Kolejny żywioł atakuje Australię! Fake news czy katastrofa?

Jeszcze niedawno Australię dręczyły pożary. Cały Internet huczał od tragicznych wiadomości dotyczących środowiska i zwierząt. Teraz kolejny żywioł atakuje kontynent.

Jeszcze tydzień temu fauna i flora Australii była zagrożona przez niszczące, największe od lat pożary. Strawiły one wielkie obszary o powierzchni Belgii. Zginęło przez nie ok. 30 osób i ok. miliarda zwierząt.

 

Następnie nadeszły powodzie, które sprowadziły szkody także na tereny zamieszkałe przez ludzi, a także niszczący piasek i lód. Innymi słowy katastrofy w postaci żywiołów nie opuszczają Australii -następują jedne po drugich.

 

CZYTAJ TAKŻE: PILNE! Rozprzestrzenił się nowy WIRUS! Zabija kolejne osoby

 

Część obszarów Australii (stany Wiktoria i Nowa Południowa Walia) nadal trawią pożary, bo nie spadł na nie deszcz, tylko burza piaskowa. Pył i piasek unosił się nawet na wysokości  kilkuset metrów, a wiatr wiał ok. 100 km/h, przez co jeszcze bardziej rozprzestrzenił ogień.

 

Część terenów natomiast walczy z powodziami i lodem. Na wschodnim wybrzeżu Australii spadł ogromny grad wielkosć piłęczek ping-pongowych.