Grupa policjantów ściga niepełnosprawnego na wózku. „Bronili” pomnika smoleńskiego! (WIDEO)

Popularność w sieci zdobył absurdalny filmik, na którym pięciu policjantów ściga niepełnosprawnego mężczyznę na wózku elektrycznym. Chcieli go wylegitymować w związku z obawą o pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej na pl. Piłsudskiego w Warszawie.

Cała sytuacja wydaje się absurdalna i nie na miejscu. Policjanci powinni zajmować się eskortowaniem niepełnosprawnego do toalety, a potem ściganiem go po mieście?

 

Zdarzenie miało miejsce w miesięcznicę katastrofy smoleńskiej 10 października. Chwilę wcześniej Jarosław Kaczyński złożył kwiaty pod pomnikiem i na placu Piłsudskiego w Warszawie rozpoczęły się jasełka smoleńskie. Umundurowani funkcjonariusze policji stwierdzili, że pan Leszek z nagrania podejrzanie kręci się przy obchodach, więc chcieli go wylegitymować.

.

CZYTAJ TAKŻE: Gwiazda Disneya nagrała film na Pornhuba i wygrała nagrodę! Co się stało z grzeczną dziewczynką?

 

Pan Leszek stwierdził jednak, że musi iść do toalety. Pięciu policjantów zaczęło go więc do niej eskortować. Pan Leszek nie chciał jednak być złapany, więc zaczął przyspieszać i uciekł na swoim wózku elektrycznym. Policjanci gonili go po mieście.Tłumaczyli potem, że nie chcieli by ktoś przeszkodził w obchodach miesięcznicy smoleńskiej, a istniało zagrożenie kontrmanifestacją.

 

Autor filmiku stwierdza, że w tym czasie, kiedy kilku funkcjonariuszy zajmowało się jednym niepełnosprawnym na wózku, w mieście mogło dojść do kilku rozbojów, kradzieży samochodów czy innych przestępstw. Internauci także nie kryją oburzenia. Można przeczytać takie komentarze:

  • „Pozdrowienia dla Pana Leszka. Nie ma elektrycznych samochodów ale elektryczne wózki robimy wyścigowe!”; 
  • „Niby śmieszne, ale jednak straszne”; 
  • „Współczesna wersja kawału z milicjantami i żarówką – ilu policjantów potrzeba, aby dogonić gościa na wózku”;
  • „Ale mandatu za przekroczenie prędkości nie było?”.

 

 

 

Źródło: koduj24.pl / foto Youtube.com