Konflikt na linii UE – Rosja po raz kolejny. Kto ma rację tym razem? Oceńcie sami

Każdy kto siedzi w międzynarodowej polityce, wie że „Zachodowi” zazwyczaj nie jest po drodze z Rosją. Często objawia się to w małych przepychankach medialnych czy uszczypliwościach w czasie przeróżnych konferencji czy wizyt międzynarodowych. Jednak raz na jakiś czas wybucha mniejsza bądź większa bomba jak sprawa Sergei’a Skripala, czy aneksja Krymu. Czy ta sprawa będzie także jedną z tych bomb?

 

Dziś, kiedy na ustach wszystkich jest COVID-19, Rosja ponownie stara się uderzyć w „Zachód”, a szczególnie w Unię Europejską, poprzez medialną propagandę. Jak wiemy media mogą być niezwykle skuteczne w kwestii osiągania swoich celów. Jednym z takich celów dla Rosji jest zapewne destabilizacja UE oraz wzmocnienie antyeuropejskich czy anty-ukraińskich nastrojów wśród mieszkańców Starego Kontynentu.

 

Wielu europejskich ekspertów wskazuje na  rosyjskie media takie jak: Russia Today, Sputnik, Geopolitica, czy Oriental Review, jako największe źródła dezinformacji na temat koronowirusa w Europie. Twierdzą oni, że Rosjanie próbują stworzyć wiele teorii spiskowych na temat pandemii, tylko niektóre z nich to np.:

  • twierdzenie, że koronowirus jest bronią stworzoną przez USA
  • twierdzenie, że wirus przybył do Europy wraz z nielegalnymi migrantami
  • twierdzenie, że COVID-19 jest mniej niebezpieczny niż grypa
  • straszenie ludzi niewydolnością europejskiej służby zdrowia

 

To tylko niektóre z podawanych przez ekspertów przykładów manipulacji ze strony Federacji Rosyjskiej.

 

W odpowiedzi, rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Rosji – Maria Zakharova zaprzeczyła całkowicie tym doniesieniom, twierdząc że nie ma jakichkolwiek dowodów je potwierdzających. Zaznaczyła jednocześnie, że Rosja jest regularnie obarczana winą i atakowana przez UE. Poprosiła jednocześnie kolegów z Brukseli aby zamiast zajmować się Rosją, zaczęli pomagać Hiszpanii, Włochom i innym poszkodowanym krajom UE.

 

Nie trzeba było też długo czekać na odpowiedź rzecznika Komisji Europejskiej – Petera Stano, który powiedział, że wiele że wiele dezinformacji pochodzi z samej Rosji, bądź ze środowisk pro-rosyjskich. Dodał na końcu, że każdy kto rozpowszechnia nieprawdziwe informacje na temat wirusa, igra z ludzkim życiem.

 

Niezależnie komu w tej sytuacji wierzymy, pamiętajmy o jednym. Bądźmy odpowiedzialni, zostańmy w domach i sprawdzajmy dokładnie wszystkie informacje dopóki w nie uwierzymy i rozpowszechnimy dalej.

 

Źródło:

https://apnews.com/02a7eb3ffeaaca022e9651ab019d738b