Lech Wałęsa chce odsunąć obecnych rządzących od władzy. „Oni niszczą nasz wielki dorobek” (WIDEO)

13 grudnia obchodziliśmy 38. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Z tej okazji Lech Wałęsa, prezydent Gdańska, członek Rady Europejskiego Centrum Solidarności Bogdan Lis oraz dyrektor ECS Basil Kerski złożyli kwiaty przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970.

Lech Wałęsa przemówił do zebranych i obiecał, że zrobi wszystko, aby coś zmienić w Polsce.

 

Dzisiaj chcę powiedzieć, to co już wcześniej mówiłem – będziemy się tu spotykać w czasach, w których trzeba będzie coś podjąć, coś zrobić, bo niszczymy nasze wielkie sukcesy. Chcę do was zaapelować musimy zmobilizować się, musimy Polskę wprowadzić na właściwy rozwój – mówił Wałęsa.

 

CZYTAJ TAKŻE: Nie żyje 21-letnia pracownica hotelu. ZAPALIŁA się w pracy!

 

Dzisiejsza data jest smutna, ale także smutna z tego powodu, że mamy stan wojenny w polskim sądownictwie. Tym bardziej smutne, że w 38. rocznicę wprowadzenia bardzo mrocznego czasu. W tym roku obchodzimy wielkie rocznice. Walka o te wszystkie ważne daty rozpoczęła się tutaj.(…) My, jako społeczeństwo, jako rządzący, nie jesteśmy w stanie cieszyć się z tej wolności, z porządku demokratycznego, który świadomie został zagrabiony – dodała prezydent Gdańska.

 

Mimo swojego wieku zrobię wszystko, by jak najszybciej wyrzucić tę ekipę od władzy, bo ona niszczy nasz wielki dorobek. Proszę wszystkich, którzy się ze mną zgadzają: czuwajmy, bo będzie taki moment, kiedy poproszę was byśmy wspólnie dokonali naprawy Rzeczypospolitej – podsumował Wałęsa.

 

Przesłanie

Gepostet von Lech Wałęsa am Freitag, 13. Dezember 2019

 

CZYTAJ TAKŻE: Dziwna pogoda na Boże Narodzenie. Będzie śnieg w tym roku?

 

 

Źródło: dziennik.pl / foto Facebook.com