Zmarł Józef Bandzo ps."Jastrząb" - żołnierz 5 Wileńskiej Brygady AK

fot. Głos Bohatera / Facebook



Zmarł Józef Bandzo ps."Jastrząb", żołnierz Armii Krajowej, partyzant 3 Brygady AK „Szczerbca” na Wileńszczyźnie, 5 Brygady AK „Łupaszki” na Podlasiu, Białostocczyźnie i Pomorzu, 3 Brygady NZW „Burego” na Białostocczyźnie, dowódca patrolu dywersyjnego Okręgu Wileńskiego AK.

Urodził się 21 października 1923 roku w Wilnie. Był harcerzem 11 Wileńskiej Drużyny Harcerzy, tzw. „ Zielonej” (nazywanej od koloru chust), która znajdowała się pod opieką 6 Pułku Piechoty Józefa Piłsudskiego. Do czerwca 1942 roku był uczniem Gimnazjum Elektromechanicznego w Wilnie, po zakończeniu nauki wrócił do swoich rodziców mieszkających w miejscowości Glinciszki gdzie w lipcu 1942r. został zaprzysiężony w szeregach Armii Krajowej. W październiku 1943 roku został żołnierzem 3 Brygady dowodzonej przez kpt. Gracjana Fróga ps. „Szczerbiec”, jednej z pierwszych i jednocześnie największej jednostki partyzanckiej na Wileńszczyźnie. Był więc jednym z pierwszych partyzantów na Wileńszczyźnie.

Po ukończeniu kursu podchorążych w listopadzie 1943 r. został awansowany do stopnia kaprala i objął stanowisko dowódcy drużyny w 1 kompanii dowodzonej przez por. Romualda Rajsa ps. „Bury”. Był to w tej jednostce elitarny pododdział, nazywany „kompanią szturmową”, wsławiony licznymi bojami i wspaniałą postawą żołnierzy. Używany w najtrudniejszych walkach, nigdy nie zawiódł swoich przełożonych. W ramach „kompanii szturmowej” wziął udział we wszystkich ważniejszych akcjach i bitwach tej Brygady na Wileńszczyźnie.

W czasie jednej z największych bitew partyzanckich stoczonych na ziemiach polskich (wzięło w niej udział blisko 1500 żołnierzy z obu stron), 14 maja 1944 roku pod Murowaną Oszmianką z litewskimi siłami niemieckich kolaborantów, został ciężko ranny. Tydzień później został przez dowódcę 3 Brygady kpt. „Szczerbca” przedstawiony do odznaczenia Krzyżem Walecznych. Z oddziałem tym wziął udział w operacji „Ostra Brama”, której celem było zdobycie Wilna przez skoncentrowane jednostki partyzanckie AK. Warto tutaj nadmienić, iż 3 Brygada poniosła w tym ataku jedne z najcięższych strat, osiągając sukces i wkraczając do miasta.

17 lipca 1944 roku skoncentrowane pod Wilnem oddziały AK zostały jednak podstępnie okrążone przez rzekomo sojusznicze oddziały sowieckie i w większości internowane. „Jastrząb” uniknął losu inych partyzantów i wrócił do Wilna, gdzie kontynuował konspirację. W listopadzie 1944 roku, jak wielu innych Polaków, został jednak aresztowany przez NKWD. I to jednak nie był koniec jego drogi. Po udanej ucieczce, korzystając z fałszywych dokumentów, ewakuował się w lutym 1945 roku do Polski centralnej. Osiedlił się na Lubelszczyźnie. Tam dotarły do niego informacje o prowadzonych na Podlasiu ze stalinowskim reżimem walkach oddziałów 5 Wileńskiej Brygady AK majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Przyjechał więc na Podlasie i w Siemiatyczach spotkał dowódcę 1 szwadronu tejże brygady por. Zygmunta Błażejewicza „Zygmunta”, zgłaszając swój akces do dalszej walki.

Został ponownie  dowódcą drużyny w 2 szwadronie, także tutaj dowodzonym przez „Burego” (podobnie jak wielu Polaków przedarł się na Zachód i wstąpił ponownie w szeregi partyzanckie). Gdy we wrześniu 1945 roku 5 Wileńska Brygada została rozwiązana, nie chcąc zaprzestać walki o niepodległość, wraz z niemal całym szwadronem „Burego” przeszedł do Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, kontynuującego walkę zbrojną. W ramach NZW walczył do końca 1945 roku.

Na początku 1946 roku ponownie wrócił pod rozkazy majora „Łupaszki”. Zameldował się w lutym tego roku w Jodłówce pow. Sztum, tymczasowej siedzibie mjra „Łupaszki”. Został wtedy mianowany dowódcą patrolu dywersyjnego. Przeprowadził w różnych miejscach Polski brawurowe, niezwykle niebezpieczne akcje  w celu zdobycia środków na prowadzoną dalszą działalność konspiracyjną i planowaną działalność partyzancką.

Wiele razy jemu i jego kolegom z patrolu udało się wychodzić z olbrzymich opresji, m.in. zdołał kilkakrotnie uniknąć aresztowania, salwując się ucieczką pod ostrzałem nieprzyjaciela. Był jednym z najdzielniejszych i najbardziej odważnych żołnierzy 5 Brygady. Po powrocie z kolejnego rajdu w głąb Polski, w maju 1946 roku dołączył do majora „Łupaszki” i znalazł się w jego osobistym poczcie. Posiadając doskonałe wyczucie terenu, świetnie posługując się mapą i kompasem, stał się jednym z najbardziej zaufanych żołnierzy Majora. To jemu dowódca 5 Brygady powierzał swoje bezpieczeństwo w trakcie przemarszów przez Bory Tucholskie, Warmię i Mazury.

Przy boku majora Łupaszki był do sierpnia 1946 roku, kiedy to na własną prośbę został urlopowany. Zamierzał rozpocząć „cywilne” życie, kontynuując naukę i podejmując pracę. Nie zapomniał jednak o swoich towarzyszach broni, gotowy w każdej chwili do powrotu do walki zbrojnej. W lutym 1947 roku ujawnił się w czasie ogłoszonej przez ówczesny rząd amnestii. To nie zapewniło mu jednak bezpieczeństwa. Był przez wiele lat inwigilowany i prześladowany. Skazany w latach 60-tych na dożywocie, wiele lat spędził w więzieniu, płacąc za wierność niepodległej Polski.

PJ
Źródło: Głos Bohatera


Autor:

Źródło:

5:44 16 października 2016








Sensacyjna informacja "Wprost" dotycząca tekstu w obronie Tuska na łamach "Gazety Wyborczej"!

Opinie

Krzysztof Gędłek

Wolność na czwartego czerwca

Emil Osławski

Nadgościnność

Przemysław Stolarski

Nacjonalizm (nie)skompromitowany

Kraj

Wnuk Wałęsy oskarżony o naruszenie nietykalności…

2 maja w tych sklepach będą utrudnienia w zakupach.…

Chińczycy chcą zainwestować w priorytetowy projekt…

Chcesz sprawdzić punkty karne? Policja ostrzega!

Odlot Frasyniuka! "Macie wyjść na ulice"

Wreszcie rozebrano nielegalny pomnik UPA

Zdradzona żona posła PiS domaga się „reżimu moralnego”…

Kukiz przeznaczy zwrot kosztów na działalność charytatywną

Rząd rozpatrzy pomysł Liroya. "Jedna tablica…

Morawiecki konkretnie podsumował TVN! Zobaczcie sami…

Europejski Instytut Dziedzictwa Zagłady żąda od…

Dramatyczny wypadek w Warszawie! Nie żyje trzyletnie…

Świat

Udaremniono atak terrorystyczny na muzułmanów w Mekce!

Samobójczy zamach na cywilów

Postawiono zarzuty brytyjskiemu zamachowcy! Burmistrz…

Niespodziewana przyczyna pożaru wieżowca w Londynie!…

Czesi nie otwierają granic na tanich pracowników…

Rosyjskie okręty ostrzelały punkty dowodzenia IS…

Katastrofa polskiego śmigłowca!? Media donoszą o…

ABSURD! Belgijska policja wypuściła sprawców zamachu…

Niebywałe! Kanadyjski snajper pobił rekord w strzelaniu…

Dodatkowe 150 mln euro dla gmin, które przyjmą migrantów!

Orban stanowczo! "Nie będzie zgody z sprawie…

Znamy tożsamość zamachowców z Brukseli! Nie zgadniecie…

PZM TV
Historia i Kultura

225 lat temu król Stanisław August ustanowił Virtuti…

Ukraina blokuje prace IPN na jej terytorium. Czego…

Generał, który nosił legendę żołnierza walczącego…

Czas honoru....minął? - okienko literackie Marty…

Wojsko Polskie stanęło w obronie porwanej przez Sowietów…

Zmarła 65 lat temu. Polka i pierwsza kobieta, która…

„KAIN BYŁ KOBIETĄ” - OKNO LITERACKIE MARTY CYWIŃSKIEJ…

Na Łączce, gdzie IPN poszukuje ofiar komunizmu, odkryto…

44 lata temu w Bielsku-Białej rozpoczęto produkcję…

Mocne słowa ministra Dziedziczaka! "Niemcy kłamią…

W Rzymie tętni niepokój, czyli “Sprzysiężenie…

Mocne słowa prezesa IPN ws. marginalizacji rtm. Pileckiego!…