Oby nie Czarnobyl! Poważna awaria w elektrowni atomowej, pilnie wyłączają reaktory

W jednej z rosyjskich elektrowni atomowych mogło dojść do poważnej awarii. Odłączono 3 z 4 aktywnych reaktorów jądrowych. Poinformował dziś o tym koncern Rosenergoatom.

 

Do awarii doszło dziś w rosyjskiej elektrowni jądrowej., o czym poinformowali przedstawiciele koncernu Rosenergoatom. Odłączono 3 z 4 aktywnych reaktorów elektrowni w obwodzie twerskim.

 

Jak czytamy na portalu w gospodarce.pl agencja RIA Nowosti poinformowała, że powodem było zwarcie elektryczne, co skutkowało tym, że automatycznie wyłączyły się dwa z aktywnych reaktorów. Przedstawiciele elektrowni poinformowali, że na tę chwilę awaria nie stanowi zagrożenia. Promieniowanie nie odbiega od dopuszczalnej normy, a rdzenie oraz zbiorniki paliwa nie zostały w żaden sposób uszkodzone.

 

Mimo tych zapewnień awaria może okazać się bardzo niebezpieczna. Jest to jedna z największych elektrowni na terenie Rosji. Położona między Moskwą, a Petersburgiem zasila ogromny obszar. Ewentualne wyłączenie elektrowni może stanowić poważny problem dla tamtejszych mieszkańców.

 

Niepokojące jest to, że nie pierwszy przypadek awarii elektrowni atomowej w Rosji w ostatnim czasie. Do podobnego incydentu doszło zaledwie tydzień temu w Biełojarsku, gdzie również jeden z reaktorów został odłączony.

 

Oba obiekty mają już swoje lata, gdyż jedna z elektrowni jest użytkowana od 1984r., druga od 1984r. Czy powinniśmy zacząć się obawiać kolejnej katastrofy ekologicznej, porównywalnej z Czarnobylem? Na tę chwilę władze obu elektrowni przekonują, że awarie nie stanowią zagrożenia dla środowiska ani ludności, jednak wszystko okaże się w najbliższym czasie.