Nastolatka przyszła na sesję fotograficzną. Zamiast tego fotograf miał ją wykorzystać

Adam S. został skazany na 2,5 roku więzienia. Miał robić profesjonalną sesję fotograficzną, a zamiast tego próbował wykorzystać seksualnie 17-latkę.

Sąd skazał 56-letniego Adama S. za molestowanie seksualne 17-letniej dziewczyny. Zaprosił ją do siebie do domu, aby zrobić jej najlepsze zdjęcia. Tymczasem dziewczyna twierdzi, że miał ją wykorzystać seksualnie. Dlatego uciekła przed nim przez okno.

 

– Oskarżony wykorzystał niewątpliwie naiwność małoletniej i zaufanie, jakim go obdarzyła. Wykorzystał status zawodowy jako fotografa – powiedziała sędzia Maria Hartuna z Sądu Rejonowego w Gdańsku

 

CZYTAJ TAKŻE: Na tym polu Konfederacja poniosła porażkę. Zobacz na kogo zagłosowali więźniowie

 

Sąd uznał, że Adam S. podawał się za bogatego i roztoczył przed 17-latką piękną wizję zdjęć w jego domu nad morzem. Dziewczyna bardzo chciała zostać fotomodelką, więc przyjechała specjalnie do Gdańska. Tymczasem okazało się, że fotograf zajmuje mieszkanie socjalne.

 

Obydwoje przyznają, że następnie doszło do nerwowej wymiany zdań, jednak nie zgadzają się co do tego, co wydarzyło się później. Według dziewczyny mężczyzna miał ją molestować, więc uciekła przez okno. Natomiast mężczyzna uważa, że całą sytuację ukartowała nastolatka wraz z matką, aby go szantażować i uzyskać od niego pieniądze za rzekome molestowanie.

 

Pozostaje jednak pytanie, dlaczego roztoczył przed dziewczyną obraz swojego zamożnego życia i zaprosił ją do siebie?

 

Źródło: wp.pl / foto Pixabay.com