Wrześniowa parówka i Rafał Ziemkiewicz

Piotr Drabik/Flickr/CC BY 2.0
Od nastania Trzeciej Niepodległości w rocznicach trochę się nam poprawiło. Odzyskaliśmy Cud nad Wisłą. 15 sierpnia świętujemy Wniebowstąpienie Matki Bożej i dzień Wojska Polskiego. W związku z tym możemy podziwiać polski ceremoniał wojskowy i przypominać sobie dni chwały oręża oraz podstawy dogmatyki rządów sanacyjnych.




Przychodzi jednak wrzesień, a z nim znów gorycz i lament, znów następna rocznica  sprawy przegranej. Wojna Obronna 1939 roku wydaje się wciąż należeć do tego rodzaju zdarzeń, które z góry wszelkie działania, aby choć zza grobu odnieść zwycięstwo, nie chcą dać się odczarować i to pomimo wielkich starań kilku tysięcy osób, fascynującej wręcz aktywności w odkłamywaniu  Września i armii II RP.Nawet fani tego czasu nie potrafią znaleźć fraz pocieszenia,zaklęć tajemnych i moralnych, tak jak w przypadku rzuconej na stos Warszawy w 44. Trudno też o ideę „wiarygodnego” kłamstwa do uwierzenia, jak w przypadku kongresowych powstań, przekazów o moralnym zwycięstwie, o czynie szaleńczym i krwawym, którego celem byłaby chociaż inspiracja dla potomnych. Wrzesień to wrzesień, to koniec snu o potędze, o marzeniach, o mocarstwie. Okazuje się, ku wielkiemu zaskoczeniu, że ani „gotowi”, ani „silni”, ani „zwarci”, kiedy „obca przemoc”, gdyż w ostateczności za polski stos ofiarny, sojusznicy obdarowali nas:PRL-em i długiem wdzięczności do spłacenia w złocie i dolarach. Czym dalej od PRL-u, a tym samym od szantażu emocjonalnego, że każda „niewłaściwa” uwaga o dokonaniach II RP, jest udziałem w hitlerowsko-niemieckiej  lub  bolszewickiej propagandy, rodzi się przestrzeń do refleksji, być może nowej. Czy w wolnej i niepodległej Polsce koniecznie trzeba tak jednoznacznie, a zarazem tak bezrefleksyjnie manifestować katastrofę narodową porównywalną z rozbiorami?

 

Kiedy się nad tym zastanawiam to pierwsza myśl jaka przychodzi, że taki nasz tragiczny los i jeszcze ta przeklęta, wszechobecna zdrada!  Ponoć nic dwa razy się nie zdarza, a jednak, nastąpił czwarty rozbiór i antypolskie tajne porozumienia eksterminacyjne. Inna, równie często natrętna myśl, to tragiczne położenie, jak się dziś określa za „Dyplomacją” H. Kisingera strefa „geopolitycznego zgniotu”. W powyższym dziele Polska praktycznie nie występuje, choć ¾ traktuje o historii politycznej Europy. Za to niziny środkowoeuropejskie, zwane polskimi są w istotnych momentach przywoływane jako jedne z dwóch najistotniejszych punktów na Ziemi. Specjaliści od charakterów narodowych, zwalą to  na nasz podły, kłótliwy, zdradziecki  i tchórzliwy charakter.

 

Jest jeszcze kilka innych opcji. Do mnie najbardziej przemawia i wiem, że niewyłączne,całkiem inna teza, że w naszym polskim świecie, tym który minął wraz z II RP, są zdarzenia i tajemnice, ale nie spiski i nie konspiracje, które gdyby je ujawnić mogłyby przewrócić odtwarzane z taką pieczołowitością personalne i środowiskowe ołtarzyki,pomniki i popularne  mniemania o wielu wydawałoby się oczywistych sprawach i decyzjach, które powszechnie przejmujmy jako dogmaty, choć po cichu wiemy, że nimi nie są, bo nigdy ze swej natury takimi być nie mogły. Może więc, z tymi naszymi polskimi tragediami jest tak, że będą one wciąż, wręcz muszą być nieustanie deprymujące, gdyż nie jesteśmy wstanie ruszyć „świętych” trumien,  między innymi ze strachu, że nic nam wówczas nie zostanie, że może się okazać, że pusty jest grób Agamemnona. A nawet, jeżeli wiele z tego co w tym czasie i w tych wydarzeniach potwierdzi niektóre słowa wrogów, to cóż z tego?  Przecież wielkim kłamstwem jest od czasów rozbiorów  twierdzenie do dziś nam wpajane, wewnątrz i na zewnątrz, a  mające przerażająco wielu wyznawców, że nic za co biorą się Polacy nie ma sensu, ani celu ina pewno się nie uda, a równocześnie polskie  jest nieeuropejskie i zapóźnione cywilizacyjnie, z natury faszystowskie, cokolwiek to znaczy. Dokopał nam już Fryderyk Wielki nazywając Irokezami Europy.

 

Do czego musiało dojść w Rzeczypospolitej, aby państwo, kulturę polską, jedną z fundamentalnych dla tamtego czasu i porządku cywilizacyjnego świata, równą francuskiej, hiszpańskiej czy habsburskiej, z„nieboskłonu”zrzucić na plemienny poziom? Czy dziś nie jest podobnie ?  Czy dla większości elity (europejskiej i amerykańskiej, a zwłaszcza dla tej części postępowej polskiej), nie jest tak, że nie mają oni  pewności, czy zimą po naszych miastach nie chodzą białe niedźwiedzie?

 

Powinniśmy nauczyć się zmienić porażki w zwycięstwa, tak jak Anglosasi, a zwłaszcza Germanie - mistrzowie gatunku.Rodzi się z miejsca oczywista wątpliwość. Czy taką, bezdyskusyjną  katastrofę,  jak Wrzesień 39 można zmienić w zwycięstwo, skoro to już historia? Nie można przecież napisać nowej wersji tego wydarzenia. Abstrakcja i nonsens. Przegrana Września 39, jest nią do dziś nie tylko ze względu na to, co wydarzyło się wówczas, ale dlatego, że mamy nieustanne poczucie tego, że ona wciąż trwa, choć niby wiemy, że wojna skończyła się 72 lata temu.Czy  na pewno dla nas, dla naszej wspólnoty skończyła się, jak podaje wiele wiarygodnych i naukowych źródeł, 8 maja 1945 roku? A może wciąż  ciąży na nas nie do końca uświadomiona wina? Choć wielu w bystrości własnej zauważy, że  wojna, zwłaszcza ta wrześniowa skończyła się dawno temu i jej wyniku nie da się odwrócić. Co nam do tego? To już przeszłość.

 

Jeżeli tak, to po co każdego roku podnosić alarm w całym kraju,z jakiej wynika to konieczności i potrzeby?Nie będę przytaczał całego katalogu słusznych przywoływanych z tej okazji argumentów, są one w takim samym stopniu właściwe co kłamliwe. W którymś felietonie  spotkałem  dość wyrazistą, ale moim zdaniem świetną metaforę, że polityka polska jest często,jak urządzenie do krojenia i siekania, cokolwiek do niego nie wrzucić, za każdym razem wyjdzie parówka. Mamy więc parówkę, a nie np. narodowy i państwowy  rachunek sumienia. Faktem jest, że gdzieś od połowy pierwszej dekady XXI wieku zmieniła się państwowa story, a raczej zmieniły się w niej jedynie pewne akcenty, w opowieści  o polskim losie, a raczej o polskim nieuniknionym nieszczęściu.  

 

Konsekwencją ożywienia polityki historycznej państwa za sprawą IPN-u, w dziedzinie nauk historycznych ze względu na ruch oddolny, ponownie lawinowo zaczęło rosnąć zainteresowanie wrześniową  historią.  W tej dziedzinie udało się odnieść wielkie zwycięstwa w walce z nieubłaganym czasem, odnaleźć wiele porzuconych i zapomnianych mogił oraz odkryć wiele ważnych epizodów tamtego czasu.To jednak w kwestiach wagi zasadniczej, wciąż jesteśmy zakładnikami sanacyjnej i komunistycznej propagandy.Wciąż tkwimy w tym zdumieniu, jakie pojawiło się już po 7 września 39, że przegrywamy i nic nie możemy na to poradzić, nie możemy zrozumieć dlaczego,a przecież byliśmy tacy mocni i świetni. Na czele armii polskiej stali weterani zwycięskiej wojny bolszewickiej, doświadczona i dokształcona kadra wojskowa, a jednak?  Na rynku w zakresie prac historycznych pojawiło się wiele ciekawych monografii naukowych. Nie mniej jednak koncentrują się one w dużej mierze na dokumentowaniu śladów i odtwarzaniu zdarzeń. Trudno znaleźć opracowania, które wyszyłyby poza dotychczasowy schemat i zakres badań.Pytania, jakie rodzi każdego roku ta rocznica, pozostają. Niespecjalnie widać chęć do jej przepracowania, a zapomnieć się nie da.Wydawać by się mogło, że dla celów współczesnej polityki obronnej Wrzesień 39 zostanie naukowo, w oparciu o nowe dostępne metody badawcze,  ponownie przemyślany. Natomiast fakty są takie, że nawet na poziomie wojskowym trudno tu o coś wartego uwagi. Jest lub może być jeszcze jeden wymiar tej rocznicy. Poprzednia władza nawet wpadła na dość szczególny pomysł, nie tak znów nowy, ale do tej pory realizowany na styl parówki, aby z 1 września 39 uczynić międzynarodowe wydarzenie przypominające obchody lądowania aliantów w Normandii w 44 roku i trzeba przyznać prawie się udało. Gdybym miał szukać miejsca,w sensie politycznym, odwracającego porażkę w sukces,postawiłbym właśnie w kontekście międzynarodowym na tę rocznicę.  Dlaczego? Jeżeli muszę na to pytanie odpowiadać, to znaczy że czytelnik nie wie, gdzie żyje?To nie przez przypadek II Wojna Światowa rozpoczęła się u nas i tu zakończyła się Zimna Wojna, czyli cały cykl światowych, globalnych zdarzeń, które zapoczątkowało pewne wydarzenie w kotle bałkańskim w 1914 roku. A zatem chyba jednak mamy jakiś komunikat dla świata?

 

I sprawa ostatnia, czego przy okazji tej rocznicy nie ma,a być powinno, pisałem na początku tej dekady na łamach portalu: Myśl.pl i Myśl.24 pl. W międzyczasie Rafał Ziemkiewicz zapowiedział na tę okoliczność książkę i ukazała się ona pod dość trudnym, ale ideowo właściwym tytułem „Jakie piękne samobójstwo”. Po jej przeczytaniu spodziewałem się w intelektualnych gremiach redakcyjnych i publicystycznych wrzenia i ostrej dyskusji, a w konsekwencji rozpoczęcia poszukiwań i badań, niestety nie skończyło się nawet parówką, lecz wyłącznie egzaltacją paru znanych nazwisk.Nie jest temu winien Rafał Ziemkiewicz, a raczej mamy tu obraz niechęci do wysiłku umysłowego i stawiania sobie trudnych, a czasem i niebezpiecznych pytań. Być może już czas zrzucić umysłowe kajdany narzucane przez niektóre media? To jest wciąż jątrząca się rana! Już nie długo 11 Listopada i znów będzie można pooddychać Polską, zwłaszcza na Marszu Niepodległości.    



Zych

Piotr Zych

Od 1979r. w środowisku ILO Ruchu Młodej Polski. Założyciel  Ruchu Harcerzy Polskich 1981, w latach 1985-89 współtwórca  poznańskiego środowiska Młodzieży Wszechpolskiej, represjonowany w stanie wojennym, członek założyciel ZCHN, uczestnik wielu stowarzyszeń narodowodemokratycznych ; członek redakcji kwartalnika Myśl.pl. i publicysta miesięcznika Polityka Polska      

17:41 7 września 2017








Popularne

Atak na muzułmanów w poznańskim tramwaju! "Wyp...,…

Te nagrania mrożą krew w żyłach! Huragan przyniósł…

Sensacyjna informacja! Tureckie służby napadły na…

Makabryczna śmierć młodej policjantki! To stało…

Niebo zmieniło kolor! Wiemy co się dzieje! [WIDEO]


Diler gwiazd miał w notesie 200 nazwisk!

Diler gwiazd miał w notesie 200 nazwisk!

Opinie
Trzeba się bić, ale w piersi!

Rafał A. Ziemkiewicz

Trzeba się bić, ale w piersi!

Pomysł prezydenta dobry, ale czy realny w atmosferze…
O wyższości Kukiza nad Kaczyńskim

Rafał A. Ziemkiewicz

O wyższości Kukiza nad Kaczyńskim

Mglista przyszłość Niemców i Niemiec
Co charakteryzuje właścicieli polskich klubów? Brak…
Problemy PiS-u z Niemcami

Daniel Wójcik

Problemy PiS-u z Niemcami

Schönlanke

Przemysław Piasta

Schönlanke

Wrześniowa parówka i Rafał Ziemkiewicz
Kraj
Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Rząd rozpatrzy pomysł Liroya. "Jedna tablica…

Rząd rozpatrzy pomysł Liroya. "Jedna tablica…

Morawiecki konkretnie podsumował TVN! Zobaczcie sami…

Morawiecki konkretnie podsumował TVN! Zobaczcie sami…

Europejski Instytut Dziedzictwa Zagłady żąda od…

Europejski Instytut Dziedzictwa Zagłady żąda od…

Dramatyczny wypadek w Warszawie! Nie żyje trzyletnie…

Dramatyczny wypadek w Warszawie! Nie żyje trzyletnie…

Świat
Zobaczcie jak Francuzi śmieją się z Macrona! Memy…

Zobaczcie jak Francuzi śmieją się z Macrona! Memy…

Zamach na bazę wojskową! Nie żyje ponad 40 osób

Zamach na bazę wojskową! Nie żyje ponad 40 osób

Prezydent Filipin do "fałszywych, unijnych delegatów":…

Prezydent Filipin do "fałszywych, unijnych delegatów":…

Katalonia właśnie traci autonomię! Będą zamieszki?

Katalonia właśnie traci autonomię! Będą zamieszki?

Timmermans napisał list do muzułmanów! Treść wprawia…

Timmermans napisał list do muzułmanów! Treść wprawia…

Putin nie wytrzymał! Jego minister rolnictwa zaproponował…

Putin nie wytrzymał! Jego minister rolnictwa zaproponował…

Soros przestał żartować! Zrobił przelew na 18 miliardów…

Soros przestał żartować! Zrobił przelew na 18 miliardów…

Zamach w dzielnicy handlowej! Trwa obława na napastnika…

Zamach w dzielnicy handlowej! Trwa obława na napastnika…

Gwiazdy NBA pobiły się na parkiecie. Bardzo poważne…

Gwiazdy NBA pobiły się na parkiecie. Bardzo poważne…

Transpłciowa kobieta komendantką jednostki Bundeswehry

Transpłciowa kobieta komendantką jednostki Bundeswehry

Burza po tym wyznaniu! Lider neonazistów: Jestem Żydem…

Burza po tym wyznaniu! Lider neonazistów: Jestem Żydem…

Facebook wprowadza nową opcję! Spodoba się użytkownikom?…

Facebook wprowadza nową opcję! Spodoba się użytkownikom?…

PZM TV
Historia i Kultura
Brytyjczycy ukrywali ten makabryczny film przez 70…

Brytyjczycy ukrywali ten makabryczny film przez 70…

W Krakowie zmarła wybitna artystka. Była nazywana…

W Krakowie zmarła wybitna artystka. Była nazywana…

Batman Adventures nr 27 ,,Survivor Syndrome" -…

Batman Adventures nr 27 ,,Survivor Syndrome" -…

Przy "Sklepiku z marzeniami"

Przy "Sklepiku z marzeniami"

Tu stał "Pałacyk Michla" z powstańczej…

Tu stał "Pałacyk Michla" z powstańczej…

Uroczystości 75-lecia NSZ w Warszawie

Uroczystości 75-lecia NSZ w Warszawie

"Persepolis" - okno literackie Marty Cywińskiej…

"Persepolis" - okno literackie Marty Cywińskiej…

71 lat temu skazano Danutę Siedzikównę "Inkę".…

71 lat temu skazano Danutę Siedzikównę "Inkę".…

"Cmętarz zwieżąt" - okienko literackie…

"Cmętarz zwieżąt" - okienko literackie…

153 rocznica urodzin Romana Dmowskiego. Pamiętajmy…

153 rocznica urodzin Romana Dmowskiego. Pamiętajmy…

"Ciemności skryją ziemię" - zobaczcie,…

"Ciemności skryją ziemię" - zobaczcie,…

CUDOWNY BILLY – okno literackie Marty Cywińskiej…

CUDOWNY BILLY – okno literackie Marty Cywińskiej…