Brutalny atak w Londynie. Czym kierował się sprawca? [WIDEO]

Do brutalnych scen doszło w stolicy Wielkiej Brytanii w czwartkowe popołudnie. Na terenie meczetu, znajdującego się niedaleko Regent’s Parku, miał miejsce atak nożownika. Świątynia ta jest jedną z ważniejszych dla wyznawców islamu na wyspach. Stanowi on  tzw. Meczet Centralny w Londynie, którego budowa została zakończona w 1977 roku. Pojawiają się pytania dotyczące tego kim był sprawca oraz co nim kierowało.

 

Według przekazywanej przez media relacji jednego ze świadków, kiedy w budynku meczetu rozegrały się dramatyczne sceny, przebywało tam około 100 osób. Uzbrojony w niebezpieczne narzędzie mężczyzna zaatakował 70-latka, który jako muezin miał być wówczas odpowiedzialny za prowadzenie muzułmańskiej modlitwy.

 

Ten starszy mężczyzna został ranny w okolicach szyi i został przetransportowany do szpitala, jednak zdaniem lekarzy nie zagraża jego życiu niebezpieczeństwo.

 

Sprawca ataku został zatrzymany i usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Kiedy dokonywał on swojego okrutnego czynu, około 20 osób miało rzucić się na niego, chcąc go powstrzymać. Jak mówił jeden ze świadków, napastnik miał być widywany w meczecie przez ostatnie pół roku.

 

W internecie oraz mediach pojawiło się nagranie pokazujące obezwładnionego i skutego w kajdanki mężczyznę ubranego w czerwoną bluzę. To właśnie on miał zaatakować w brytyjskim meczecie.

 

Czytaj też:

PILNE! Polka wśród ofiar wczorajszego zamachu! Zginęło 11 osób!

 

Wiele osób zwraca uwagę na fakt, że do ataku doszło w niedługim czasie po zamachu w Niemczech, gdzie uzbrojony napastnik zaatakował dwa bary z fajkami wodnymi. Tam sprawca kierował się pobudkami ksenofobicznymi. Możliwe, że podobna sytuacja miała też miejsce w przypadku Wielkiej Brytanii.

 

Niedawno do ataku w świątyni doszło również w Rosji, jednak tam dokonano tego aktu na terenie prawosławnej cerkwi znajdującej się w centralnej części Moskwy. Ranne zostały wówczas dwie osoby znajdujące się w bliskiej odległości od tamtejszego ołtarza.

 

 

Źródło: tvp.info ; YouTube/ITV News