Kora nie chciała umierać. Tak brzmiała jej ostatnia wiadomość do przyjaciela

Ostatni SMS od Kory do Krzysztofa Gojdzia wstrząsnął światem. Gwiazda przez 5 lat zmagała się z rakiem, ale jak mówią jej znajomi, „energia nie opuściła jej prawie do samego końca”.

Olga Jackowska, znana wszystkim jako Kora, przez 5 lat walczyła z rakiem. W ostatnich chwilach swojego życia przeprowadziła się na wieś. Kontakt utrzymała tylko ze swoim przyjacielem Krzysztofem Gojdziem. To on podzielił się treścią ostatniego smsa Kory, wysłanego tuz przed śmiercią.

 

 

CZYTAJ TAKŻE: Od zera do miliardera. Historia ambitnego Ukraińca zadziwia

 

 

Na zawsze zapamiętam piękne chwile spędzone w jej towarzystwie. Godziny rozmów, kiedy opowiadała o swoim życiu. Była dla mnie inspiracją i potwierdzeniem jak żyć, jak być wolnym, jak kochać świat. Poznałem Korę cztery lata temu, kiedy przyszła do mnie do kliniki wykończona chorobą nowotworową. Walczyła, nie poddawała się, pragnęła żyć – napisał Krzysztof Gojdź na Instagramie.

 

Dodaje: Nie chciała umierać. Bała się śmierci, nienawidziła jej. Wypierała ją. Pamiętam rozgrzewającą herbatę przy kominku i „ziółka” w domu na Roztoczu. Kiedy chwyciła mnie za rękę mówiąc: „nie chcę umierać, pragnę żyć, jest jeszcze w życiu tyle do zrobienia”… Ostatni SMS Kory do mnie – pełen radości, miłości, serdeczności, bez słów ale tak wyrażający ją samą: „…????????❤️❤️☀️☀️????????????????????☀️☀️❤️kora…” Kora, będzie nam Ciebie brakowało. Pozostań WOLNA…

 

Gwiazda miała 67 lat, gdy zmarła w 2018 r.

 

 

Źródło: jatrzabpost.pl / foto Facebook.com