Giertych zwrócił się do prezes Polskiego Radia. Padły obraźliwe słowa!

Niedawno wybuchła burza związana z radiem Trójka. Utwór Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój”, który miał krytykować Jarosława Kaczyńskiego, zdobył pierwsze miejsce w cotygodniowej Liście Przebojów Trójki. Jednak po kilku minutach notowanie to już nie było dostępne. Wiele osób zarzuca radiu wprowadzanie cenzury na niewygodne utwory uderzające w Prawo i Sprawiedliwość.

 

Do zarzutów postanowił odnieść się dyrektor Trójki,Tomasz Kowalczewski, który twierdzi, że podczas głosowania został złamany regulamin, wprowadzono piosenkę spoza listy i dokonano manipulacji przy liczeniu głosów. W imieniu radia przeprosił, pisząc, że ubolewają w związku z zaistniałą sytuacją. W tej sprawie wypowiedziała się także Agnieszka Kamińska, prezes Polskiego Radia. Powiedziała, że takie oskarżenia są kłamliwe i niesprawiedliwe. Twierdzi, że redakcja podjęła taką decyzję, aby właśnie poznać prawdę.

 

Roman Giertych postanowił zamieścić wpis na swoim Facebooku, a właściwie list do Agnieszki Kamińskiej:

 

„List do prezes Polskiego Radia.

Szanowna Pani Prezes!

Cóż, sprawa nie wygląda dobrze. Wywalenie z listy przebojów radiowej Trójki piosenki Kazika nie spodobało się nienawykłemu jeszcze do pokory wobec władzy elektoratowi. Zaraz Panią zrzucą z sań, gdy okaże się, że to może zaszkodzić poparciu dla PiS. Dlatego już dzisiaj musi Pani wydać oświadczenie, które będzie przedstawiało priorytety nowych władz mediów publicznych. Oto propozycja takiego oświadczenia przygotowana przez wiernego doradcę wszystkich tych przedstawicieli obecnej nomenklatury, którzy znaleźli się w tarapatach, czyli przeze mnie. Jedna uwaga zanim podam treść oświadczenia. Musi Pani pamiętać, że oświadczenie pisze Pani nie do obywateli, rady mediów, współpracowników, czy swojej rady nadzorczej. Wszyscy oni mogą Pani kolokwialnie mówiąc skoczyć. Oświadczenie pisze Pani wyłącznie do Jarka Kaczyńskiego, gdyż to on zdecyduje jednym telefonem, czy Panią wywalić, czy nie. Więc oświadczenie musi jego zadowolić a nie nikogo innego”- atakuje Roman Giertych.

 

Postanowił także przygotować ironiczne oświadczenie, z którego miałaby skorzystać prezes Polskiego Radia:

 

Ja Agnieszka Kamińska – prezes Polskiego Radia biorę na siebie pełną odpowiedzialność za wywalenie piosenki tego chama, gbura, psychopaty, przedstawiciela gorszego sortu, elementów animalnych, sługusa kondominium rosyjsko-niemieckiego i pseudopiosenkarza niejakiego Kazika. Zrobiłam tak dlatego, że durni obywatele podpuszczeni propagandą polskojęzycznych mediów wywindowali na szczyt listy przebojów piosenkę, która uderza w najdroższy memu sercu skarb naszego Narodu, czyli w pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego brata profesora doktora Lecha Aleksandra Kaczyńskiego zamordowanego przez nieustalonych jeszcze sprawców, których już wkrótce ujawni raport podkomisji Marszałka Seniora Antoniego Macierewicza. To uderzenie i naigrywanie się z drobnych przywilejów jakimi wdzięczny Naród z chęcią obdarza naszego Umiłowanego Przywódcę (oby żył wiecznie!) nosi znamiona mowy nienawiści i jest przykładem pogardy i niewdzięczności. Jest przecież oczywiste, że nawet najmniejsza łza, wzruszenie, czy smutek Pana Prezesa znaczy więcej niż nawet największa tragedia prymitywnego plebsu, który chce epatować swoimi emocjami na zamkniętych cmentarzach zamiast siedzieć w domu i oglądać TVP lub słuchać Polskiego Radia jak wychwalają rajską szczęśliwość naszej Ojczyzny. Tymczasem ja jako prezes Polskiego Radia stoję i stać będę wiernie na straży dobrego imienia naszego Pana Prezesa, choćby mi przyszło polec na polu chwały. I wszystkich, którym się nie podoba wycinanie piosenek niesłusznych odpowiadam twardo: ręka lub język podniesiony na naszą władzę zostaną odcięte. Agnieszka Kamińska” – podaje przepełniony ironią przykład.

 

„Widzi Pani jakie to proste? Nie trzeba się tłumaczyć błędem informatycznym lecz zwyczajnie wyrazić miłość i uległość do Jarka. Wówczas nikt Pani nie ruszy”
„PS Was to już zupełnie porąbało. Chyba w Korei Północnej robiliście staże kretyni” – kończy w bardzo mocnych słowach reprezentant Donalda Tuska w sprawach przed prokuratorami, komisją śledczą ds. Amber Gold  oraz komisją śledczą ds. VAT.

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

MOCNA reakcja Dody na zamieszanie w radiowej Trójce. Jak było naprawdę?

 

Źródło: wirtualnemedia.pl, Facebook

Fot: YouTube (zrzut ekranu)