Lotos odkrył ogromne złoża ropy. Polska może zyskać miliardy złotych!

Polski Lotos wraz z norweskim koncernem AkerBP odkryli duże złoże ropy naftowej na norweskim szelfie. Pierwsze szacunki określają wartość złoża w przedziale 533 mln a 1,33 mld dolarów amerykańskich.

 

To przy obecnych kursach równowartość ponad 5 miliardów złotych przy najlepszym scenariuszu. Eksperci przewidują, że złoże może być jeszcze większe. W tym celu trwają dalsze prace, które pozwolą określić dokładną głębokość i rozmiar występowania ropy w szelfie.

 

„AkerBP niebawem zakończy prace wiertnicze Liatårnet w ramach licencji 442 na obszarze NOAKA. Prace badawcze udowodniły istnienie zasobów ropy szacowanych na 80-200 mln boe” – tłumaczy komunikat koncertu portal „Energetyka24”. To znakomite wieści zarówno dla norweskich przedsiębiorstw jak i polskiego Lotosu, który wkrótce ma połączyć się z Orlenem i umocnić się na rynku koncernów paliwowych w Europie, a nawet na świecie.

 

Udział Grupy Lotos we wspomnianej koncesji wynosi blisko 10%, dokładnie 9.74. Większościowym udziałowcem są oczywiście Norwegowie. To oznacza potencjalne zyski dla Polski, bowiem zarówno Lotos jak i Orlen to spółki skarbu państwa. Polskie firmy aktywnie uczestniczą w wydobyciach na Morzu Norweskim.

 

Oprócz ropy działają także w segmencie gazu ziemnego. W nadchodzących miesiącach rozpocznie się także budowa gazociągu Baltic Pipe, który połączy Norwegię, Danię i Polskę oraz zapewni większą niezależność kraju od dostaw z Rosji.

 

Po odkryciu ropy czas na przygotowania do wydobycia surowca. Na razie nie określono kiedy mogą zacząć się nad nim prace, jednakże będzie miało ono charakter komercyjny.

 

Źródło: energetyka24

foto: pxhere