Drugiego strzału polska wołowina nie wytrzyma. Znowu stracimy ok. 600 mln zł? Już jutro nowy film z ubojni…

Po tzw. aferze z polską wołowiną z lutego straty można szacować na poziomie ok. 600 milionów złotych – podsumował Jerzy Wierzbicki w wywiadzie dla Polskiego Radia. Dzisiaj znowu polska wołowina stała się celem kontrowersyjnej organizacji prozwierzęcej – Fundacji Viva! – czytamy w serwisie SwiatRolnika.info

„Kolejne śledztwo, które ponownie demaskuje prawdę kryjącą się za murami rzeźni. Ten wstrząsający materiał jest wynikiem czteromiesięcznego śledztwa przeprowadzonego w ubojni (…) w województwie wielkopolskim. Aktywiści śledczy Fundacji Viva! zarejestrowali wielokrotnie powtarzające się sytuacje m. in. takie jak: rażenie krów poganiaczami elektrycznymi po głowach oraz wrażliwych miejscach ciała, wykręcanie i łamanie ogonów, kopanie i bicie zwierząt, ciągnięcie za rogi, używanie niedozwolonych przedmiotów (rury, pałki), męczenie, bicie oraz rażenie prądem leżących krów, które nie mają siły wstać. Złożyliśmy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury”

– poinformowała Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!

„Na filmie zaprezentowanym przez Vivę! widać siłowe wyganianie zwierząt z transportu. W kuluarach dziennikarskich mówi się otwarcie, że jutro „zwodowany” zostanie pełny materiał telewizyjny, najprawdopodobniej w sympatyzującej z Fundacją Viva! stacji TVN”

– poinformował „Świat Rolnika”.

„Niedawno pytaliśmy zarówno służby specjalne, policję i kolejne resorty czy biorą pod uwagę zagrożenia wypływające z działalności tzw. organizacji ekologicznych czasami nazywanych ekoterrorystycznymi. Okazało się, ze Polska nie ma żadnej tarczy przeciwdziałającej takim organizacjom. Zupełnie inaczej niż ma to miejsce w Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych. Mało tego, nasz rynek mięsa, drobiu czy zwierząt futerkowych jest planowo niszczony, a wiec i polska gospodarka. W tym samym czasie polskie państwo wydaje się być kartonową śpiącą i niemą wydmuszką”

– stwierdził Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.

 

W lutym tego roku z podszeptu fundacji Viva! dziennikarz-wegetarianin nagrał ubojnię na Mazowszu (sprawa słynnych „leżaków”) co wywołało miedzynarodowy skandal dzięki „reklamie” w TVN i pomimo tego, że inne kraje znane były z nieporównywalnie większych afer w zakresie dobrostanu zwierząt. Polska straciła wówczas 600 mln zł. Ktos 600 mln złotych zarobił.

Za chwilę zacznie się kolejny odcinek pt. polskie ubojnie, polska wołowina, w której znowu prym będzie wiodła polska z nazwy Fundacja Viva! (proweniencja brytyjska) i wykupiony przez amerykanów TVN.

fot. Fundacja Viva!