Sebastian Marczewski, polski nurek oraz żołnierz, zginął podczas nurkowania w Gardzie, która jest największym włoskim jeziorem.

 

O tragicznej śmierci mężczyzny opublikował na Facebooku post prezydent Stalowej Woli, Lucjusz Nadbereżny.

 

„Z Włoch dotarła do mnie tragiczna informacja o śmierci Stalowego Człowieka ze Stalowej Woli – Sebastiana Marczewskiego, która przeszyła moje serce… W trakcie próby bicia rekordu świata żołnierz Sebastian Marszewski zginął w jeziorze Garda. Otchłań, która zatrzymała naszego wspaniałego Mieszkańca była wielką pasją i wyzwaniem, które chciał pokonać swoją odwagą, siłą i determinacją” – napisał Nadbereżny.

 

W sobotę podczas treningowego nurkowania w jeziorze Garda we Włoszech mężczyzna utknął na 150 metrach. Nie udało się go uratować.

 

Jak napisał na FB Nadbereżny: „Stalowy Człowieku ze Stalowej Woli, Seba jak chciałeś by do Ciebie mówiono, pochłonęła Cię Twoja pasja, głębia jeziora Garda… Ty na zawsze pozostaniesz w głębi naszych serc za to jak wspaniałym Człowiekiem byłeś dla nas. Wiem również, że już planujesz nowy rekord do pobicia w niebie…”.

 

Sebastian Marczewski przygotowywał się do bicia rekordu świata w nurkowaniu. Chciał zejść na głębokość 333 metrów. Miał 41 lat.

 

Źródło: dorzeczy.pl
fot. Facebook.com
LS

Na terenie Katalonii w miejscowości El Masnou doszło do próby samosądu. Lokalni mieszkańcy w odwecie za próbę gwałtu na dziewczynie, zaatakowali ośrodek dla uchodźców.

 

W miasteczku uchodźca próbował zgwałcić lokalną dziewczynę. Mieszkańcy postanowili sami wymierzyć sprawiedliwość, nie czekając na policję.

 

Kilku mężczyzn zaatakowało ośrodek dla emigrantów raniąc przy tym sześć osób.

 

Aktualnie katalońska prasa nie przekazuje spójnej oceny wobec minionychwydarzeń. Jedni piszą, że był to akt terroru ze strony skrajnej prawicy, a inni że mieszkańcy w odpowiedzi na bierność służb zaplanowali dokonać samosądu.

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS

Włoski tenisista Fabio Fognini stwierdził, że chce, żeby na kortach w Wimbledonie eksplodowała bomba. 

 

Te słowa zostały wypowiedziane podczas sobotniego meczu włoskiego zawodnika przeciwko Tennysowi Sandgrenowi w trzeciej rundzie meczu na kortach Wimbledonu.

 

Fognini jest dosyć znanym tenisistą. Kilka lat temu wygrał Australian Open w deblu.

 

„Cholerni Anglicy. Cholerni, naprawdę. Czy można tu grać? Życzę wybuchu bomby w tym klubie. Powinna tu eksplodować bomba”.

Fognini wypowiedział te słowa podczas drugiego seta meczu który przegrał 3:6 6:7 (12) 3:6.

 

Jednak po meczu przeprosił za nie: „Gdy jesteś na korcie, przez większość czasu jesteś sfrustrowany. Na pewno nie byłem zadowolony ze swojego występu, bo wiedziałem, że mam wiele do wygrania i czułem, że mam szansę na zwycięstwo. Jeśli kogoś to uraziło, to przepraszam”.

 

Za te słowa grozi mu nie tylko dyskwalifikacja, ale coś jeszcze bardziej poważniejszego.

 

Fognini został skazany na 2 lata dyskwalifikacji za wulgarne odzywanie się do arbiter Louise Engzell podczas turnieju US Open. Kara została mu zawieszona, ale teraz może zostać odwieszona.

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikimedia Commons
LS

Winni morderstwa przez zadźganie nożem Rachid Ben Messai i Maël Doudou zostali skazani na pięć oraz trzy lata pozbawienia wolności. Rachid tłumaczył: „Ofiara sama nadziała się na mój nóż. Pięć razy”.

 

Rachid Ben Messai był na wolności jedynie tydzień, kiedy to zadźgał Yannicka Ribarda zadając mu pięć ciosów prosto w serce.

 

Rodzina zabitego Ribarda nie może uwierzyć, że morderca dostał tak zaskakująco niski wyrok.

 

Jak mówi Randall Schwerdorffer, prawnik rodzinny: „Dzięki efektom działań obrony, sprawca nie odpowie za to co się stało”.

 

„Możemy zrozumieć kradzież, która się nie udaje, zbrodnię z pasji, ale obawiamy się, że Yannick umarł po prostu dlatego, że tam był” – utrzymują członkowie rodziny zabitego chłopaka.

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS

Platforma Obywatelska ogłosiła „rozpoczęcie kampanii, która oparta będzie na kontakcie z Polakami”. W ramach kampanii Bartosz Arłukowicz opublikował film, na którym naśmiewa się z wyborcy, który podał mu rękę.

 

Na filmie widać, jak europoseł PO witając się z wyborcą, który podał mu rękę, oznajmia: „mówią, że jest pan najsłynniejszym wsparciem PiS–u w Węgrowie”.

 

Gdy mężczyzna się oddala, Arłukowicz i osoby mu towarzyszące – między innymi Barbara Nowacka oraz Krzysztof Truskolaski (poseł PO z Podlasia), wybuchają śmiechem!

 

 

Źródło: twitter.com
fot. twitter.com
LS

Mieszkańcy Widzewa przekroczyli barierę 10 tys. zakupionych karnetów na sezon 2019/2020.

 

Jak piszą na swojej stronie internetowej www.widzewtomy.net sympatycy łódzkiego klubu: „Kibice Widzewa są na najlepszej drodze do pobicia kolejnego rekordu Polski w liczbie sprzedanych karnetów!”. Taki bardzo optymistyczny nastrój nie może jednak dziwić, bo Widzewiacy kupują abonamenty na sezon 2019/2020 na potęgę. Właśnie przekroczyli próg 10 tys. zakupionych karnetów. A to wszystko w zaledwie kilkanaście dni.

Sprzedaż karnetów umożliwiających wejścia na mecze Widzewa przez cały nadchodzący sezon wystartowała bowiem w środę 19 czerwca. Mamy początek lipca, a Widzewiacy zakupili sporą ilość abonamentów i nie przestają kupować ich dalej. Fani Widzewa, którzy mają zamiłowanie do rekordów, będą zatem celować w najwyższą ilość zakupionych karnetów w Polsce.

 

Źródło: kibice.net
fot. Wikipedia Commons
LS

Liczba zabójstw w Meksyku wymyka się spod kontroli, osiągając ostatnio rekordową liczbę 94 morderstw jednego dnia! To efekt ogromnego wzrostu przemocy oraz walk między gangami.

 

W ciągu ostatnich czterech lat liczba zabójstw znacznie wzrosła. W czerwcu zamordowano ponad 3000 osób – a ponad 17 000 w pierwszych sześciu miesiącach tego roku.

 

Poziom przestępczości jest tak wysoki, że rząd używa żołnierzy w celu opanowania sytuacji, ale i to nie pomaga.

 

Jeden z ekspertów, Ricardo Márquez Blas powiedział w wywiadzie dla Mexico News Daily: „Ostatni rok byłego prezydenta Enrique Peña Nieto był zły pod względem przestępczości, ale 2019 r. jest jeszcze gorszy”.

 

Fala przestępczości nie oszczędzą nawet słynnych kurortów.

 

Mocno uzbrojeni policjanci patrolują plaże słynnego Cancun, by stawić czoła oszałamiającej liczbie morderstw, ale na niewiele to się zdaje.

 

Źródło: nczas.com
fot. pexels.com
LS

Rozstrzygnięto przetarg na testy autonomicznego busa w Gdańsku. Zaraz po wakacjach autobus bez kierowcy będzie dowoził chętnych ulicą Karwieńską do gdańskiego ZOO w Oliwie.

 

„Dzięki udziałowi Gdańska w międzynarodowym projekcie Sohjoa Baltic będziemy mieli okazję przetestować innowacyjny pojazd, jakim jest autonomiczny bus. Wszystkie miasta obecnie stoją przed wyzwaniami dostosowywania się do nowych form transportu. Przykładem są elektryczne hulajnogi. W Gdańsku propagujemy rozwiązania komunikacyjne ograniczające emisję spalin i obniżające koszty obsługi, ale również chcemy być przygotowani do zgłoszenia propozycji zmian prawnych, jakie niesie ze sobą wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań i pojazdów” powiedział zastępca prezydent Gdańska, Piotr Grzelak.

 

Miasto Gdańsk zaakceptowało ofertę złożoną przez producenta zautomatyzowanych busów EZ10 firmę Easymile z Francji. Testy będą kosztować miasto aż 420 660 zł.

 

Pojazd będzie mógł pomieścić na pokładzie maksimum 15 osób i będzie wyposażony w system wykrywania przeszkód.

 

Testowe kursy, które rozpoczną się jesienią będą nieodpłatne, a ich dobrowolni uczestnicy będą mogli przejechać się takim autonomicznym busem do oliwskiego Ogrodu Zoologicznego.

 

 

 

 

Źródło: nczas.com
fot. youtube.com
LS

Podczas przemówienia z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych prezydent Donald Trump popełnił parę „historyczne” błędy.

 

W hołdzie armii opisując dokładnie wojnę o niepodległość w latach 1776-1783 powiedział: „W czerwcu 1775 roku Kongres stworzył zjednoczoną armię na bazie sił rewolucyjnych obozującą wokół Bostonu i Nowego Jorku … Nasza armia strzegła powietrza, staranowała mury obronne, przejęła kontrolę nad lotniskami, zrobiła wszystko, co musiała zrobić, i w Fort McHenry pod czerwonym blaskiem rakiet, czekało na nią tylko zwycięstwo.”

 

W XVIII nie było ani samolotów, ani lotnisk. Prezydent ponadto pomylił wojny. Bitwa o Fort McHenry z Brytyjczykami miała miejsce w kolejnej wojnie w roku 1814.

 

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS