Nacjonalizm (nie)skompromitowany

Nie jest łatwo znaleźć jeden przymiotnik opisujący specyfikę relacji międzynarodowych w XX wieku. Biorąc pod uwagę mnogość niejednokrotnie sprzecznych ze sobą trendów, jakie pojawiały się w minionym stuleciu, należałoby uznać XX wiek za niezwykle wielowymiarową i niejednoznaczną epokę. Z drugiej jednak strony, nie ma wątpliwości że najważniejszym wydarzeniem rzutującym na całą epokę była druga wojna światowa – największa i najokrutniejsza wojna w historii ludzkości, która na dobre odwróciła znaczenie wielu pojęć sfery politycznej. Jednym z takich pojęć pozostaje skompromitowany do dzisiaj nacjonalizm.




Nacjonalizm wykorzystany przez totalitarne ideologie XX-wieku

 

Bez wątpienia to pojęcia rasy i państwa stanowiły najważniejsze składniki odpowiednio ideologii nazistowskiej i faszystowskiej, ale również naród często pojawiał się na sztandarach III Rzeszy czy Włoskiej Republiki Socjalnej. Kolektywny charakter obydwu tych systemów powodował konieczność odwoływania się do powszechnie akceptowanego terminu opisującego zbiorową tożsamość, a takim terminem niewątpliwie był naród. Retoryka używająca narodu jako czynnika spajającego była bardzo skuteczna, bo pozwalała elitom poprzedniego systemu uzasadniać służbę dla nowego, zbrodniczego państwa. Wielu przedstawicieli wyższych warstw społecznych Republiki Weimarskiej bez żadnych wątpliwości przystąpiło do struktur III Rzeszy i akceptowało jej politykę, widząc nowe państwo jako kontynuację poprzedniego, a swoją służbę wobec zbrodniczego państwa jako kontynuację wypełniania pewnego obywatelskiego obowiązku. Wyjątkowym przykładem jest tutaj wojskowa elita III Rzeszy, która w zdecydowanej większości składała się z wysoko postawionych generałów Rzeszy Niemieckiej. Pierwszy dowódca Wehrmahtu Werner von Blomberg był wysoko postawionym ministrem zarówno w Rzeszy Niemieckiej jak i Trzeciej Rzeszy1. Nowe państwo niemieckie przejęło poprzednie elity, bo te były przekonane, że służba wobec Trzeciej Rzeszy jest niczym innym jak dalszą służbą wobec narodu.

 

Wbrew pozorom, retoryka odwołująca się do nacjonalizmu obecna była również w Związku Sowieckim, a stalinizm nawiązywał dużo częściej do rosyjskiego imperialnego nacjonalizmu niż do marksistowskiego internacjonalizmu2. Choć sojusz robotniczo-chłopski i światowy proletariat aż do śmierci Stalina pozostawały żywotnym elementem sowieckiej propagandy, naród sukcesywnie nabierał na znaczeniu. Stawało się tak w wyniku pragmatycznej kalkulacji elity rządzącej Związkiem Sowieckim: dużo łatwiej było stworzyć wroga z faszyzmu czy imperializmu, kiedy aparat propagandowy dodawał im narodowe przymiotniki. Niewyedukowane masy sowieckich obywateli chciały walczyć z namacalnym wrogiem w postaci „niemieckich faszystów” czy „amerykańskich imperialistów”, a nie z ideologiami, których nie byli w stanie zrozumieć. Podobnie przymiotnik „burżuazyjny” dość szybko przestał nieść za sobą jakąkolwiek treść, a stał się po prostu synonimem zachodniego, czyli obcego3. Odwoływanie się do kategorii narodowych było ważnym składnikiem stalinizmu, bo pozwalało na sprawne funkcjonowanie propagandy bazującej na prostych, ksenofobicznych uczuciach ludności.

 

Choć każdy ze zbrodniczych totalitaryzmów Europy XX wieku stworzył charakterystyczną dla siebie nomenklaturę, pojęcie „narodu” odgrywało znaczącą rolę we wszystkich. Agresywnie pojmowany nacjonalizm był nie tylko elementem budującym, ale również immanentnym składnikiem ideologii uzasadniających wielkie zbrodnie drugiej wojny światowej.  Ilekroć aparaty propagandowe totalitaryzmów szukały uzasadnienia dla zbiorowych mordów czy okrutnego terroru, pojawiało się pojęcie narodu. Ideologie państwowe Niemiec i Włoch poza pragmatycznym odwołaniem się do narodu (jak miało to miejsce w ZSRR) używały tej kategorii również jako uzasadnienie swojej „dziejowej misji”3. Państwa Osi umiejscowiły siebie w centrum politycznego świata, a własną rasę czy naród postawiły na piedestale ponad wszystkimi innymi. Tak agresywnie rozumiany nacjonalizm nie pozostawiał miejsca na równorzędne istnienie żadnych innych narodów, a wyższość własnego narodu była wartością absolutną nieskrępowaną przez nic innego.

 

Wprzęgnięcie pierwiastków rasizmu oraz szowinizmu do totalitarnych ideologii XX-wieku i utożsamienie ich z agresywnie pojmowanym „interesem narodowym” było niewątpliwie najważniejszym powodem całkowitej kompromitacji ideologii narodowych po drugiej wojnie światowej.

 

„Wyższość narodu” a kategoria narodu po II Wojnie Światowej

 

Cechą charakterystyczną nacjonalizmu używanego jako część składowa totalitarnej ideologii jest założenie wyższości własnego narodu. Nacjonalizm niemiecki czy włoski mówił nie tylko o wyższości interesów politycznych czy uznawaniu narodu za najważniejszą wartość, ale przede wszystkim o wyższości narodu sensu largo. Naziści i faszyści wierzyli w rasową, biologiczną, moralną i polityczną wyższość swoich narodów w absolutnie każdej dziedzinie życia i nie dopuszczali żadnych odstępstw od tej reguły. To właśnie ta cecha nacjonalizmu obecnego w ideologiach totalitarnych powodowała, że odwołanie do narodu było niemalże jednoznaczne z fizyczną eksterminacją drugiego.

 

Po wojnie, odwołania do kategorii narodu zawsze były i są obarczone ryzykiem oskarżenia o propagowanie niebezpiecznego konceptu wyższości narodu. Dwudziestowieczny totalitaryzm spowodował, że szowinizm zaczął być postrzegany jako nieodłączna cecha nacjonalizmu. W ten sposób nacjonalizm definiowało wiele ważnych postaci przełomu XX i XXI wieku. Takie myślenie powszechne jest również w polskim systemie politycznym. „Musimy wyjaśnić zasadnicze różnice pomiędzy niezdrową formą nacjonalizmu, który uczy pogardy dla innych narodów i kultur, a patriotyzmem, który jest właściwą miłością własnego kraju.” - mówił papież Jan Paweł II utożsamiając nacjonalizm z szowinizmem.

 

Państwo narodowe pozostaje najważniejszym aktorem stosunków międzynarodowych, co powoduje że świat nie zrezygnował z powszechnego użycia pojęcia narodu. Nacjonalizm jest ideą nadal niedopuszczalną na światowych salonach, ale politycy coraz rzadziej boją się odwoływać do samej kategorii narodu. Taka tendencja jest również widoczna w Niemczech i Włoszech – krajach, których termin narodu nabrał zdecydowanie pejoratywnego znaczenia. Nacjonalizm nie jest tam akceptowanym elementem politycznego pluralizmu, pozwala się jednak na częstsze odwołania do narodu. Publiczne śpiewanie hymnu niemieckiego pełnego odwołań do narodu było jeszcze nie do pomyślenia kilka lat temu – obecnie jest to już społecznie akceptowane. 

 

Wyjątkowo ciekawe odwołanie do kategorii narodu miało miejsce tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Preambuła do Karty Narodów Zjednoczonych poświęca narodowi wyjątkowo wiele miejsca i używa tego pojęcia w sposób wyjątkowy, poczynając od umieszczenia „narodów” (ang. nations) w nazwie organizacji. „Ludy Narodów Zjednoczonych” zamierzają m.in. „(...)przywrócić równość(...)narodów wielkich i małych”, a jako swój naczelny cel wymieniają „gospodarczy i społeczny postęp wszystkich narodów”4. Okrucieństwo wojny zmusiło społeczność międzynarodową do zawarcia w oficjalnym dokumencie pierwszy raz w historii tak otwartego nawoływania do współpracy międzynarodowej z poszanowaniem praw każdego narodu. Preambuła jest tutaj dokumentem prawdziwie przełomowym, bo podobne odwołania nie pojawiły się nigdy wcześniej. Porządek stworzony poprzez Traktat Wersalski i utworzenie Ligi Narodów nie podkreślał równości narodów. Karta Narodów Zjednoczonych mówi o tym bardzo klarownie.

 

Nacjonalizm Dmowskiego wobec „wyższości narodu”

 

 

Oceniając słowa Preambuły do Karty Narodów Zjednoczonych z historycznej perspektywy nie ma żadnych wątpliwości, że było to potrzebne i przemyślane odwołanie do wspólnoty narodowej – pojęcia w pewien sposób skompromitowanego po wojnie podobnie jak idea nacjonalizmu. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę, że powyższe odwołanie jest powrotem do demokratycznych i egalitarnych korzeni „wyklętego” zarówno na arenie międzynarodowej jak i polskiej scenie politycznej nacjonalizmu. Nacjonalizm nie jest immanentnie związany z nienawiścią do innych narodów5. Polska tradycja narodowa zdominowana przez myśl Romana Dmowskiego jest czymś fundamentalnie przeciwnym.

 

Demokratyczno-egalitarne korzenie

 

Choć w powszechnym ujęciu myśl narodowa Dmowskiego przesiąknięta jest prądami ideologicznymi charakterystycznymi dla pozytywizmu, polski nacjonalizm ma również inne korzenie. Podobnie jak inne nacjonalizmy ówczesnej Europy, polska idea narodowa wyrosła na fundamencie sprzeciwu wobec zamkniętego i opresyjnego porządku politycznego – okupacji zaborców. Tradycja powstańcza była czymś obcym pierwszym organizacjom narodowców takim jak Liga Narodowa, ale także one hołdowały tym którzy jednoczyli się i sprzeciwiali zaborcom6. Dziedzictwo „Wiosny Ludów” roku 1848 czy patrząc dalej nawet rewolucji francuskiej było obecne w polskim ruchu narodowym, bo to przewroty i rewolucje stworzyły nowoczesną definicję narodu zaakceptowaną i wyniesioną później na sztandary przez narodowców. Egalitarny charakter Narodowej Demokracji wyrażał się nie tylko w odwołaniach do tradycji, ale również politycznej praktyce – nieprzypadkowo największym sojusznikiem wszystkich narodowych partii politycznych na przestrzeni całego dwudziestolecia międzywojennego byli ludowcy.

 

Demokratyczno-egalitarne korzenie nacjonalizmu (odważniejsi powiedzieliby: romantyczne) nie pozostawały bez znaczenia na stosunek polskiej idei narodowej wobec szowinistycznego konceptu „wyższości narodu”. Polski nacjonalizm nigdy nie dopuszczał nienawiści wobec innych narodów do swojej platformy politycznej, bo rodził się w bólu i okrucieństwie niewoli, a tym co pozwalało Polakom przetrwać była także pomoc innych narodów. Można zaryzykować stwierdzenie, że bliżej było polskim nacjonalistom do „walki za wolność waszą i naszą” niż do nienawistnego dążenia do eksterminacji innych narodów.

 

Sam ideolog polskiego ruchu narodowego również wielokrotnie pisze o relacjach z innymi narodami w sposób wykluczający jakąkolwiek nienawiść. Brak takiej nienawiści wywodzi się nie tylko z pragmatycznego poglądu, że nienawiść nie buduje siły własnego narodu, ale również z poczucia obowiązku wobec innych narodów. Pewna „misja dziejowa” nazistów została w Mein Kampf wyrażona jako poszerzanie terytoriów dla własnego narodu, ergo: fizyczną eksterminację i prześladowanie innych narodów. Zgoła inną przedstawia Roman Dmowski na pierwszych stronach Myśli nowoczesnego Polaka. Twórca polskiego nacjonalizmu uważa że każdy ma obowiązki wobec innych narodów i ludzkości wynikające z samej przynależności do tego narodu. „(...)Z tego samego źródła rodzą się obowiązki względem innych narodów, względem ludzkości. Jak wobec dzisiejszej Polski człowiek poczuwa się do obowiązków w imieniu swoim, jak wobec dawniejszej i przyszłej - w imieniu swego pokolenia, tak wobec ludzkości - w imieniu swego narodu.”7. Co więcej, wizja Dmowskiego zakłada że to właśnie miłość do ojczyzny ma popychać nas do działalności na rzecz całej ludzkości. Naród powinien rozwijać swój dorobek nie tylko kierowany przez bieżący interes narodowy lub rację stanu (w zależności od nomenklatury na jaką się zdecydujemy), ale również z poczucia obowiązków wobec innych narodów: „(...)Czyż szlachetna duma narodowa nie nakazuje nam dążyć do wyniesienia swego narodu na tak wysoki szczebel cywilizacji i twórczości wszechstronnej, ażeby od nas brano w przyszłości tak, jak myśmy brali od innych i jak dziś bierzemy. I czyż to nie jest najlepiej pojęty obowiązek względem ludzkości?”.8

 

Moralny  i racjonalny sprzeciw wobec konceptu „wyższości narodu”

 

Nie bez znaczenia dla charakteru polskiego nacjonalizmu pozostaje również fakt, że dojrzewał on w kraju na trwale przesiąkniętym chrześcijańskim duchem nakazującym miłość bliźniego. Żaden z „ojców założycieli” polskiej idei narodowej nie był wyjątkowo religijną osobą (jak nakazywał duch pozytywistycznej epoki), a ich prywatny stosunek do religii znacząco wpływał na kształt polskiego nacjonalizmu.

 

Omawiając szowinizm i spustoszenie jakie pozostawił on na pojęciu nacjonalizmu warto pochylić się nad twórczością Zygmunta Balickiego. Jeden z pionierów polskiego nacjonalizmu stworzył ideę rozróżniającą etykę prywatną od zbiorowej wprowadzając jednocześnie relatywne podejście do kwestii moralności. Takie, zgoła niechrześcijańskie, podejście do kwestii moralności doprowadzi do późniejszego odrzucenia jego dziedzictwa przez część młodej, bardziej chrześcijańsko nastawionej endecji. Egoizm narodowy wobec etyki postuluje rozważanie społecznych skutków swoich czynów i ich wpływ na kształtowanie się wzorów postępowania w narodzie. Balicki opisuje między innymi moralne zawiłości odpuszczania długów lekkomyślnemu. Z prywatnej perspektywy jest to postawa godna pochwały – jest wyrazem ofiarności wobec bliźnich oraz wyrozumiałości. Patrząc jednak z publicznego czy narodowego punktu widzenia należy unikać odpuszczania długów – prowadzi to do utrwalania lekkomyślności, rozluźniania poczucia uczciwości i promocji pasożytniczego trybu życia9. Balicki postulując egoizm narodowy rozdzielający etykę prywatną od zbiorowej wywołał wiele kontrowersji również w środowisku narodowym. Jego idea zainspirowana była darwinizmem społecznym, ale daleko jest jej do szowinizmu i konceptu „wyższości narodu”. Autor swój relatywizm względem spraw etycznych uzasadnia korzyściami dla zbiorowości i dobra ogółu, nigdy natomiast nienawiścią i chęcią wytworzenia krzywdy dla innego narodu czy człowieka. Idea „wyższości” jednego człowieka nad drugim jest przez niego krytykowana z pozycji moralnych (choć niechrześcijańskich): „Ci, którym dane było wznieść się pod pewnym względem na wyżyny tresury moralnej, choćby stąd żadna dla ogółu korzyść nie płynęła, uważają się za typy wyższe od innych, za „nadludzi”, uprawnionych do patrzenia z góry na tych, co nie osiągnęli wprawdzie pod żadnym względem doskonałości, ale pod wszystkimi względami pełnią należycie swe obowiązki człowieka i obywatela. I ogół poddaje się w końcu tej mniemanej arystokracji duchowej, zapominając o tym, że od typu „nadczłowieka” daleko większą wartość moralną i społeczną przedstawia typ „człowieka””.10

 

Dmowski nie poświęca w swojej twórczości zbyt wiele miejsca jakiemuś specyficznemu rodzajowi etyki, a raczej akceptuje jej powszechne, chrześcijańskie rozumienie. Wielokrotnie sprzeciwia się jednak uznawaniu swojego narodu za lepszy od innych z racjonalnych i pragmatycznych pobudek. „Na głębszych podstawach oparty patriotyzm nie potrzebuje też żywić się i wspierać przekonaniem o wyższości swego narodu nad innymi, a poczucie niższości własnego narodu pod jakimkolwiek względem nie może zmniejszyć jego moralnej siły. Przywiązanie do narodu nie powinno osłabiać umysłu człowieka, jego zdolności do krytyki, nie powinno go zaślepiać w sądach o tym, co mu najbliższe, szerzenie zaś w narodzie przyjemnych złudzeń co do własnej wartości jest tym szkodliwsze im dalsze są one od prawdy”.11

 

Najważniejsze dzieło twórcy polskiego nacjonalizmu to kilkaset stron poświęconych polskim wadom narodowym i krytyce cech, które stały się charakterystyczne dla Polaków. Dmowski dokonuje tej krytyki na kanwie porównania z innymi narodami, którym nie boi się wytykać błędów, ale dużo częściej docenia ich osiągnięcia. Szacunek do innych narodów nie jest „dodatkiem” do myśli Dmowskiego, a jej esencją, bo tylko szanując inne narody można uczciwie i rozumnie pracować dla własnego. Ideolog nacjonalizmu przez większość swojej politycznej działalności walczył z niemieckim zaborcą, ale nie chciał jego zniszczenia, bo byłoby to „niszczenie cywilizacji europejskiej, która jest wspólnym dobrem całej Europy”. „Pracowałem całe życie przeciw Niemcom, bo chciałem, żeby Polska żyła, zaś niemiecka polityka za cel sobie postawiła jej zgubę. Myliłby się wszakże ten, kto by sądził, że kieruje mną jakaś ślepa nienawiść do Niemców, lub że niezdolny jestem do sprawiedliwego sądu o wartości niemieckiego narodu. Wiele cech umysłowości i charakteru niemieckiego są przeciwne mojej polskiej psychice, cały szereg innych narodów jest mi bliższy duchowo, ale mam głęboki szacunek dla indywidualności każdego narodu i daleki jestem od potępiania wszystkiego, co mi jest obce.” - mówił Dmowski o swoim stosunku wobec Niemców, ale z pełną odpowiedzialnością można to przenieść na grunt stosunku idei narodowej do jakiegokolwiek innego narodu.

 

Realizm myśli Dmowskiego

 

 

Idea narodowa stworzona przez Dmowskiego jest nacjonalizmem pozbawionym pierwotnej i zwierzęcej nienawiści charakterystycznej dla szowinistycznych nacjonalizmów. Jest nacjonalizmem realistycznym, bo nie pozwala żeby to pusta wrogość była wyznacznikiem interesu narodowego. Realistyczna może być tylko taka idea, która pozbawiona jest megalomanii i przekonania o własnej wyższości. Dmowski proponuje krytykę zamiast wyższości, szacunek zamiast nienawiści, pracę zamiast bierności i refleksję zamiast emocji. Realizm Dmowskiego to patrzenie na współżycie narodów nie poprzez sympatie i antypatie, ale chęć pracy dla innych, również ogółu narodów – ludzkości.

 

„Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co w nim marne”



1    R. Overy, Trzecia Rzesza. Historia Imperium, Buchmann 2012,s. 163,

2    L. Kołakowski, Główne nurty marksizmu, Stalinizm w kulturze i nauce sowieckiej, http://niniwa22.cba.pl/kolakowski_stalinizm_w_nauce.htm (dostęp: 20.01.2017)

3    Ibid.

3    A. Hitler, Mein Kampf, Werser 1992 s. 87

4    Preambuła do Karty Narodów Zjednoczonych

5    E.Gellner, Narody i nacjonalizm, PIW 1991, s. 9

6    J. Siemiątkowski, Ruch narodowy a pozytywizm,

            http://narodowcy.net/publicystyka/ruch-narodowy-a-pozytywizm (dostęp: 20.01.2017)

7    R. Dmowski, Myśli Nowoczesnego Polaka, Ligaru 2007, s. 30

8    Ibid., s. 31

9    Z. Balicki, Egoizm narodowy wobec etyki, Guberynowicz i Syn 1914, s. 5

10  Ibid., s.39

11  R. Dmowski, Myśli Nowoczesnego Polaka, Ligaru 2007, s. 33



Przemysław Stolarski

Prezes Instytutu Młodego Dyplomaty. Zaangażowany społecznie, inicjator i organizator wielu projektów poświęconych stosunkom międzynarodowym oraz debacie publicznej. Organizował między innymi warsztaty i turnieje debat parlamentarnych oraz Festiwal Dyplomatyczny - tygodniowe wydarzenie z udziałem polityków, dyplomatów, dziennikarzy, ekspertów i zagranicznych gości zajmujących się polityką zagraniczną. Współpracuje z lokalną prasą.

22:41 10 maja 2017








Popularne

Przerażające sceny z Londynu! 17-latka trzykrotnie…

Młoda dziewczyna chciała być jak Popek? Skończyło…

HIT! Dziennikarz TVN zapytał przechodnia o protest…

189 osób zginęło, ponad 200 rannych! Tragiczny bilans…

Europie grozi zagłada? Budzi się wulkan, który przeraża…


Facebook wprowadza nową opcję! Spodoba się użytkownikom? [WIDEO]

Facebook wprowadza nową opcję! Spodoba się użytkownikom? [WIDEO]

Opinie
Trzeba się bić, ale w piersi!

Rafał A. Ziemkiewicz

Trzeba się bić, ale w piersi!

Pomysł prezydenta dobry, ale czy realny w atmosferze…
O wyższości Kukiza nad Kaczyńskim

Rafał A. Ziemkiewicz

O wyższości Kukiza nad Kaczyńskim

Mglista przyszłość Niemców i Niemiec
Co charakteryzuje właścicieli polskich klubów? Brak…
Problemy PiS-u z Niemcami

Daniel Wójcik

Problemy PiS-u z Niemcami

Schönlanke

Przemysław Piasta

Schönlanke

Wrześniowa parówka i Rafał Ziemkiewicz
Kraj
Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Rząd rozpatrzy pomysł Liroya. "Jedna tablica…

Rząd rozpatrzy pomysł Liroya. "Jedna tablica…

Morawiecki konkretnie podsumował TVN! Zobaczcie sami…

Morawiecki konkretnie podsumował TVN! Zobaczcie sami…

Europejski Instytut Dziedzictwa Zagłady żąda od…

Europejski Instytut Dziedzictwa Zagłady żąda od…

Dramatyczny wypadek w Warszawie! Nie żyje trzyletnie…

Dramatyczny wypadek w Warszawie! Nie żyje trzyletnie…

Świat
To już koniec ISIS? Świętowanie na ulicach!

To już koniec ISIS? Świętowanie na ulicach!

Rozpoczyna się nowa wojna? Napięta sytuacja w Iraku!

Rozpoczyna się nowa wojna? Napięta sytuacja w Iraku!

Te nagrania mrożą krew w żyłach! Huragan przyniósł…

Te nagrania mrożą krew w żyłach! Huragan przyniósł…

Niebo zmieniło kolor! Wiemy co się dzieje! [WIDEO]

Niebo zmieniło kolor! Wiemy co się dzieje! [WIDEO]

Bronił Polski w Parlamencie Europejskim. Teraz w obronie…

Bronił Polski w Parlamencie Europejskim. Teraz w obronie…

Przełom! Produkty spożywcze będą takie same w całej…

Przełom! Produkty spożywcze będą takie same w całej…

Przerażające nagranie, na którym widać jak uchodźca…

Przerażające nagranie, na którym widać jak uchodźca…

Śmierć bramkarza podczas meczu! Kibicie są w szoku

Śmierć bramkarza podczas meczu! Kibicie są w szoku

Niemcy przerażeni! Z falą uchodźców przybyła ogromna…

Niemcy przerażeni! Z falą uchodźców przybyła ogromna…

Europie grozi zagłada? Budzi się wulkan, który przeraża…

Europie grozi zagłada? Budzi się wulkan, który przeraża…

189 osób zginęło, ponad 200 rannych! Tragiczny bilans…

189 osób zginęło, ponad 200 rannych! Tragiczny bilans…

Szef MSW ostro skrytykowany za propozycję obchodzenia…

Szef MSW ostro skrytykowany za propozycję obchodzenia…

PZM TV
Historia i Kultura
Brytyjczycy ukrywali ten makabryczny film przez 70…

Brytyjczycy ukrywali ten makabryczny film przez 70…

W Krakowie zmarła wybitna artystka. Była nazywana…

W Krakowie zmarła wybitna artystka. Była nazywana…

Batman Adventures nr 27 ,,Survivor Syndrome" -…

Batman Adventures nr 27 ,,Survivor Syndrome" -…

Przy "Sklepiku z marzeniami"

Przy "Sklepiku z marzeniami"

Tu stał "Pałacyk Michla" z powstańczej…

Tu stał "Pałacyk Michla" z powstańczej…

Uroczystości 75-lecia NSZ w Warszawie

Uroczystości 75-lecia NSZ w Warszawie

"Persepolis" - okno literackie Marty Cywińskiej…

"Persepolis" - okno literackie Marty Cywińskiej…

71 lat temu skazano Danutę Siedzikównę "Inkę".…

71 lat temu skazano Danutę Siedzikównę "Inkę".…

"Cmętarz zwieżąt" - okienko literackie…

"Cmętarz zwieżąt" - okienko literackie…

153 rocznica urodzin Romana Dmowskiego. Pamiętajmy…

153 rocznica urodzin Romana Dmowskiego. Pamiętajmy…

"Ciemności skryją ziemię" - zobaczcie,…

"Ciemności skryją ziemię" - zobaczcie,…

CUDOWNY BILLY – okno literackie Marty Cywińskiej…

CUDOWNY BILLY – okno literackie Marty Cywińskiej…