Kolejny wielki gol Lewandowskiego! Bramkarz nawet nie zdążył się ruszyć (WIDEO)

W sobotę odbył się mecz Bayern – Leverkusen. Można powiedzieć, że jest to godny przeciwnik dla Lewandowskiego, tym samym nie ulubiony.

Dlaczego Lewandowski może nie lubić Bayer Leverkusen? Może dlatego, że odkąd gra w meczach Bundesligi w barwach Bayernu Monachium, to temu przeciwnikowi strzelił tylko jednego gola. Miało to miejsce w czasie meczu 18 sierpnia 2017 r. Wykorzystał rzut karny za faul na nim i strzelił z zimną krwią gola. Bramkarz nawet nie zdążył się ruszyć.

 

 

CZYTAJ TAKŻE: Nikt się tego nie spodziewał! Nowe oblicze Magdy Gessler w „Kuchennych Rewolucjach”

 

Lewandowski jest bardzo chwalony przez trenera Bayernu Monachium, który wierzył, że mogą wygrać sobotni mecz.

 

 Ma wszystko, czego potrzebuje napastnik. Fajnie jest mieć takiego piłkarza w drużynie – wychwala Roberta Lewandowskiego trener Bayernu Monachium Hansi Flick.

 

Jesteśmy w tabeli na trzecim miejscu, byłoby miło, gdyśmy do świąt zdołali znaleźć się na szpicy. To powinien być nasz wielki cel – mobilizuje zespół z Monachium prezes Karl-Heinz Rummenigge.

 

Niestety wynik nie okazał się satysfakcjonujący dla Bayernu. Przegrał 2:1.

 

Źródło: sportowefakty.wp.pl / foto Facebook.com