Owsiak wściekły na rząd! „Wycofuję się”

Wielokrotnie mieliśmy okazję pisać o akcji „hot16challenge2”, która polega na nagraniu swojej rapowej zwrotki, wpłaceniu pieniędzy na charytatywną zbiórkę, mającą na celu zwalczać koronawirusa oraz nominowaniu kolejnych osób do zabawy. Wyzwanie przyjęli nie tylko raperzy, ale celebryci, a także politycy na czele z Andrzejem Dudą. Do akcji nominowany został również prezes Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, choć jego „szesnastki” nie usłyszymy.

 

„U mojego przyjaciela Dzikiego w studio nagraliśmy to, co robią wszyscy i to, co nie jest mi aż tak bliskie, ale poproszony – zwrotkę za zwrotką w rymach częstochowskich stworzyłem i… nie. Zaczęło się od autocenzury, czyli a może to słowo czy określenie zmienić na łagodniejsze (już tyle miałem kłopotów za używanie różnych słów)” – mówi o hot16challenge Owsiak.

 

„Potem zobaczyłem w Internecie zdjęcia z akcji policyjnej przeciwko wyrażającym swoje zdanie przedsiębiorcom. Akcji brutalnej, przemocowej, która według mnie nie miała kompletnie żadnego uzasadnienia. Akcji, w której policji było 2 razy więcej niż wyrażających swoje zdanie pracodawców. Akcji, w której policja jak w państwie totalitarnym obstawia całe ulice, sektory, odizolowuje pół miasta. Akcji, w której policja w sposób totalnie niewytłumaczalny używa ogromnych sił, aby pokazać tylko i wyłącznie wole rządzących – będzie tak i już. Przypominam sobie kordony policyjne niepozwalające obywatelom przekroczyć linii marszu uroczystości smoleńskich. Przypominam sobie legitymowanie, spisywanie, pakowanie ludzi do policyjnych radiowozów mimo tysięcy kamer, telefonów i ludzi, którzy to obserwowali.”– wyraża swoje zdanie na temat wydarzeń na strajku przedsiębiorców, który miał miejsce w sobotę, wspomina o działaniach policji podczas tej demonstracji.

 

I o czym w tym momencie rapować w challengu? O matce ziemi? O hejcie? O rządzących? Zbijać to w rymy, 16-wersowe? Ni cholery, cała mi na to ochota przeszła, wycofuję się i tutaj w tekście pisanym mówię pełnym głosem – stop tej nonszalancji obecnej władzy. Stop tego bezprawia, które wystawia służby porządkowe przeciwko obywatelom w pokojowej, nikomu nierobiącej żadnej krzywdy manifestacji. Skoro nie potrafiliście nas, obywateli przygotować do plagi koronawirusa, to nie macie prawa teraz, szczególnie w sposób tak brutalny, uciszać tych, którzy najbardziej odczuwają skutki epidemii. Nie rozmawiacie, nie macie w sobie nawet milimetra przyjaźni, nawet nie próbujecie zrobić czegoś razem z nami wszystkimi. Podzieliliście nas i jedną za drugą legendę naszego życia brutalnie niszczycie. Zniszczona została idea Solidarności. Tej polskiej, sprzed ponad 30 lat, z której byliśmy dumni i za co nas świat podziwiał. Zniszczyliście największą dumę Polski, jaką była stadnina w Janowie i swoimi najbardziej idiotycznymi, rodem z PRL-u posunięciami zniszczyliście legendę polskiego radia – Trójka – Program 3 Polskiego Radia. Nie zrobiliście tego wyrzuceniem Kazika z listy przebojów, zrobiliście to dokładnie 4 lata temu”– komentuje zdenerwowany założyciel Przystanku Woodstock.

 

„Co jeszcze da się zniszczyć? Zepsuć? Przeciwko czemu jeszcze możecie pogrozić nam palcem lub policyjną palką? To powiem krótko, przepraszam, że nie rapuję, szacunek wielki dla prawie wszystkich, dla tych, którzy to zrobili w dobrej wierze i z dobrym celem”– pisze Owsiak.

 

Więcej o akcji #hot16challenge2 pisaliśmy w poniższym artykule:

Raperzy włączają się w walkę z pandemią! Wyjątkowa akcja!

 

 

Źródło: Facebook

Fot: Wikimedia Commons