Miriam Shaded była katowana przez chłopaka? Teraz przerywa milczenie!

Jestem jedną z piątki dziewczyn, które złożyły zawiadomienia i oświadczenia do prokuratury. Nie wszystkie chcą zeznawać, chcą zapomnieć o krzywdach, które im wyrządził- mówi o piekle jakie miała przejść Miriam Shaded. Jak przyznaje w rozmowie z wp.pl, była ofiarą psychicznego i fizycznego znęcania się nad nią. Miał go dokonywać jej chłopak, James.

 

Jak zauważa, nie było jej łatwo przyznać się do tego, ze była ofiarą przemocy. Chciała dać swojemu partnerowi drugą, a następnie kolejne szanse. To niestety, jedynie pogarszało jej sytuacje. Jak mówi o partnerze:

 

Niszczył sprzęty w mieszkaniu. Rozwalił mi laptopa, na którym miałam zapisany bardzo ważny projekt dla Syrii i straciłam całą pracę. Zaczął stosować przemoc. Pobił mnie kilka razy (…) Złapał mnie pod mieszkaniem. Wdarł się do niego i straszne mnie pobił. Połamał palce. Kazał mi mówić, że spadłam z roweru. Było mi bardzo wstyd i nie potrafiłam się nikomu przyznać.

 

Miriam Shaded, prezes fundacji Estera, znana jest m.in. z aktywności charytatywnej oraz politycznej. Swoje prywatne problemy postanowiła definitywnie zamknąć,  składając zeznania obciążające byłego partnera. Czego będą dotyczyć?:

 

Usiłowanie zabójstwa, znęcanie się, spowodowanie trwałych uszczerbków na zdrowiu takich jak złamania ręki i kciuka, uszkodzenie ucha, połamanie nosa, rozcięcie łuku brwiowego i wielu obrażeń głowy. Do tego ogromna trauma psychiczna. Będą jeszcze inne zarzuty, ale nie chcę o nich na razie mówić.

 

Miriam życzymy aby szybko wróciła do psychicznej równowagi, będziemy też informować o rozwoju sytuacji w tej sprawie.

 

 

/red./

Za: wp.pl

Foto: Youtube.com/zrzut z ekranu