Niemiecka prawica zorganizuje kongres w Polsce. Lokalizacja może niepokoić

Niemiecka prawicowa partia Alternative für Deutschland (AFD) zorganizuje swój zjazd klubu poselskiego w Polsce. To niespotykana dotąd koncepcja. 91 parlamentarzystów tego ugrupowania będzie obradować w Szczecinie. Wybór takiej lokalizacji może niepokoić, gdyż AFD wielokrotnie wspominało o niemieckiej proweniencji polskich tzw. ziem odzyskanych, z Wrocławiem i Szczecinem na czele.

 

Jak twierdzą niemieckie media, zebranie klubu może wiązać się z licznymi problemami przy organizacji wydarzeń AFD w samych Niemczech. Hotele i centra konferencyjne niechętnie udostępniają im swoje zaplecze, gdyż spotkania niemieckiej prawicy są często bojkotowane i spotykają się z kontrmanifestacjami lewicy i liberałów.

 

Aby uniknąć tych problemów liderzy AFD Alice Weidel i Alexander Gauland chcą obradować w polskim Szczecinie. Niemiecka prasa nie ujawnia w jakim hotelu mogłoby dojść do posiedzenia, jednakże ma to być wspomniany Szczecin. Dla AFD ma to być także rzekomo tańsze ze względu na bliską odległość do Niemiec i tańsze ceny w Polsce.

 

Jednak można w tym doszukiwać się drugiego dna. Politycy AFD z sentymentem wspominają – ich zdaniem – niemieckie zachodnie kresy Polski z miastami Wrocławiem i Szczecinem na czele. Parlamentarzyści partii uważają przekazanie a następnie zrzeczenie się roszczeń rządu Niemiec względem Polski za błędną decyzję, co może sugerować drugie dno w wyborze lokalizacji zjazdu.