Polska na celowniku dżihadystów! Tak przygotowywano atak w naszym kraju

Kolejny dżihadysta został zatrzymany przez polskie służby. Co szczególnie niepokojące, mężczyzna miał być w trakcie przygotowywania zamachu terrorystycznego i gromadzenia funduszy oraz materiałów potrzebnych do jego przeprowadzenia.

 

Akcję, dzięki której został udaremniony atak terrorystyczny na terenie naszego kraju, przeprowadziła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego na zlecenie wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej.

 

Zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW człowiek to Maksym S., który przeszedł na islam i przyjął imię Mohamed. Mężczyzna miał przyjechać do Polski z Ukrainy. Co ciekawe jego radykalizacja miała nastąpić stosunkowo szybko, ponieważ zdaniem mediów i przedstawicieli służb, był on w trakcie praktycznego przygotowywania ataku terrorystycznego, a zaledwie dwa miesiące temu został wyznawcą islamu.

 

Atak miał zostać przeprowadzony najprawdopodobniej przy użyciu tzw. samochodu pułapki. Zdaniem szefa lubelskiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej Macieja Florkiewicza, podejrzany miał gromadzić substancje służące do skonstruowania ładunku wybuchowego, a także planował zakupić auto, które później miało być użyte do przeprowadzenia zamachu. Zatrzymany Maksym S. miał również nawiązywać kontakty z osobami, które mogły stanowić dla niego wsparcie przy okazji przygotowania się do planowanego ataku.

 

ABW ustaliła, że mężczyzna zapoznawał się z materiałami o charakterze terrorystycznym, a o swoich planach opowiadał współpracownikom oraz osobom ze swojego otoczenia – powiedział Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

 

Bardzo możliwe, że to zastraszeni wcześniej znajomi Maksyma S. złożyli zeznania, które umożliwiły Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymanie niedoszłego zamachowca.

 

Będąc w Warszawie, mężczyzna przebywał w towarzystwie cudzoziemców prezentujących radykalne podejście do zasad islamu. Utrzymywał bliskie kontakty z cudzoziemcami, m.in. z Tadżykistanu, a także obywatelami Federacji Rosyjskiej narodowości czeczeńskiej – wyjaśnił Stanisław Żaryn.

 

Przeszukane przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego miały zostać również lokale zajmowane przez innych cudzoziemców utrzymujących kontakty z Ukraińcem.

 

Maksym S. planował przeprowadzić atak terrorystyczny w miejscu, w którym przebywa duża liczba osób. Najprawdopodobniej celem miała stać się galeria handlowa w Puławach. Niektórzy eksperci zwracają jednak uwagę na fakt, że nie można wykluczać tego, iż mógł on uderzyć jednak w jakimkolwiek innym miejscu w Polsce.

 

Mężczyzna został zatrzymany 4 grudnia, a od 6 grudnia trwa jego tymczasowy areszt. Ukraińcowi usłyszał zarzuty dotyczące przygotowania do sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu, bądź zdrowiu wielu ludzi lub mieniu w wielkich rozmiarach, a także formułowania gróźb karalnych. Podejrzanemu grozi do 5 lat za kratkami.

 

Maksym S. jest kolejnym radykalnym islamistom zatrzymanym na terenie Polski. Wcześniej służby zatrzymywały już osoby mające związki z organizacjami terrorystycznymi na terenie Polski, jak również udaremniły kilka ataków. Takie sytuacje pokazują, że choć u nas zagrożenie terrorystyczne jest zdecydowanie mniejsze niż w części innych państw UE, to jednak ono istnieje.

 

 

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Pixabay ; Wikimedia Commons