie, również w przestrzeni publicznej pojawiają się podobne pomysły, które sprowadzają się do nakreślenia scenariusza, który skutkowałby przejęciem władzy przez opozycję. W mediach społecznościowych pojawiła się nawet instrukcja, jak taki pucz wywołać. Starć ulicznych tym razem nie było, co nie oznacza, że opozycja nie chce takiego scenariusza realizować w przyszłości. Protesty na pewno będą się pojawiać, gdy pojawi się odpowiedni do tego pretekst. W obecnej sytuacji zresztą formacje kontestujące rządy PiS-u, będą miały łatwiej uargumentować konieczność doprowadzenia do zmian w parlamencie i rządzie, bo nawet  prezydent wywodzący się z PiS-u zdecydował się zastosować prawo veta, nie podpisał dwóch ważnych dla Kaczyńskiego i rządu ustaw. Decyzja ta została zinterpretowana jako sukces ulicy!Skoro w tak istotnej sprawie jak zmiany w funkcjonowaniu trzeciej władzy, udało się zastopować, to tym bardziej, będzie to możliwe w innych przypadkach w przyszłości. Opozycja będzie organizować takie protesty cyklicznie. Dlaczego?

 

Głównym powodem jest przekonanie, że rząd w końcu „wywróci” się na którejś z wprowadzanych reform, (np. edukacyjnej, bo nowy system nauczania wiąże się administracyjnym chaosem), co da legitymizację do wywołania takiego kryzysu politycznego, który w końcu wymusi przedterminowe wybory. W latach 2005-2007 nieustanny napór na koalicyjny rząd, tak w Sejmie, jak i mediach, sprawił, że Kaczyński zdecydował się zaryzykować i zarządził przedterminowe wybory. Dziś dzieje się podobnie, tyle, że do nawały medialnej dołączyło także kryterium uliczne. PiS nie jest jeszcze na tyle silną partią, by być absolutnie pewnym, tego, że od władzy nie zostanie osunięty, bo dla opozycji obecny układ sił, przynajmniej w wymiarze propagandowym kształtuje się korzystnie. Opozycję wspiera większość mediów tradycyjnych i elektronicznych, a to w przyszłości, może okazać się decydującym atutem, który przeważy szalę zwycięstwa na korzyć kontestatorów obecnych rządów.

 

Cele koalicji i prezydenta

 

Koalicja rządowa na czele z Jarosławem Kaczyńskim ma oczywiście cele przeciwne do tych, jakie nakreślono powyżej, chce umocnić swoje panowanie i władzę, nie na cztery lata, ale na przynajmniej na osiem. Szef PiS w wywiadzie udzielonym w TVP mówił nawet o tym, że jego partia powinna sprawować władzę przez trzy kadencje! Długi czas dzierżenia sterów państwowej nawy, potrzebny jest do przeprowadzenia takich zmian, które trwale zmieniłby układ sił politycznych i w konsekwencji dały szansę na zmianę konstytucji, a więc i w przyszłości całego państwa. III RP odeszłaby do przeszłości, wraz z elitami, które ją powołały do życia. Zmiany w systemie edukacji, NFZ-ecie, służbach specjalnych, podatkach, czy ostatnio w sądach i trybunałach jakie usiłowano wprowadzić w życie, są tylko początkiem całego procesu, który finalnie ma przynieść wyżej wspomniany skutek polityczny w postaci zmiany ustawy zasadniczej. Na każdym odcinku wprowadzanych zmian prawnych, czy tylko ich zapowiedzi pojawiały się protesty i totalna krytyka.

 

Rząd wprowadzając zmiany musi liczyć się z oporem społecznym, pewnej części społeczeństwa, ale znacznie łatwiej, niż prezydentowi można podejmowane działania wyjaśnić opinii publicznej. PiS w końcu dzięki programom socjalnym zdobył nowy elektorat, który w połączeniu z stałą grupą zwolenników tej partii, daje szansę na ponowne wygranie wyborów i utrzymanie władzy. Prezydent tak komfortowej sytuacji nie mam musi zabiegać o poparcie centrowego elektoratu, a ten raczej źle postrzega wizerunek Andrzeja Dudy, jako wasala prezesa PiS. Medialny obraz jest taki, że Duda, to nie prezydent, a partyjny notariusz, który karnie wykonuje rozkazy płynące z Nowogrodzkiej. Z taką opinią ciężko będzie się przebić w następnych wyborach z umiarkowanym przekazem, skierowanym do elektoratu centrowego.

 

Z takie oceny sytuacji, wynika być może decyzja o zastosowaniu podwójnego veta w sprawie ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości. Prezydent Duda już na początku kryzysu związanego z sądami, dawał sygnały, że prawo opracowane przez ministra Ziobrę nie jest krokiem w dobrą stronę. Sygnałem świadczącym o tym, że sprawy mogą potoczyć się nie po myśli PiS-u, była prośba głowy państwa o uwzględnienie poprawek prezydenckich w ustawie o KRS. Skład tego urzędu miał być wybierany większością 3/5 głosów, co zmuszało koalicję rządzącą do szukania porozumienia z innymi ugrupowaniami zasiadającymi w Sejmie. Prezydent świadom tego, że kryzys polityczny, jest momentem, który może wykorzystać na swoją korzyć, postanowił zapewne iść dalej i porozumiał się z Pawłem Kukizem, pokazując opinii publicznej, że jest politykiem niezależnym i może sam kreować politykę państwa, również na odcinku wewnętrznym, a nie tylko zagranicznym, gdzie głównie skupia się jego aktywność. Duda ma świadomość, że PiS nie wystawi innego kandydata w wyborach prezydenckich, więc mógł sobie pozwolić na taki krok, jak veto.

 

Sojusz z Kukizem, to tez sygnał, że elektorat wspierający ruch obywatelski, może głosować na kandydata wywodzącego się z PiS! Wizerunkowo Andrzej Duda na pewno na takim zagraniu zyskał, politycznie również umocnił swoją pozycję wobec Jarosława Kaczyńskiego, ale co dalszymi planami rządu, które mają być forsowane na jesieni ?

 

Gorąca polityczna jesień

 

Wspomniano wyżej, że Kaczyński, chce zbudować państwo od nowa, by to zrobić trzeba wymienić kadry i zmienić sposób funkcjonowania wielu urzędów w tym również sądów. Ustawy opracowane przez resort sprawiedliwości takie zmiany wprowadzały. Nowelizacja prawa została jednak zablokowana przez prezydenta, który zapowiedział, że to Kancelaria Prezydenta opracuje przepisy na nowo tak, by były zgodne z konstytucją. Krok ten jest nie tylko jak wyżej wspomniano nie tylko zabiegiem politycznym i propagandowym ale i uderzeniem w pozycję Zbigniewa Ziobry w partii, bo to on był animatorem procedowanych w parlamencie przepisów! Prezydent tym samym wziął na siebie ciężar wysiłku reformatorskiego i sam będzie musiał przedstawić projekty ustaw, które parlament będzie musiał przegłosować. Zapewne pomysły głowy państwa na uzdrowienie jurydykatywy będą na pewno znacznie mniej radykalne, niż plany opracowane przez Zbigniewa Ziobrę. Stać się tak musi, chociażby z tego powodu, że prezydent chce pokazać, że faktycznie nie jest marionetką prezesa PiS.

 

Jednocześnie jednak władze partii i państwa, czyli również rząd będzie starał się na jesieni wprowadzić jeszcze inne ustawy. Najważniejszą jaka jest planowana po wakacjach dotyczy ładu medialnego w Polsce. Jarosław Kaczyński w wywiadzie udzielonym TV Trwam zapowiedział wprowadzenie ustawy dekoncentracyjnej. W wyniku takiego zbiegu okoliczności pojawi się podwójny pretekst do protestów. Złagodzona ustawa o KRS I Sądzie Najwyższym wróci jako temat sporu politycznego do parlamentu, ale pojawi się nowa, którą opozycja nazwie prawem do cenzury, bo będzie uderzać w kapitał zagraniczny, który w znacznym stopniu obecny jest w mediach! Z tego powodu Kaczyński usilnie forsował przyjęcie przepisów reformujących działanie wymiaru sprawiedliwości przed przerwą wakacyjną, po to, by temperatura sporu politycznego w kraju była mniejsza. Niespodziewana decyzja prezydenta, ten manewr uniemożliwia W efekcie więc na jesieni czeka nas kolejne polityczne przesilenie, które znowu będzie próbą sił władzy i opozycji. 



Wójcik

Daniel Wójcik

Daniel Wójcik

8:36 1 sierpnia 2017








Popularne

"Morawiecki premierem? To świetny wybór i nowe perspektywy dla Polski" - mówi dr Krzysztof Tenerowicz w rozmowie z PzM

"Morawiecki premierem? To świetny wybór i nowe perspektywy dla Polski" - mówi dr Krzysztof Tenerowicz w rozmowie z PzM

Opinie
Potrzeba stworzenia Muzeum Romana Dmowskiego i ruchu…
Trzecia płeć to Niemiec
Pytanie czy Młodzież Wszechpolska jest jeszcze wszechpolska…
Relacja między Kukiz’15 a Endecją widziana z perspektywy…
Czy Młodzież Wszechpolska stała się organizacją…
Róbmy swoje!

Rafał A. Ziemkiewicz

Róbmy swoje!

O nową politykę wschodnią

Jakub Krzysztonek

O nową politykę wschodnią

"My chcemy Boga"!

Mariusz Patey

"My chcemy Boga"!

Kraj
Farage apeluje: dołączcie do Brexitu! [WIDEO]

Farage apeluje: dołączcie do Brexitu! [WIDEO]

Tragedia w wojskowej jednostce w Lesznie. Zginął…

Tragedia w wojskowej jednostce w Lesznie. Zginął…

Ziobro rozszerzy granice obrony koniecznej

Ziobro rozszerzy granice obrony koniecznej

Misiewicz ma nową pracę!

Misiewicz ma nową pracę!

Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Świat
Wielka rzeź polskich bocianów na Bliskim Wschodzie!…

Wielka rzeź polskich bocianów na Bliskim Wschodzie!…

Atak na żydowską restaurację w Amsterdamie! Mężczyzna…

Atak na żydowską restaurację w Amsterdamie! Mężczyzna…

Polityk oświadczył się partnerowi z... mównicy…

Polityk oświadczył się partnerowi z... mównicy…

Skandal po meczu! Piłkarz rozebrał się do naga i...…

Skandal po meczu! Piłkarz rozebrał się do naga i...…

PILNE! Rosja została wykluczona z Igrzysk Olimpijskich!

PILNE! Rosja została wykluczona z Igrzysk Olimpijskich!

Ratownik medyczny podstępem gwałcił kobiety. Długa…

Ratownik medyczny podstępem gwałcił kobiety. Długa…

Zamach stanu na Ukrainie? Saakaszwili odbity z rąk…

Zamach stanu na Ukrainie? Saakaszwili odbity z rąk…

Zaatakował pedofila na sali sądowej! [WIDEO]

Zaatakował pedofila na sali sądowej! [WIDEO]

Zamieszki na paryskim dworcu. Starcie Policji z wściekłymi…

Zamieszki na paryskim dworcu. Starcie Policji z wściekłymi…

Uciekinierzy z Korei Płn. ostrzegają: Panuje "tajemnicza…

Uciekinierzy z Korei Płn. ostrzegają: Panuje "tajemnicza…

Niemcy chcą płacić gigantyczne pieniądze, żeby…

Niemcy chcą płacić gigantyczne pieniądze, żeby…

Tak niemiecka policja chroni jarmarki bożonarodzeniowe!…

Tak niemiecka policja chroni jarmarki bożonarodzeniowe!…

PZM TV
Historia i Kultura
Zdumiewający, fantastyczny, niesamowity Stan – czy…

Zdumiewający, fantastyczny, niesamowity Stan – czy…

"Ziarna płonące" nie spłoną nigdy!

"Ziarna płonące" nie spłoną nigdy!

"Bradl" - zaskoczenie

"Bradl" - zaskoczenie

"OSKAR I PANI RÓŻA" - Okno literackie Marty…

"OSKAR I PANI RÓŻA" - Okno literackie Marty…

Brytyjczycy ukrywali ten makabryczny film przez 70…

Brytyjczycy ukrywali ten makabryczny film przez 70…

W Krakowie zmarła wybitna artystka. Była nazywana…

W Krakowie zmarła wybitna artystka. Była nazywana…

Batman Adventures nr 27 ,,Survivor Syndrome" -…

Batman Adventures nr 27 ,,Survivor Syndrome" -…

Przy "Sklepiku z marzeniami"

Przy "Sklepiku z marzeniami"

Tu stał "Pałacyk Michla" z powstańczej…

Tu stał "Pałacyk Michla" z powstańczej…

Uroczystości 75-lecia NSZ w Warszawie

Uroczystości 75-lecia NSZ w Warszawie

"Persepolis" - okno literackie Marty Cywińskiej…

"Persepolis" - okno literackie Marty Cywińskiej…

71 lat temu skazano Danutę Siedzikównę "Inkę".…

71 lat temu skazano Danutę Siedzikównę "Inkę".…