Chwile grozy we Wrocławiu! Dachy spadają na auta (FOTO)

W ostatnich tygodniach nad Europą wiał groźny huragan Ciara. Teraz niebezpieczeństwo nadciągnęło też do Polski w posta i niżu Julia.

Huragan Ciara, w wyniku którego nad Europą wiały bardzo silne wiatry i padał mocny deszcz, utrudnił życie wielu ludzi. Szczególny problem mieli piloci, dla których powstawały trudności z lądowaniem samolotów. Liczne loty zostały opóźnione lub w ogóle odwołane. Silne wiatry spowodowały także wiele niebezpieczeństw w postaci zerwanych dachów i obalonych drzew.

 

Nad Polskę nadciągnęło teraz kolejne niebezpieczne zjawisko pogodowe. Niż Julia, a wraz z nim porywy wiatry, przekraczające nawet 100 km/h, dokonały wielu zniszczeń. Instytut Gospodarki i Meteorologii Wodnej wydał ostrzeżenie meteorologiczne drugiego stopnia szczególnie w południowej Polsce.

 

CZYTAJ TAKŻE: 9-latek był prześladowany w szkole. Uzyskał wsparcie sportowców i kibiców (WIDEO)

 

Chwile grozy zapanowały we Wrocławiu, gdy w wyniku silnego wiatru dachy zaczęły odrywać się do budynków. Pojawiły się przerwy w dostawie prądu i wody.

 

Z powodu chwilowego zaniku prądu na terenie miasta, urządzenia pompujące wodę do sieci przerwały pracę, co mogło poskutkować krótkotrwałym brakiem wody.
Około godz. 21.00 sytuacja powinna wrócić do normy, tzn. zostanie wyrównane ciśnienie wody w sieci miejskiej. Przypominamy, że Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert pogodowy. Silny wiatr w nocy z 23/24.02 może powodować przerwy w dostawie prądu

 

-napisano na stronie MPWiK Wrocław na Facebooku.

 

CZYTAJ TAKŻE: Mama 4-latki założyła kamerę w pokoju córki. Gdy zobaczyła co ojciec robi z dzieckiem zareagowała od razu!

 

Według świadków zdarzenia najpierw rozległ się głośny huk, przypominający wielki wybuch pojazdu. Widzieli, jak dach zsuwa się z budynku i spada na auta.

 

 

Źródło: fakt.pl