Cała prawda o polskich „dresach” i ich rasizmie

Przez liberalno-lewicowe media przewija się fala oburzenia na polski rasizm i ksenofobię. Z wielu tekstów wynika, że Polacy to naród rasistów, a ludziom o odmiennej kolorze skóry, nie da się tutaj żyć. Odwrotne zdanie w tej kwestii ma… czarnoskóry Polak z Warszawy.

 

„Moja mama jest Polką, słowianką, mój ojciec – w połowie Polakiem, w połowie Ghańczykiem. A to za sprawą mojego dziadka, który przyleciał do Polski na studia w latach 60. i tam poznał moją babcię” – mówi w wywiadzie dla SejmLog.pl.

 

Nie, absolutnie. Rasizm zdarza się w każdym społeczeństwie, w każdym zakątku świata, w takiej lub innej formie. Wszędzie są ludzie uprzedzeni, ale to jest niewielki procent. Czasami nawet jeśli ktoś chciał mi dociąć i powiedział jakieś słowo wobec mnie to nie dlatego, że jest rasistą, tylko żaden inny argument nie przyszedł mu w tej chwili do głowy. Szukał słowa, które zrobiłoby mi przykrość” – odpowiadał na pytanie o to, czy powiedziałby, że Polacy to rasiści.

 

Cały wywiad możecie przeczytać TUTAJ.

 

/red./

Za: sejmologog.pl