Nagrali materiał wideo z udziałem aktora Pawła Królikowskiego. Niedługo po tym zdarzył się dramat.

Nagrali materiał wideo z udziałem aktora Pawła Królikowskiego. Niedługo po tym zdarzył się dramat. Wielu fanów nie mogło uwierzyć.

Aktor Paweł Królikowski doslownie na moment przed Świętami Bożego Narodzenia trafił na oddział onkologii warszawskiego szpitala. Wszystko to w wyniku przebytej kilka lat wcześniej
operacji usunięcia tętniaka mózgu. Na nieszczęście choroba ponownie dała o sobie znać w 2019 roku. Najpierw latem, kiedy Królikowski nie mógł pojawić się z tego powodu na nagraniach finału programu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Po chwilowej poprawie, stan zdrowia aktora znowu pogorszył się w grudniu zeszłego roku. Wiele wskazywało na to, że aktorowi uda się opuścić szpital. Niestety pojawiły się komplikacje.

Paweł Królikowski znany jest w Polsce zwłaszcza z roli Kusego w kultowym serialu TVP Ranczo. Miliony widzów bardzo polubiły aktora za tę kreację, była to jedna z najbardziej charakterystycznych postaci. To dzięki tej roli aktor zyskał jeszcze większą sławę. Królikowskiego mogliśmy oglądać także w serialu Pitbull a ostatnio w show Polsatu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Niestety teraz przekazano bardzo przykre informacje. Aktor po nagraniu teledysku…

… trafił do szpitala. Teledysk nagrywano kilka miesięcy przed znalezieniem się aktora w szpitalu. Przypomnijmy Królikowski znalazł się na oddziale onkologii w grudniu 2019 roku. Niewielu fanów miało świadomość, że był to ostatni zrealizowany przed pobytem w szpitalu projekt aktora.

Królikowski oraz inni znani aktorzy nagrali teledysk pt.„Jest taki dom”.Premierowo wideo można było obejrzeć wczoraj w serwisie YouTube.

-Dość regularnie odwiedzam Dom Artysty Weterana, ostatni raz byłem tam kilka miesięcy temu. Byłem pod wrażeniem elegancji i wysokiej kultury jego mieszkańców. Pomyślałem, że warto byłoby stworzyć coś, co przypomniałoby o nich. Niby dużo się mówi o tym domu, ale nie wszyscy wiedzą, że wciąż potrzeba wielu środków na utrzymanie. Wiadomo, jak ktoś jest gwiazdą na topie, to wszyscy o nim pamiętają, ale jeśli apogeum kariery mija, coraz mniej osób pamięta o tych artystach. Warto pamiętać o tych legendach, zwłaszcza że wciąż są w świetnej formie, zarówno fizycznej, jak i intelektualnej –

mówił na łamach portalu Plejada.pl Marcin Nierubiec.

fot. YouTube