Kasprzyk: Wśród nas jest ok. 15 tys. weteranów AK. Słuchajmy ich mądrych rad [WYWIAD]

PAP/Piotr Polak
Wśród nas żyje jeszcze ok. 15 tys. weteranów Armii Krajowej, którzy uczą nas bezinteresownej służby niepodległej Rzeczypospolitej - mówi PAP p.o. szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk. Słuchajmy ich mądrych rad - zaapelował.



PAP: We wtorek mija 75-lecie przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową, która w latach II wojny światowej walczyła o niepodległość Polski. Jak ważna jest to rocznica?

Jan Józef Kasprzyk: Warto podkreślić słowo "przekształcenie", ponieważ Polskie Państwo Podziemne i walka o polską niepodległość nie zaczęły się 14 lutego 1942 roku, ale oczywiście dużo wcześniej - we wrześniu 1939 roku, gdy powstała Służba Zwycięstwu Polski. To z niej wyłonił się Związek Walki Zbrojnej przekształcony właśnie w lutym 1942 roku w Armię Krajową. Odpowiadając na pana pytanie - ta data i kolejne jej rocznice zawsze były i nadal są bardzo ważne dla weteranów Armii Krajowej.

To wówczas - rozkazem Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego - po raz pierwszy użyto sformułowania Armia Krajowa, a tym samym AK stała się kluczowym komponentem sił zbrojnych, które na całym świecie walczyły o niepodległość Rzeczypospolitej. Wokół tej formacji, która była podporządkowana rządowi polskiemu w Londynie, jednoczyły się wszystkie mniejsze, rozproszone polskie organizacje zbrojne. Wkrótce Armia Krajowa stała się najliczniejszą organizacją zbrojną - szacuje się, że w okresie akcji "Burza" w jej szeregach walczyło prawie pół miliona żołnierzy.

PAP: Ilu obecnie żyje weteranów Armii Krajowej?

Jan Józef Kasprzyk: Walczących z bronią w ręku, żyjących i aktywnych do dzisiaj żołnierzy Armii Krajowej, których wspiera Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, jest ok. 15 tysięcy. To jest jeszcze dość liczna grupa, dlatego warto do końca ich dni pokazać, że o nich pamiętamy, o ich walce o niepodległą Polskę, a także że możemy i chcemy im pomóc. Warto przy tym od naszych weteranów czerpać siłę i mądrość. Bo pokolenie żołnierzy Armii Krajowej nie wyłącza się ani z aktywności obywatelskiej ani z debaty publicznej o najważniejszych polskich sprawach i wciąż chce nam służyć radą. Powinniśmy z tych rad umieć skorzystać - nie tylko z racji ich wieku, ale przede wszystkim z powodu ich doświadczeń, gdy walczyli o wolną Polskę.

PAP: Armia Krajowa scalała całe polskie podziemie - bez względu na polityczne opcje.

Jan Józef Kasprzyk: To prawda, w Armii Krajowej nikt nikogo nie pytał o poglądy. Jedyne pytanie brzmiało: czy chcesz wszystko poświęcić dla Polski? Dla niepodległej Polski. Natomiast dyskusję o tym, jak ta Polska ma wyglądać - jaki będzie jej kształt ustrojowy, polityczny - zostawiano na czas powojenny. W okresie drugiej wojny światowej, tu w okupowanej Polsce, spory polityczne były na szczęście zawieszone na kołku.

PAP: Gorzej było poza Polską, na emigracji - tam sporów politycznych nie brakowało. Trwają one zresztą do tej pory. Dlaczego Polacy tak łatwo ulegają wewnętrznym waśniom?

Jan Józef Kasprzyk: Najprościej wyjaśnić to naszym charakterem narodowym, a najcelniej określił to marszałek Józef Piłsudski mówiąc dosadnie, że nasz naród sprawdza się jedynie w dziedzinie walki zbrojnej, walki z obcym, a gdy jest spokój i wolność to zaraz panoszą się "szuje i łajdaki". Coś w tym jest, że jesteśmy wspaniali w momencie, kiedy możemy skonsolidować się wokół idei i przeciwko wrogowi, natomiast z wolnością często radzimy sobie z trudem. Potem niestety płacimy za to bardzo wysoką cenę. Tak było chociażby w końcu XVIII wieku.

PAP: Czego warto uczyć się od żołnierzy Armii Krajowej; czy jest to coś, co łączyłoby Polaków?

Jan Józef Kasprzyk: To umiłowanie niepodległości. Myślę, że od żołnierzy Armii Krajowej możemy nauczyć się z pewnością tego, że jeśli skoncentrujemy się wokół idei "niepodległej ojczyzny" i "bezinteresownej służby", to dopiero wówczas możemy budować prawdziwą wspólnotę.

To, że w każdym państwie demokratycznym istnieje spór polityczny, to jest rzecz zupełnie oczywista i zrozumiała. Natomiast jeżeli każdy będzie pamiętał o tym, że wartością nadrzędną jest bezinteresowna służba niepodległej Rzeczypospolitej, to wtedy ten spór stanie się twórczy, a nie dzielący wspólnotę. Myślę, że to jest wskazówka, którą żołnierze AK nam udzielają.

Gdy rozmawiam z żołnierzami AK - mówił o tym np. gen. Janusz Brochwicz-Lewiński "Gryf" - to zwracają oni jeszcze uwagę, by nie przenosić naszych sporów poza granice Polski. "Gryf" mówił, że my Polacy jesteśmy odpowiedzialni za wolną Polskę, a to oznacza, że tylko we własnym gronie powinniśmy dyskutować o tym, jak tak Polska ma wyglądać. I nie należy włączać w nasz spór o nasze wewnętrzne losy zagranicę. Brochwicz-Lewiński wielokrotnie podkreślał, że proszenie obcych o wskazówki, pomoc czy radę zawsze mu przypomina końcówkę XVIII wieku i to, co czynił obóz targowiczan.

To ważna nauka: jesteśmy w stanie samodzielnie, prowadząc nawet intensywny spór, ale wewnątrz kraju, wypracować takie rozwiązania, dzięki którym Rzeczypospolita będzie szczęśliwa i będzie mogła się rozwijać.

Rozmawiał Norbert Nowotnik (PAP)



Autor:

Źródło: PAP

10:57 13 lutego 2017








Sensacyjna informacja "Wprost" dotycząca tekstu w obronie Tuska na łamach "Gazety Wyborczej"!

Opinie

Krzysztof Gędłek

Wolność na czwartego czerwca

Emil Osławski

Nadgościnność

Przemysław Stolarski

Nacjonalizm (nie)skompromitowany

Kraj

Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Rząd rozpatrzy pomysł Liroya. "Jedna tablica…

Morawiecki konkretnie podsumował TVN! Zobaczcie sami…

Europejski Instytut Dziedzictwa Zagłady żąda od…

Dramatyczny wypadek w Warszawie! Nie żyje trzyletnie…

Świat

Udaremniono atak terrorystyczny na muzułmanów w Mekce!

Samobójczy zamach na cywilów

Postawiono zarzuty brytyjskiemu zamachowcy! Burmistrz…

Niespodziewana przyczyna pożaru wieżowca w Londynie!…

Czesi nie otwierają granic na tanich pracowników…

Rosyjskie okręty ostrzelały punkty dowodzenia IS…

Katastrofa polskiego śmigłowca!? Media donoszą o…

ABSURD! Belgijska policja wypuściła sprawców zamachu…

Niebywałe! Kanadyjski snajper pobił rekord w strzelaniu…

Dodatkowe 150 mln euro dla gmin, które przyjmą migrantów!

Orban stanowczo! "Nie będzie zgody z sprawie…

Znamy tożsamość zamachowców z Brukseli! Nie zgadniecie…

PZM TV
Historia i Kultura

225 lat temu król Stanisław August ustanowił Virtuti…

Ukraina blokuje prace IPN na jej terytorium. Czego…

Generał, który nosił legendę żołnierza walczącego…

Czas honoru....minął? - okienko literackie Marty…

Wojsko Polskie stanęło w obronie porwanej przez Sowietów…

Zmarła 65 lat temu. Polka i pierwsza kobieta, która…

„KAIN BYŁ KOBIETĄ” - OKNO LITERACKIE MARTY CYWIŃSKIEJ…

Na Łączce, gdzie IPN poszukuje ofiar komunizmu, odkryto…

44 lata temu w Bielsku-Białej rozpoczęto produkcję…

Mocne słowa ministra Dziedziczaka! "Niemcy kłamią…

W Rzymie tętni niepokój, czyli “Sprzysiężenie…

Mocne słowa prezesa IPN ws. marginalizacji rtm. Pileckiego!…