Wojsko Polskie stanęło w obronie porwanej przez Sowietów kobiety. 70 lat temu rozstrzelano uczestników potyczki w Lesznie

Lucaok/Wikimedia Commons
15 czerwca 1947 r. wykonano wyroki śmierci na trzech żołnierzach Wojska Polskiego skazanych przez wojskowy sąd doraźny za zbrojną interwencję w obronie porwanej przez Sowietów kobiety. Ich grobów nie odnaleziono do dziś.



Dwa tygodnie wcześniej w nocy z 27 na 28 maja na dworcu w wielkopolskim Lesznie doszło do zbrojnej potyczki plutonu alarmowego miejscowego garnizonu Wojska Polskiego z sowieckimi żołnierzami, w której zastrzelonych zostało 3 czerwonoarmistów.

 

Poszło o kobietę, którą mieli porwać Sowieci. Sprzedana ponoć przez męża za butelkę wódki Zofia Rojuk, 21-letnia repatriantka z Baranowicz, jechała z pijanymi sowieckimi żołnierzami do jednostki w Legnicy pociągiem z Poznania. W trakcie podróży dyskretnie poprosiła o pomoc - przedstawiając swoją sytuację – siedzącego w tym samym przedziale Feliksa Lisa.

 

W Kościanie interweniowali, poinformowani przez Lisa, funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei. Bez powodzenia. Wieść o porwanej kobiecie przekazali więc do kolejnej stacji na trasie. W Lesznie, gdzie pociąg miał kilkugodzinny postój, akcję podjął dyżurujący na dworcu milicjant Zygmunt Handke. Jednak, gdy zobaczył wymierzone w siebie lufy i usłyszał groźby, zrezygnował.

 

"Handke, podobnie jak kolejarze, zdawał sobie sprawę, że pijani Sowieci są zdolni do wszystkiego i czują się w Polsce bezkarni. Był wprawdzie komunistą, ale nie akceptował łamania prawa przez sojuszniczą armię" – napisał w swojej książce pt. „Tajne spec. Znaczenia” dokumentujący od wielu lat to wydarzenie poznański dziennikarz Krzysztof M. Kaźmierczak.

 

Milicjant powiadomił o sytuacji garnizon WP. 16-osobowy pluton alarmowy dowodzony przez 22-letniego podporucznika Jerzego Przerwę szybko dotarł na leszczyński dworzec. Przerwa, doświadczony frontowiec, sześciokrotnie odznaczony za męstwo, m.in. za udział w zdobyciu Berlina, wydał żołnierzom rozkaz obstawienia dworca, a sam poszedł rozmawiać z sowieckim dowódcą kpt. Sokołowem.

 

Po wojnie na terytorium Polski, a zwłaszcza na tzw. Ziemiach Odzyskanych, stacjonowało wiele oddziałów sowieckich. Sowieccy żołnierze nie podlegali polskim władzom ani sądom. Byli bezkarni, a pijani - praktycznie zdolni do wszystkiego. Porucznik Przerwa, podejmując interwencję, wykazał się zdecydowaniem i odwagą.

 

Polski oficer chciał zobaczyć dokumenty, na podstawie których Zofia Rojuk była przetrzymywana, Rosjanin jednak odmówił ich okazania. Prawdopodobnie podczas rozmowy dowódców żołnierze sowieccy usiłowali wyjść z dworca. Polacy, wypełniając rozkaz Przerwy, nie chcieli na to pozwolić. Pijani Sowieci nie zamierzali jednak respektować zakazu - sięgnęli po broń. Według świadków Rosjanie zaczęli strzelać pierwsi, polscy żołnierze odpowiedzieli ogniem. Zastrzelili szeregowca i dwóch oficerów Armii Czerwonej oraz ranili pięciu żołnierzy.

 

Jak ustalił Krzysztof M. Kaźmierczak, zanim aresztowano polskich żołnierzy porucznik Przerwa zapewniał ich, że nic się im nie stanie, działali bowiem zgodnie z prawem. Jednak ówczesne prawo okazało się dla nich bezlitosne.

 

Czynności śledcze na miejscu potyczki podjęli funkcjonariusze miejscowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Na podstawie śladów i zeznań świadków ustalili, że pierwsi użyli broni Sowieci. Potem śledztwo przejął kierujący ówczesną poznańską prokuraturą, służący w polskim wojsku sowiecki oficer Wilhelm Świątkowski.

 

W swoim śledztwie Świątkowski „ustalił”, że żołnierze sowieccy zostali ostrzelani podczas snu i nie zdążyli odpowiedzieć ogniem. Zeznania pozostałych świadków, wedle których pierwsi mieli zacząć strzelać Rosjanie, zignorował. Podobnie jak ekspertyzę rusznikarską i dowody w postaci kilkudziesięciu kul wystrzelonych z broni maszynowej, której nie mieli biorący udział w starciu żołnierze Wojska Polskiego. „Śledztwo nie miało na celu ustalenia faktycznego przebiegu wydarzeń, ale służyło wyłącznie zemście na tych, którzy odważyli się sprzeciwić sojuszniczej armii. Odpowiadające tej tezie zeznania wymuszano torturami. W ten sposób nakłoniono część aresztowanych do wycofania się z tego, że widzieli jak Rosjanie zaatakowali” – napisał Kaźmierczak.

 

Wyrok zapadł po jednodniowym procesie 7 czerwca 1947 r. Pod aktem oskarżenia podpisał się prokurator Maksymilian Lityński(wcześniej nazywał się Maks Lifsches). O winie oskarżonych orzekli szef Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu Franciszek Szeliński i kierujący Wojskowym Sądem Rejonowym Jan Zaborowski(który w czasie niemieckiej okupacji był policjantem w warszawskim getcie).

 

Polscy żołnierze - podporucznik Jerzy Przerwa, kapral Wiesław Warwasiński oraz szeregowcy Władysław Łabuza i Stanisław Stachura - zostali skazani na karę śmierci. Ponadto szeregowy Tadeusz Nowicki i milicjant kapral Zygmunt Handke usłyszeli wyroki po 10 lat więzienia; a Feliks Lis - jako ten, który pośrednio sprowokował starcie - dostał 12 lat.

 

Skazani wystąpili o ułaskawienie do ówczesnego prezydenta Bolesława Bieruta. 14 czerwca Bierut zamienił karę śmierci na 15 lat więzienia Stanisławowi Stachurze. Uwolnił też Tadeusza Nowickiego.

 

"Mój mąż podporucznik Jerzy Przerwa został skazany na karę śmierci. Przeszedł cały szlak bojowy, był ranny i dostał odznaczenia. Ja za trzy miesiące zostaję matką. Błagam o pomoc" - telegram wysłany przez żonę skazanego do dowodzącego Wojskiem Polskim marszałka Michała Roli-Żymierskiego pozostał bez odpowiedzi.

 

Następnego dnia - 15 czerwca 1947 r. - podporucznik Jerzy Przerwa, szeregowy Władysław Łabuza i kapral Wiesław Warwasiński zostali zastrzeleni najprawdopodobniej przez słynącego z zamiłowania do sadyzmu naczelnika poznańskiego aresztu UB Jana Młynarka, którego podpis jako dowódcy plutonu egzekucyjnego, figuruje na protokołach wykonania wyroków śmierci. Młynarek miał zwyczaj wykonywać je osobiście, strzelając skazanym w tył głowy. Odbywało się to zwykle w lasach między Gądkami a Kórnikiem koło Poznania, gdzie później potajemnie chowano jego ofiary. Miejsca pochówku Przerwy, Warwasińskiego i Łabuzy do dziś nie zostały ustalone.

 

W innym procesie skazano funkcjonariuszy SOK-u z Kościana - Ignacego Dworaka i Stanisława Bresińskiego.

 

Rozstrzelani żołnierze - ofiary politycznego mordu sądowego - zostali zrehabilitowani w 1990 r. Proces rehabilitacyjny odbył się jednak bez większego rozgłosu. To że proces w Lesznie był zbrodnią sądową stwierdzono już w 1956 r. Z tego roku pochodzi bowiem widniejąca na aktach sprawy adnotacja przeglądającego je funkcjonariusza: "w świetle akt kontrolnych wyrok niesprawiedliwy". Mimo to, żaden z odpowiedzialnych za tę zbrodnię sądową nie poniósł konsekwencji. Prokurator Lityński i sędzia Szeliński w 1969 r. wyjechali do Izraela - obaj nie żyją. Prokurator Świątkowski wrócił do Związku Sowieckiego - jego losy nie są znane.

 

Pierwszy tekst przypominający potyczkę i jej dramatyczne skutki opublikował Krzysztof M. Kaźmierczak na łamach „Gazety Poznańskiej” w 2004 r. Od tamtej pory dziennikarz stara się o upamiętnienie skazanych żołnierzy i dokumentuje wydarzenie sprzed 70 lat. Udało mu się też dotrzeć do córki porwanej kobiety. Okazało się, że Zofię Rojuk potraktowano wówczas, ze względu na pochodzenie, jako obywatelkę ZSRS - została wywieziona, osądzona i zesłana na Syberię. Po zwolnieniu z łagru nie mogła wrócić do Polski, zamieszkała na Ukrainie. Na początku lat 60. przez Czerwony Krzyż odnalazła córkę. Zmarła w 2000 r.

 

Kaźmierczak odnalazł też męża Zofii Rojuk, tego który wydał ją czerwonoarmistom. Mężczyzna stwierdził, że jest chory i nic nie pamięta.

 

Dotąd, mimo uporczywych poszukiwań, nie udało mu się odnaleźć bliskich podporucznika Przerwy. Przerwa w ostatnim słowie przed ogłoszeniem wyroku, miał powiedzieć: „Chciałbym żyć dla dziecka, które przyjdzie na świat”.

 

„Jeśli żyje potomek odważnego polskiego dowódcy, to pewnie wciąż nie wie, że jego ojciec nie był zbrodniarzem, tylko bohaterem, który poważnie potraktował deklarowaną przez komunistyczne władze suwerenność ówczesnej Polski” – powiedział PAP Kaźmierczak.

 

17 września 2014r. na froncie budynku dworca w Lesznie odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą bohaterom interwencji w obronie porwanej kobiety.



Autor: PJ

Źródło: PAP

12:12 15 czerwca 2017








To nie żart! Decyzją sądu Francja musi zapobiec "narażeniu imigrantów na nieludzkie lub poniżające traktowanie" w Calais!

To nie żart! Decyzją sądu Francja musi zapobiec "narażeniu imigrantów na nieludzkie lub poniżające traktowanie" w Calais!

Opinie
Dlaczego nie potrafimy pięknie się różnić?
PO będzie partią prawicową
Wolność na czwartego czerwca

Krzysztof Gędłek

Wolność na czwartego czerwca

Nadgościnność

Emil Osławski

Nadgościnność

V4 to nie Intermarium
Dlaczego Macron nie uratował Europy?
Wojna Misiewiczem o Macierewicza
Nacjonalizm (nie)skompromitowany

Przemysław Stolarski

Nacjonalizm (nie)skompromitowany

Kraj
Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Rząd rozpatrzy pomysł Liroya. "Jedna tablica…

Rząd rozpatrzy pomysł Liroya. "Jedna tablica…

Morawiecki konkretnie podsumował TVN! Zobaczcie sami…

Morawiecki konkretnie podsumował TVN! Zobaczcie sami…

Europejski Instytut Dziedzictwa Zagłady żąda od…

Europejski Instytut Dziedzictwa Zagłady żąda od…

Dramatyczny wypadek w Warszawie! Nie żyje trzyletnie…

Dramatyczny wypadek w Warszawie! Nie żyje trzyletnie…

Świat
Trump kończy z 20-letnią tradycją! Nie chciał świętować…

Trump kończy z 20-letnią tradycją! Nie chciał świętować…

Salvador Dali zostanie ekshumowany. Wpłynął pozew…

Salvador Dali zostanie ekshumowany. Wpłynął pozew…

Zamieszki w Londynie po śmierci czarnoskórego! Ranni…

Zamieszki w Londynie po śmierci czarnoskórego! Ranni…

FSB: wiemy jak komunikują się między sobą terroryści

FSB: wiemy jak komunikują się między sobą terroryści

Tutaj wybory parlamentarne wygrywają socjaliści

Tutaj wybory parlamentarne wygrywają socjaliści

Arabskie księżniczki skazane za złe traktowanie…

Arabskie księżniczki skazane za złe traktowanie…

Wściekły atak Schulza na Polskę i Węgry! Oskarża…

Wściekły atak Schulza na Polskę i Węgry! Oskarża…

Policja ostrzelała homoseksualistów w Stambule!

Policja ostrzelała homoseksualistów w Stambule!

PILNE! Samochód wjechał w przechodniów w Newcastle!

PILNE! Samochód wjechał w przechodniów w Newcastle!

Kłopoty gospodarzy przyszłorocznego mundialu! Cała…

Kłopoty gospodarzy przyszłorocznego mundialu! Cała…

Macron ma nowego sprzymierzeńca! Jest nim...Arnold…

Macron ma nowego sprzymierzeńca! Jest nim...Arnold…

Eksplozja cysterny! Co najmniej 148 zabitych

Eksplozja cysterny! Co najmniej 148 zabitych

PZM TV
Historia i Kultura
Zapomniani bohaterowie spod Auschwitz

Zapomniani bohaterowie spod Auschwitz

225 lat temu król Stanisław August ustanowił Virtuti…

225 lat temu król Stanisław August ustanowił Virtuti…

Ukraina blokuje prace IPN na jej terytorium. Czego…

Ukraina blokuje prace IPN na jej terytorium. Czego…

Generał, który nosił legendę żołnierza walczącego…

Generał, który nosił legendę żołnierza walczącego…

Czas honoru....minął? - okienko literackie Marty…

Czas honoru....minął? - okienko literackie Marty…

Wojsko Polskie stanęło w obronie porwanej przez Sowietów…

Wojsko Polskie stanęło w obronie porwanej przez Sowietów…

Zmarła 65 lat temu. Polka i pierwsza kobieta, która…

Zmarła 65 lat temu. Polka i pierwsza kobieta, która…

„KAIN BYŁ KOBIETĄ” - OKNO LITERACKIE MARTY CYWIŃSKIEJ…

„KAIN BYŁ KOBIETĄ” - OKNO LITERACKIE MARTY CYWIŃSKIEJ…

Na Łączce, gdzie IPN poszukuje ofiar komunizmu, odkryto…

Na Łączce, gdzie IPN poszukuje ofiar komunizmu, odkryto…

44 lata temu w Bielsku-Białej rozpoczęto produkcję…

44 lata temu w Bielsku-Białej rozpoczęto produkcję…

Mocne słowa ministra Dziedziczaka! "Niemcy kłamią…

Mocne słowa ministra Dziedziczaka! "Niemcy kłamią…

W Rzymie tętni niepokój, czyli “Sprzysiężenie…

W Rzymie tętni niepokój, czyli “Sprzysiężenie…