Nie myj samochodu na myjni, bo dostaniesz mandat!

Coraz więcej jest policyjnych interwencji w stosunku do ludzi łamiących zakazy przemieszczania się oraz zgromadzeń. Jak się okazuje nie warto nawet myć samochodu na myjni, bo za to można słono zapłacić.

 

Pogoda na zewnątrz robi się coraz lepsza, a co za tym idzie niektórzy obowiązkowe wyjścia chcą połączyć z myciem samochodu. Jak się okazuje nie można tego robić, o czym w ostatni weekend przekonało się wielu osób, w tym mężczyźni z Olsztyna, którzy udali się na myjnie przy ul. Obiegowej.

 

Tam właśnie w pewnym momencie podjechał patrol złożony z policjantów i Żandarmerii Wojskowej. Na trzech mężczyzn korzystających wówczas z myjni nałożony został mandat w wysokości 500 złotych na podstawie art. 54 kodeksu wykroczeń, który brzmi: „Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany”.

 

Spotkanie ze służbami nie ominęło również osób oczekujących na mycie samochodu. Policja wraz Żandarmerią obstawiła wyjazd z myjni i każdy czekający w kolejce kierowca został poddany kontroli. Ci jednak mandatami ukarani nie zostali.

 

Policja z każdym dniem jest coraz mniej pobłażliwa dla osób łamiących obostrzenia. Każdy przypadek rozpatruje ona indywidualnie. Może ukarać winowajcę mandatem do 500 złotych, ale w skrajnych przypadkach może skierować również sprawę do sądu, który ma możliwość nałożenia kary od 5 tysięcy do 30 tysięcy złotych.

 

Źródło: Gazeta Wrocławska, Super Express, Wirtualna Polska

Foto: You Tube/ Swagtv Autodetailing / Lifestyle (zrzut ekranu)