Fale porwały trzyosobową rodzinę na otwarte morze. Próbowali się nawzajem ratować, ale niestety nie udało im się.

 

W piątek 16 sierpnia nad Bałtykiem wypoczywała trzyosobowa rodzina – rodzice wraz z synem. Ojciec i 9-letni chłopiec poszli popływać. Znajdowali się na plaży w Dźwirzynie pod Kołobrzegiem, około 200m od strzeżonej plaży. To tam przed godz. 10 doszło do niebezpiecznej sytuacji.

 

Najpierw prąd zniósł w głąb morza 46-letniego ojca z synem. Matka, widząc to, ruszyła im na ratunek. Zapomniała jednak, jak groźne i nieprzewidywalne jest morze. Ona też straciła kontrolę i zaczęło ją znosić na otwarte morze.

 

CZYTAJ TAKŻE: Nadchodzi III WOJNA światowa! Kim Dzong Un ZERWAŁ rozmowy z Koreą Południową i WYSTRZELIŁ rakiety

 

Żadne z nich nie było w stanie wydostać się na brzeg. Pomogli im dopiero ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, strażacy oraz Brzegowa Stacja Ratownictwa. Dzięki nim rodzinie nic się nie stało i szczęśliwie dotarli na ląd.

 

/ks/

Źródło: popularne.pl/ foto: Youtube.com/ zrzut z ekranu/zdjęcie poglądowe

W zeszłym tygodnia ogłosili wiadomość o rozstaniu. Jednak najwyraźniej gwiazda aż tak się tym nie przejęła. Wyszły na jaw zdjęcia, jak parę dni później całuje się z kochanką!

 

Miley Cyrus pokazała wszystkim, że wcale nie rozpacza po rozstaniu z Liamem Hemsworthem. W sobotę ogłosili rozstanie, a w tym tygodniu gwiazda urządziła sobie wakacje na jachcie. I to nie sama. Towarzyszy jej celebrytka Kaitlynn Cart. Plotki głoszą, że Miley ma z nią romans  już od dłuższego czasu.

 

CZYTAJ TAKŻE: Nowe fakty. Rosyjskie władze przyznają, że wybuchł REAKTOR JĄDROWY! Eksplozja zabiła…(WIDEO)

 

Gwiazdy rozkoszowały się słoneczną pogodą, pływały w basenie i całowały się. Nie widać, żeby Miley było przykro z powodu separacji z mężem, a wręcz przeciwnie. O tym, że chciała ruszyć do przodu świadczą też jej głębokie wpisy na Instagramie. Pisze w nich, że zmiany są nieuniknione i trzeba się z nimi pogodzić. Ale czy Liam także się z nimi pogodzi?

 

 

 

 

 

Źródło: pudelek.pl / foto Facebook.com

Policja wypuściła list gończy za 30-letnią Magdaleną Kralką. To właśnie ona ma kierować grupą przestępczą kibiców Cracovii Kraków, zajmującą się m. in. przemytem narkotyków.

 

Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie wypuścił za Magdaleną Kralką list gończy. Kobieta jest poszukiwania za dowodzenia zorganizowaną grupą przestępczą.

 

30-letnia kobieta na czele gangu to niecodzienna dla środowiska przestępczego sytuacja. Jednakże za młodą fanką Cracovii przemawia spore doświadczenie. Kralka miała działać wspólnie ze znanym liderem kibiców krakowskiego klubu Adrianem Z., znanym także jako Zielony. Antyterroryści zastrzelili go w 2017 roku. Czy schedę po nim przejęła 30-letnia Magdalena?

 

Prawdopodobnie po śmierci Zielonego to właśnie Kralka stanęła na czele grupy przestępczej, do której zaangażowała nowych ludzi. Teraz zajmują się głównie przemytem narkotyków z Hiszpanii do województw pomorskiego i małopolskiego.

 

Policja szacuje, że dotychczas ludzie Kralki wprowadzili do obiegu aż 65 kilogramów nielegalnych narkotyków.

 

Poniżej zdjęcie:

 

foto: Policja małopolska.

A to dopiero! Bohaterski czyn mamy rapera. Przegoniła wszystkich. 

 

Mowa tutaj o raperze Kaczorze BBS, który popadł w konflikt z Peterem z Gangu PP. Choć jeszcze nie dawno uważali się za „braci” dziś rywalizują ze sobą. Powodem miał być brak zaufania.

Ostatnio pod dom Kaczora wybrała się ekipa związana z Gangiem PP. Ubrani byli w kominiarki, a w rękach trzymali maczety. Dodatkowo obrażali rapera i krzyczeli:

J***ć Kaczora! J***ć k***ę j****ą. Z***biemy cię, szmato! W****dalaj z miasta, p***e”

Nie wiedzieli jednak,  że w domu znajduje się jego mama, która wyszła na podwórko i przegoniła wszystkich. Wszyscy się rozeszli.

Ja wam zaraz dam, p***ły. „

Gang Przemyskiej Patologii pojawił się wczoraj pod domem Kaczora BRS z maczetami.@Kaczor BRS Popalone STYKI Gang Przemyskiej Patologii @pPeter Gang PP #gangpp #kaczorbrs #diss #beef

Gepostet von Glamrap am Dienstag, 13. August 2019

 

/ks/

Źródło: facebook.com, pudelek.pl

Foto: zrzut ekranu Youtube.com/zdjęcie poglądowe z teledysku

 

Margaret znana młodemu pokoleniu polska piosenkarka w najnowszym wywiadzie zdradziła, że chce dokonać apostazji. Powód jest dla nas trochę niezrozumiały.

 

Margaret sławę zdobyła dzięki piosence Thank You Very Much. Niedawno wydała swoją pierwszą płytę w języku polskim pt. „Gaja Hornby” mimo, że całkiem niedawno w jednym z wywiadów zarzekała się, że nie będzie śpiewać w języku polskim.

 

Wiesz co, no nie wiem. Wiadomo, że ludzie woleliby abym śpiewała po polsku, bo też będą rozumieć co śpiewam. Zależy. Ciężej jest chyba napisać dobrą piosenkę po polsku z dobrym tekstem, który nie jest o „dupie Maryni”, tylko jest o czymś. Myślę, że to jest trudniejsze, natomiast ja trochę tupię nogą i się złoszczę na to, bo ja czuję się Polką, ale czuję się też Europejką. W sensie bardziej Europejką niż Polką i się złoszczę kiedy my, Polacy jesteśmy tacy zawzięci i nie chcemy się uczyć tego angielskiego.

– powiedziała kiedyś w jednym z wywiadów.

Niedawno udzieliła jednak wywiadu dla Playboya, w którym stwierdziła, że zawsze była głęboko wierzącą katoliczką, ale teraz zdecydowała się na apostazję. Piosenkarka zrzuca winę na podejście katolików do seksualności i cielesności. Pośrednim powodem jest także masturbacja.

Mam takie wspomnienie z okresu nastoletniego, gdy jeszcze regularnie byłam przymuszana do chodzenia do kościoła i co tydzień spowiadałam się z masturbacji. LOL. Of course I did. Z perspektywy czasu przeraża mnie, jak bardzo poznawanie własnego ciała było i jest stygmatyzowane.

-stwierdziła.

Przemawia do Was jej tłumaczenie?

 

/ks/

Źródło: wp.pl

Foto: wikimedia.org

Modelka Ariella Nyssa reklamuje stroje kąpielowe. Wszystkie zdjęcia bez retuszu wstawia na media społecznościowe, by ludzie wiedzieli, jak naprawdę wygląda ciało.Nie podoba się to jednak wielu internautom…

 

Ariella Nyssa zdecydowała, że przeciw wszystkim modom i standardom będzie publikować swoje zdjęcia bez retuszu. Według niej każdy może być piękny i to nie w porządku, że media pokazują tylko bardzo szczupłe, wyidealizowane modelki. Ponadto ich zdjęcia także nie są wystarczająco dobre, więc często się je przerabia. W rzeczywistości niewiele kobiet potrafi sprostać standardom, jakie stawia im obecnie społeczeństwo. Przeciętna kobieta nie ma rozmiaru XS. Przez to już wiele młodych dziewczyn ma depresję i problemy z odżywianiem.

 

CZYTAJ TAKŻE: Uczniowie nie pójdą we wrześniu do szkoły?! A wszystko to przez…

 

Internauci zalali modelkę falą hejtu, bo nie podobało im się, że wstawia „brzydkie zdjęcia”.

„Wylogowuję się na kilka dni (…). Miałam najgorszy pieprz*** dzień. Czytanie komentarzy i wiadomości, które mi przesłaliście, doprowadziło mnie do łez. Dlaczego firmy starają się sprawiać, że czujemy się jak gówno, jeśli nie reprezentujemy ich interpretacji idealnego ciała? Właściwie nie mogę uwierzyć, że to trwa tak długo i jestem taka zła na siebie, że akceptowałam to jako normę przez lata”- napisała na Instagramie.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

Let’s be real. I’ve had the worst f%*#ing day. Reading through the comments and dms you guys have sent me has honestly brought me to tears. WHY IS SOCIAL MEDIA LIKE THIS. Why are brands trying to make us feel like crap if we don’t represent their “ideal” interpretations of bodies. I actually cannot believe that this has gone on for so long and I’m so angry with myself for accepting this as the norm for years. I’ve had comments over the last few days stating “just because your not hot enough to be a Victoria secret angel you are having whinge” and “you have to have a law degree to be a lawyer, just like you have to have a modelling body to be a model”. Wait… WHAT!? Some of these comments are fucking ridiculous and shows exactly how much impact the industry and social media has on our minds. Who told you what a modelling body is? Who the fuck says what a modelling body is. Shouldn’t we all be represented ? Shouldn’t we all feel beautiful enough to wear clothing from ALL brands. How ridiculous. I didn’t realise how bad all of this was until this week. I didn’t realise the extent that the industry and social media have warped and manipulated our brains into thinking you have to look or be a certain way to LOVE the way you look and be represented in the media. Over 50% of young people have mental health issues and have had suicidal thoughts, and the percentage has gone up since social media has become more prevalent. BRANDS.. take a good hard look at your websites, your clothing, your models. Grow a pair and FIGHT THE INDUSTRY THATS MADE WOMEN FEEL LIKE THIS FOR SO LONG. BE the change. Do it for US. I don’t know how many times I have to say it but; why the f are you trying to put everyone in one or two boxes!! It makes no sense. EVERYONE IS BEAUTIFUL AND EVERYONE DESERVES A CHANCE 🤛🏻 Fight the fucking fight with me 👊🏻👙👗 These are some of my photos that have received the most hate. And you know what’s ironic? They are probably my FAVOURITE out of them all 💁🏼‍♀️🦋

Post udostępniony przez Ariella Nyssa (@ariellanyssa)

Wyświetl ten post na Instagramie.

Every body is a bikini body ☀️💥🍑🧡 In my happy place, listening to the sounds of the waves wash against the pebbly shore 🌞

Post udostępniony przez Ariella Nyssa (@ariellanyssa)

 

/ks/

Źródło: Instagram.com

Brittini De La Mora przeszła w swoim życiu niesamowitą przemianę. Od grania w filmach porno, po bycie żoną pastora i nawet ciążę! A wszystko to dzięki wierze.

 

Byłam w miejscu, w którym nie znałam mojej wartości. Zanim pokochałam Jezusa, nie potrafiłam pokochać siebie – tak mówi o swojej przeszłości Brittini De La Mora.

 

CZYTAJ TAKŻE: TRAGEDIA! 10-latek zginął na miejscu. Wszystko wina OJCA!

 

Wszystko zaczęło się od jej dzieciństwa. Matka mówiła jej, że jej nie kocha i żałuje, że ją urodziła. Samotna dziewczyna zaczęła zarabiać za striptiz, a potem grać w filmach pornograficznych. Po 7 latach babcia i dziadek przyszli z pomocą wnuczce. Miała wtedy ciężkie chwile i myślała nawet o samobójstwie. Zaczęła chodzić do kościoła i poznawać Boga. Choć głęboką zmianę w jej życiu zapoczątkował dopiero fragment Pisma Świętego:

 

„Dałem jej czas, by się mogła nawrócić, a ona nie chce się odwrócić od swojej rozpusty. Oto rzucam ją na łoże boleści, a tych, co z nią cudzołożą – w wielkie utrapienie, jeśli od czynów jej się nie odwrócą” (Ap 2, 21-22)

 

 

W dalszym etapie życia spotkała pastora, Richarda, z którym wzięła ślub i będzie miała dziecko.

 

 

/ks/

 

Źródło: deon.pl/ foto Youtube.com/ zrzut z ekranu

Wciąż nie milkną echa wypadki, w wyniku którego za zaginionego został uznany producent filmowy i członek jednej z najbogatszych polskich rodzin, Piotr Woźniak-Starak. Pojawia się tez coraz więcej informacji na temat feralnych wydarzeń, których był uczestnikiem.

 

Przypomnijmy, że Piotr Woźniak-Starak feralnej nocy wypłynął na jezioro Kisajno motorówką. Najprawdopodobniej do wypadku w wyniku którego został uznany za zaginionego doszło podczas manewru zawracania łodzi. Od początku w mediach pojawiała się informacja, że na łódce która płynął towarzyszyła mu 27-letnia kobieta.

 

Jak informuje „Super Express” 27-latka to najprawdopodobniej pracowała jako kelnerka w jednej z okolicznych restauracji, gdzie poznał ją biznesmen. Jak twierdzi tabloid była to dosyć „świeża” znajomość.  Jedno wiemy na pewno.  Jak poinformowała,Iwona Chruścińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Giżycku, kobieta jest mieszkanką Łodzi.

 

 

/red./

Za: superexpress.pl

Foto: Youtube.com/zdjęcie poglądowe

Weekendowy mecz pomiędzy Chemikiem Kędzierzyn-Koźle z LZS Skorogoszcz wzbudził wielkie emocje, jednakże niekoniecznie związane z samą grą w piłkę. Kibice Odry Opole postanowili sprawdzić kondycję fanów gospodarzy, co w żargonie trybun oznacza ustawkę.

Takie rzeczy się zdarzają, jednak w tym wypadku pewne granice zostały przekroczone ponieważ do bijatyki doszło w miejscu publicznym, na jednej z lokalnych dróg. Fani gospodarzy wspierani przez zaprzyjaźnionych kibiców Rakowa z Częstochowy zostali zaskoczeni niespodziewaną wizytą kiboli Odry Opole.

Gospodarze nie ugięli się jednak i podjęli wyzwanie. Do starcia tzw. „banda na bandę”została przerwana po paru chwilach przez policję, która zatrzymała wielu mężczyzn, zaś w całym zajściu udział wzięło ponad 100 osób. Na szczęście w związku z zajściem z okolic stadionu Chemika nie ucierpiały żadne osoby postronne.

To jednak nie koniec „atrakcji”. Kilku kibiców uciekających z miejsca zdarzenia samochodem staranowało nawet policyjny radiowóz, po czym zostali zatrzymani. Kierowcy grozi teraz kara nawet 10 lat pozbawienia wolności za czynną napaść na funkcjonariusza i spowodowanie kolizji drogowej. Zatrzymani uczestnicy ustawki również spotkają się z konsekwencjami prawnymi.

„– Jeden z pojazdów, którym uciekało trzech mężczyzn, staranował policyjny radiowóz.” – relacjonowała rzecznik kędzierzyńskiej policji.

Obie ekipy nie odniosły się wciąż do wczorajszych wydarzeń, ale zapewne wydadzą swoje komunikaty. Ze względu na wjazd policji wynik starcia nie jest w pełni rozstrzygnięty.

Nagranie z ustawki można obejrzeć w internecie. Pochodzi od jednego z funkcjonariuszy, który widział całe zajście, jednak wycofał się z centrum wydarzeń. Interwencji policji nie udało się sfilmować.

Ostatnia sobota pod kątem kibicowskim była wyjątkowo aktywna. W podobnych okolicznościach starli się ze sobą również fani Ruchu Chorzów i ŁKSu Łódź. Chorzowianie trafili wrogich im kibiców na autostradzie A4. Wszyscy zainteresowani zmierzali na mecz Wisły Kraków ze wspomnianym Łódzkim Klubem Sportowym.

A to nie wszystko – w ostatnich dniach rywalizowali wspólnie również kibice w Trójmieście.

Jak widać, emocje – nie tylko te piłkarskie – budzą budzą w Polsce mecze na wszystkich szczeblach rozgrywkowych.

 

/red./

źródło: stadionowioprawcy.net