Dramat gwiazdy disco polo. Stracił nogi, mieszka w schronisku i śpiewa pod kościołami

W latach 90. był wokalistą zespołu Domino, a jego piosenki znali wszyscy! „Filmowa miłość”, „Tylko Ty”, znacie, prawda? W 1998 roku porzucił tworzenie muzyki disco polo i wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Los się odwrócił, czy dostanie kolejna szansę, zależy w dużej mierze także od Was. Marek Żurobski na to zasługuje.

 

Po wyjeździe z Polski Marek Żurobski pracował na dachach, pod „amerykańskim niebem”. Cztery lata temu zaczął odczuwać bóle łydek, wkrótce stało się to nie do zniesienia. Bardzo silny ból, szybkie męczenie się i trudności w poruszaniu. Dostał się do szpitala gdzie diagnoza była druzgocąca. Zapchanie tętnic dolnych. W kwietniu 2016 roku stracił prawą nogę, rok później amputowano lewą. Dziś zarabia śpiewając pod kościołami i polskimi sklepami, mieszka w schronisku dla bezdomnych i próbuje zdobyć pieniądze na protezy nóg.

 

Historię pana Marka zdradziła portalowi Wirtualna Polska współorganizatorka koncertów charytatywnych, która słyszała na ulicy stare, polskie przeboje śpiewane przez mężczyznę na wózku inwalidzkim.

 

 

Na szczęście znalazły się osoby chcące pomóc panu Markowi, trzymamy kciuki aby się udało!

 

 

BS

Foto: zrzut z Youtube.com