Kopanie się po czołach w Ekstraklasie nabiera dosłownego znaczenia. To trzeba zobaczyć! (WIDEO)

Polska liga już niejednokrotnie zaskakiwała swoich widzów. Zazwyczaj robiła to w dość negatywny sposób i tym razem w zasadzie również nie zawiodła.

 

Z wielu topowych lig bardzo często można pokazywać ujęcia i filmiki ze spektakularnymi zwodami oraz świetnymi trafieniami. Z polskiej ligi natomiast w Internecie pojawiają się nagrania z kiksów, strzałów w aut oraz nietrafionych karnych. Gdy już większość fanów Ekstraklasy myślało, że zobaczyło wszystko to na horyzoncie pojawił się Maciej Dąbrowski, który postanowił zaskoczyć.

 

Piłkarz ŁKS-u w spotkaniu z Arką Gdynia udowodnił, że jest wysportowany ponadprzeciętnie. Udowodnił jednak też, że z jego koordynacją ruchową już za dobrze nie jest, gdyż zamiast kopnąć w piłkę, uderzył się swoim kolanem w nos przez, co musiał opuścić boisko.

 

 

Źródło: Twitter

Foto: Twitter