Sporty walki są wyjątkowo specyficznym sportem. Bardzo ekscytującym i emocjonującym, lecz jednocześnie niezwykle kontuzjogennym. Charakteryzują się także dużą ilością sportowców mających powiązanie z gangami czy ogólnie rozumianym półświatkiem przestępczym. 

 

 

Bardzo możliwe, że opisywany przez nas dzisiaj zawodnik był właśnie powiązany z gangsterką, a tak przynajmniej sugerują media, a także policja.

 

Maxim Kostin – 34 letni zawodnik MMA został znaleziony martwy na parkingu podziemnym w rosyjskim Kaliningradzie, a więc bardzo blisko polskiej granicy. Zawodnik nie miał wielu osiągnięć w sporcie zawodowym, był raczej znany z potyczek na regionalnych galach, których wyniki nie były zapisywane do jego rekordu. Jedynym oficjalnie odbytym pojedynkiem była walka na gali Golden Fist Russia gdzie poniósł porażkę.

 

 

Przez lata był człowiekiem zajmującym się biznesem w branży taksówkarskiej, która jak wiemy, w krajach po naszej wschodniej granicy jest bardzo mocno związana ze strefami wpływów i gangami. Tak prawdopodobnie wszedł w świat gangsterów, który okazał się dla niego niezwykle brutalny.

 

 

Potyczka do której doszło w stolicy Obwodu Kaliningradzkiego skończyła się 5 kulami w ciele Maxima, który zginął na miejscu. Stwierdzono to dzień po morderstwie, bo dopiero wtedy znaleziono jego ciało.

 

Ludzie, którzy znali sportowca twierdzą że od dawna wiadome było iż kręci się on w szemranym środowisku i nikt nie chciał mieć z nim do czynienia, nie wspominając już o robieniu wspólnych interesów.

 

 

Miejmy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości rosyjskim służbom uda się schwytać osoby odpowiedzialne za zabójstwo, a wojny gangów zaczną odchodzić w zapomnienie.

 

 

Źródła:

Fot.: Wikipedia

bloodyelbow.com

W ostatnich dniach bardzo smutna wiadomość dobiegła do polskich internautów. Wszystko wskazuje, że policzone są już dni legendy w polskiej branży gier komputerowych – czyli magazynu CD-Action, który przez długie lata inspirował i uczył polskich graczy.

 

 

Na stronie cdaction.pl pojawiła się niezwykle przykra wiadomość, zapewne wychodząca od redaktorów czasopisma. CD-Action umiera, a przynajmniej wszystkie znaki na niebie i ziemi to sugerują.

 

 

Treść oświadczenia brzmi następująco:

 

„To najtrudniejszy news, jaki piszę w życiu.

Zgadza się – dostaliśmy wypowiedzenia. Nie wiemy, co z przyszłością CD-Action. Póki będziemy mogli, póty dostarczać będziemy Wam wieści o grach i nasze opinie – zarówno tu, jak i w magazynie. Najważniejsze:

CD-Action 06/2020 WŁAŚNIE SIĘ DRUKUJE I BEZ ZMIAN POJAWI SIĘ W KIOSKACH JUŻ 5 MAJA.

Wiele wskazuje, że przed nami zupełnie nowy rozdział. Co przyniesie, tego nie wie nikt.

Z naszej strony chcemy podziękować za wszystkie lata, które z nami spędziliście. Jesteście najlepsi!

PS Potrzebujemy teraz dużo ciepełka od Was. Jesteście dla nas jak rodzina ;)”

 

 

Te słowa są szokiem, ponieważ dla większości 20, 30, czy nawet 40 latków, magazyn wydawany od 1996 roku był czymś niesamowitym, był źródłem wiedzy na temat internetu, komputerów i świata gier. I choć lata świetności gazet już przeminęły, to nikt nie sądził że taka informacja może się pojawić.

 

Trudno jest też jednoznacznie zrozumieć co dokładnie oznacza oświadczenie ze strony cdaction.pl, być może to jeszcze nie koniec, a wręcz początek. Początek nowego rozdziału. Bardzo byśmy tego chcieli, bowiem każdy z młodszego pokolenia czuje do tego wydawnictwa wielki sentyment i jego upadek byłby ogromną stratą.

 

 

Źródła:

Fot.: Pixabay

cdaction.pl

Niemcy są krajem, który powinien ponieść odpowiedzialność za wielki kryzys migracyjny w Europie, a przede wszystkim w Unii Europejskiej. To Kanclerz Angela Merkel zaprosiła do Unii imigrantów m.in. z Syrii. Do czego to doprowadziło sami wiemy.

 

 

Dziesiątki zamachów terrorystycznych, setki ataków na ludność europejską, tysiące przypadków molestowania i gwałtów na kobietach. To wszystko wynik nieodpowiedzialnych decyzji Niemiec z powodu wybujałego ego Pani Kanclerz Merkel.

Po zaproszeniu setek tysięcy imigrantów z innego kręgu kulturowego i religijnego, Europa została postawiona przed bardzo ciężkim zadaniem. Z jednej strony ogromne straty na wszelkiego rodzaju schronienia dla ludzi, zapewnienie im bytu, ale także potężne pieniądze wysyłane do Turcji, by ta przytrzymywała u siebie część uchodźców i imigrantów.

 

 

Od kilku lat słyszymy o ciągłych sytuacjach mających miejsce w krajach Europy Zachodniej, gdzie imigranci dokonują ataków, gwałtów, czy zamykają się w dzielnicach, często nie pozwalając nawet na wjazd do nich policji. Do tego doszło chociażby w Szwecji.

 

 

Dziś dowiadujemy się o ataku grupy 5 do 7 mężczyzn na czwórkę przechodniów. Atak był niezwykle niebezpieczny, a w ruch weszły noże. Był zapewne przeprowadzony przez zorganizowaną grupę napastników co sugeruje, że mogą oni pochodzić np właśnie z jednej z przestępczych dzielnic miasta Hanau, w którym doszło do „incydentu” jak podaje to prasa.

 

Policja nie podaje dotychczas podłoża ataku ani tożsamości napastników, jednak doniesienia internetowe od osób podających się za świadków mówią, iż były to osoby wywodzące się z innego kręgu kulturowego. Nieznany jest też stan osób ugodzonych nożem, nie wiemy więc czy którejś z nich zagraża niebezpieczeństwo śmierci. Czy rzeczywiście był to atak osób ze środowiska imigrantów, dowiemy się zapewne w najbliższym czasie.

 

 

Źródła:

Fot.: wikipedia

reuter.uk

Najnowsze doniesienia ze świata polityki mówią o bardzo zaawansowanych rozmowach na szczeblu rządowym, które mają prowadzić do powstania nowego podatku, który ma objąć wielkie platformy streamingowe, zarówno z Polski jak i z zagranicy.

 

 

„Podatek od Netflixa” bo tak potocznie nazywa się nowy pomysł w świecie mediów, ma dotknąć platformy internetowe, mające w swojej ofercie tak zwane wideo na życzenie. Są to więc wszelkiego rodzaju platformy, w których możemy wykupić abonament, albo dostęp do poszczególnych pozycji filmowych/seriali, które to oferują owe firmy.

Kto w tej branży może się obawiać? Przede wszystkim platforma Netflix, która osiągnęła ogromny sukces na całym świecie, stając się największą potęgą w tej gałęzi usług. Oberwą także inni jak np. HBO GO, Ipla ,czy Player.pl.

 

Jak podaje strona spidersweb.pl :

„Opublikowany został projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. A w nim, w artykule 15., jasno opisano nowe opłaty.”

 

 

Treść projektu mówi o tym iż firma oferująca wideo na życzenie:

„dokonuje wpłaty na rzecz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w wysokości 1,5 proc. przychodu uzyskanego z tytułu opłat za dostęp do udostępnianych publicznie audiowizualnych usług medialnych na żądanie albo przychodu uzyskanego z tytułu emisji przekazów handlowych, jeżeli ten przychód w danym okresie rozliczeniowym jest wyższy.”

 

 

Gdy firma jest zagraniczna, będzie musiała oddać 1,5% ze swoich dochodów uzyskanych na terenie Polski.

Jak zareagują na to firmy których przepisy będą dotyczyć jeszcze nie wiemy, lecz można się spodziewać, że 1,5% które mieliby stracić, opłacimy my – klienci, poprzez podniesienie cen abonamentów.

 

 

Źródło:

Fot.: Wikipedia

spidersweb.pl

O 11:56 naszego czasu, czyli już za kilkadziesiąt minut, obok naszej planety przeleci asteroida, którą jeszcze jakiś czas temu straszono iż zniszczy ludzkość.

 

 

Asteroida 52768, jest obserwowana od 1988 i raz na kilkadziesiąt lat wzbudza strach naukowców i badaczy. Ma ona między 2, a 4 km średnicy i gdyby tylko uderzyła w Ziemię, spowodowałaby zapewne śmierć wszystkich z nas, a przynajmniej tak sugeruje nauka.

 

 

Już dziś o 11:56 zbliży się ona do nas na około 6 milionów kilometrów. Choć brzmi to jak ogromny dystans, to w kosmosie jest to bardzo mało, a błąd statystyczny może przecież wynieść setki tysięcy kilometrów.

Badacze z NASA obserwują ją od 1988 i pilnują jej trajektorii tak, aby wiedzieć czy nie jest ona zagrożeniem dla ludzkości.

 

Gdy zobaczymy wizualizację jej lotu, to możemy się przerazić, bowiem niemal zderza się ona z naszą planetą. Oto ona:

 

 

 

Jej przelot jest uznawany za potencjalnie niebezpieczny, lecz dziś możemy być spokojni. Kolejna okazja do obaw ma być dopiero w 2079 roku, warto więc siąść dzisiaj przed komputerem i zobaczyć jej przelot.

 

Transmisja live znajduje się tutaj:

 

 

 

Źródła:

Fot.: nasa.gov

youtube/@

instagram/@astrogeekz

chillzet.pl

Mateusz Morawiecki właśnie ogłosił kolejne zmiany i znoszenie obostrzeń odnośnie przepisów związanych z pandemią koronawirusa. 

 

 

Większość z nich będzie wchodziła w życie już 4 maja.

 

  • na 15 m2 1 klient w galeriach handlowych, w których otwierane są sklepy (poza restauracjami)
  • Od 6 maja możliwość otwarcia żłobków i przedszkoli w reżimie sanitarnym
  • sklepy meblowe i budowlane także otwierane z ograniczeniami
  • zabiegi rehabilitacyjne będą przeprowadzane od 4 maja
  • rząd umożliwia otwarcie muzeów/bibliotek i innych miejsc kultury
  • orliki/boiska na terenie otwartym będą dostępne dla grup max. 6 osób
  • dziś wchodzi w życie tarcza
  • od 4 maja otwarte hotele i inne miejsca noclegowe (z ograniczeniami)
  • od 4 maja możliwe wydarzenia sportowe na max 50 osób w otwartej przestrzeni, bez publiczności

 

 

 

Premier sam mówi:

„Nikt nie jest w stanie powiedzieć czy jesteśmy w 1/4 drogi, 1/5 drogi w zwalczaniu koronawirusa, a może jeszcze dalej.”

 

 

Prosi także o trzymanie dyscypliny i odpowiedzialność, mimo znoszenia obostrzeń.

 

 

Źródło:

kancelaria Premiera RP

Już kilka razy pisaliśmy na naszym portalu o sytuacjach, które pokazały iż pomimo różnorodnych zasad i restrykcji, przestępczy półświatek ma się cały czas dobrze w większości zakątków świata. Tym razem opisujemy przypadek z naszego rodzimego podwórka, który nie jest jednak tak oczywisty jak może się wydawać.

 

 

W województwie wielkopolskim, a dokładniej w Osiecznej kilka dni z rzędu z posesji należącej do bezdotykowej myjni samoobsługowej, pod osłoną nocy ktoś ścinał i kradł malutki tuje, będące częścią pasa zieleni.

 

 

Sytuacja wzbudzała na początku oburzenie i zdziwienie, bowiem kto mógłby kraść malutkie tuje o niewielkiej wartości. Wydaje się oczywiste, że pierwszymi podejrzanymi byli zwykli młodzi wandale, bądź osoby odurzone alkoholem które odczuły nagle potrzebę zniszczenia czegoś.

Nagranie z zamontowanego na myjni monitoringu wyjawiło jednak prawdę.

 

 

Złodziejem okazał się… bóbr. Tak, bóbr. To małe stworzenie kilka nocy z rzędu pojawiało się na terenie myjni by ściąć i ukraść małe tuje.

 

Wszystko nagrał kamery, a właściciele wszystkie nagrania ukazujące przestępstwo udostępniali na swojej stronie na fb. Jedno z nich pokazujemy poniżej, a całą resztę można zobaczyć na tej samej stronie. Oto wideo:

 

 

Dziś w nocy straciliśmy kolejne drzewka😥😥😥. Auto Myjnia Bezdotykowa Samoobsługowa Osieczna

Gepostet von Auto Myjnia Bezdotykowa Samoobsługowa Osieczna am Freitag, 3. April 2020

 

 

 

Źródła:

Fot.: Wikimedia

fb/@Auto Myjnia Bezdotykowa Samoobsługowa Osieczna

·

W ciągu ostatniego miesiąca kilkukrotnie doszło do na pozór niebezpiecznej i powodującej obawy sytuacji w elektrowni atomowej Yangjiang w południowo-chińskim mieście Guangdong. 

 

 

Elektrownie atomowe to wciąż niezwykle kontrowersyjny temat na całym świecie, lecz przede wszystkim w krajach Europy środkowej i wschodniej, do których należy też Polska. Wszystko oczywiście spowodowane jest traumą po okropnym wydarzeniu jakim była katastrofa elektrowni atomowej w Czarnobylu.

W Azji niezwykle traumatycznym wydarzeniem, szczególnie dla obywateli Japonii była także katastrofa w Fukushimie.

 

Dziś jednak opisujemy przypadek jednej z 45 chińskich elektrowni atomowych, gdzie doszło do kilkukrotnego wstrzymania pracy reaktora z powodu… krewetek.

Tak, to te małe morskie stworzonka spowodowały zapewne spore straty i dawkę stresu dla okolicznych mieszkańców.

Jak tłumaczą pracownicy elektrowni, nie było jakiegokolwiek zagrożenia bezpieczeństwa spowodowanego zastojem w pracy, który wymuszony był przez krewetki które pojawiły się w wykorzystywanej przez elektrownię wodę.

 

Mierzące kilka centymetrów zwierzątka musiały pojawić się w okolicy elektrowni w setkach tysięcy, bowiem całkowicie zablokowały one filtry wody wykorzystywane przy dostarczaniu płynu do chłodzenia reaktorów.

Co ciekawe doszło do tego kilkukrotnie w ciągu małych odstępów czasu. Mimo wszystko światowe organizacje uznały to jako anomalię, czyli pierwszy poziom zagrożenia w 7 stopniowej skali, gdzie poziom 7 wystąpił w historii tylko dwa razy – w Czarnobylu i Fukushimie.

 

Nie było więc jakiegokolwiek zagrożenia dla środowiska i ludności, jedynymi poszkodowanymi były tysiące małych krewetek, które zapewne straciły swoje życia.

 

Miejmy nadzieję, że tego typu awarie w elektrowniach atomowych będą w przyszłości jedynymi do których dojdzie, a katastrofy odejdą po latach w zapomnienie.

 

 

Źródła:

Fot.: Wikipedia

scmp.com

W ostatnich dniach włoska Doktor Elisa Granato będąca mikrobiologiem, przyjęła testową szczepionkę przeciwko COVID-19. W wielu mediach pojawiały się plotki iż skutkowało to jej śmiercią. Jak się jednak okazuje rzeczywistość jest z goła odmienna. 

 

 

Elisa należała do grupy osób, które jako pierwsze na świecie poddane zostały badaniom na skuteczność szczepionki przeciw najnowszemu koronawirusowi. Kobieta umieściła w internecie filmik na którym dementuje plotki na temat swojej śmierci i opowiada o tym iż czuje się bardzo dobrze i jest niezwykle zadowolona z pracy wykonywanej przez wszystkich lekarzy w Wielkiej Brytanii, gdzie aktualnie przebywa.

 

 

 

Do dobrowolnego przetestowania szczepionki o nazwie „Chadox1 nCoV-19” opracowanej przez naukowców z Oxfordu, zgłosiło się ponad 800 osób, w tym dwójka znanych lekarzy. Jednym z nich jest właśnie Elisa Granato.

 

 

 

Testy mają być przeprowadzone na setkach osób aby móc stwierdzić skuteczność aplikowanego przez szczepionkę osłabionego wirusa. Do tej pory nie wiadomo jakie są pierwsze rezultaty szczepień, lecz zapewne cały proces badań będzie trwał miesiącami bądź latami, by być absolutnie pewnym skuteczności szczepienia. Wideo od Elisy poniżej:

 

 

View this post on Instagram

Plz ignore the fake news ❤

A post shared by Dr.Elisa Granato (@elisagranatoofficial) on

 

 

Źródła:

Fot.: wikipedia

instagram/@elisagranatoofficial

onet.pl

twitter/@BBCFergusWalsh

twitter/@DHSCgovuk