Na pogrzebie ludzie usłyszeli głos z trumny: „Halo wypuście mnie, tu jest bardzo ciemno!” (WIDEO)

Gdy słyszy się historie o ludziach ożywających w trumnie, można się zastanawiać, czy to szczęśliwa wiadomość, czy raczej straszna. Także w tym przypadku można mieć mieszane uczucia.

Jedno jest pewne, to zdecydowanie jeden z najbardziej niezwykłych i dziwnych pogrzebów. Niektórych mógł przerazić, a innych rozbawić. Dlaczego? Zmarł były funkcjonariusz Irlandzkiej Obrony Terytorialnej, Shay Bradley, który słynął z bardzo specyficznego, czarnego humoru. Popisał się nim na własnym pogrzebie.

 

CZYTAJ TAKŻE: Nastolatka uciekła przed fotografem przez okno. Oto co chciał jej zrobić

 

Za życia nagrał swój głos, aby zrobić żart żałobnikom. Podczas pogrzebu dobiegło ich stukanie i głos z trumny: „Halo wypuście mnie, tu jest bardzo ciemno!” – i dalej kontynuował.- „Leżę w trumnie, tam w dole, nie widzicie mnie?”.

Następnie zaczął przez jakiś czas śpiewać, że nie żyje. Cały pomysł był ostatnim życzeniem byłego żołnierza. Powiedział o tym córce i wnuczce, które włożyły głośnik do samego grobu.

 

 

 

Źródło: rmf24.pl / foto Pixabay.com