Justin Bieber da sobie „po mordzie” z gwiazdą Hollywood? To naprawdę możliwe

Brzmi to dość ironicznie, ale jeśli wierzyć doniesieniom medialnym – to propozycja walki w formule MMA, którą rzucił Justin Bieber w kierunku Toma Cruise jest naprawdę możliwa. Jeśli słynny aktor się zgodzi – bez dwóch zdań będziemy mieć do czynienia z najciekawszym wydarzeniem w show biznesie ostatnich lat. 

Jeden z najpopularniejszych muzyków na świecie o organizację walki zwrócił się bezpośrednio do prezydenta największej na świecie organizacji mieszanych sztuk walki UFC. Dany White nie jest przypadkową osobą i wie, że taka walka zgromadziła by rekordową widownię, a co za tym idzie – kosmiczne pieniądze.

Bieber swoje Tweeta wrzucił w poniedziałek o godzine 1:30. Post błyskawicznie zyskał nieprawdopodobny rozgłos, aż do momentu jego usunięcia.

Do wyzwania gwiazdora odwołał się również sam Conor McGregor, były mistrz świata UFC, a obecnie promotor walk w oktagonie, który zapytał ironicznie: „Czy Tom Cruise ma to, czego trzeba, by walczyć, tak jak to robi w filmach?”

Jedno jest pewne. Jeśli ta walka dojdzie do skutku – będzie to jedno z największych wydarzeń w historii gali UFC.

Źródło: tvn24.pl

Foto: YouTube/zrzut ekranu