Łamanie kwarantanny oburza burmistrzów. Pojawiły się krzyki [WIDEO]

Pandemia koronawirusa najbardziej dotknęła Włochów, którzy początkowo masowo lekceważyli wirusa. W państwie została ogłoszona ścisła kwarantanna, domy można opuszczać tylko w uzasadnionych przypadkach. Choć w ostatnim czasie Włosi jednak w większości wzięli sobie zagrożenie do serca to zdarzają się też nieodpowiedzialne zachowani. Mimo ogromnej liczby zmarłych osób nie wszyscy obywatele stosują się do  zaleceń władz. Bezradni burmistrzowie zaczęli podnosić głosy na łamiących zakazy obywateli.

 

Do mediów trafiły nagrania, na których prezydenci regionów oraz burmistrzowie miast za pomocą krzyku nawołują mieszkańców do podporządkowania się zakazom.

Na nagraniach widać burmistrzów między innymi Bari i Mesyny. Liczba zarażonych COVID-19 sięga już prawie 60 tysięcy osób. Z tego powodu włodarze uznali, że nadszedł najwyższy czas, aby wstrząsnąć ludźmi, którzy nie rozumieją powagi sytuacji oraz skutków zagrożenia.

 

Prezydent Kampanii na południu Włoch mówi: Słyszałem, że wielu z was zamierza organizować imprezy dyplomowe. Wyślę do was policję z miotaczami ognia.
Z kolei burmistrz Reggio di Calabria, Giuseppe Falcomatà powiedział: To nie film, nie jesteś Willem Smithem w Jestem legendą, idź do domu .

 

 

Źródło: Lelum.pl

Źródło fot.: Twitter/@protectheflames, Wikimedia Cammons