Pseudokibic uciekał przez balkon. U sąsiadów policja napotkała kolejne problemy [FOTO]

Akcje polskiej policji niejednokrotnie wiążą się z dynamiką zdarzeń oraz koniecznością wykazania się przez funkcjonariuszy umiejętnością reagowania na trudne do przewidzenia sytuacje. Zdarzenie do jakiego doszło w Krakowie, na terenie dzielnicy Podgórze Duchackie potwierdza to jak specyficzne bywają zwroty akcji przy okazji działań prowadzonych przez policję.

 

Sprawę opisała facebookowa strona Małopolskiej Policji w treści jednego z opublikowanych wpisów. Na jednym z krakowskich osiedli zatrzymany miał zostać poszukiwany 23-latek. Udało się go namierzyć dzięki pracy i zebranym informacjom przez kryminalnych z Komisariatu VI Policji w Krakowie.

 

Według jak podaje policja wiarygodnych źródeł, poszukiwany mężczyzna miał przebywać w mieszkaniu znajdującym się w jednym z bloków na terenie dzielnicy Podgórze Duchackie. Policjanci odpowiadający za pozyskanie takowych informacji udali się pod wskazany adres, a następnie zabezpieczyli ewentualne drogi ucieczki, którymi podejrzany mógłby próbować się „ulotnić”. Przez niedługi czas prowadzili również obserwację wskazanego miejsca.

 

Po zabezpieczeniu okolic bloku, policjanci zapukali do drzwi mieszkania. Kiedy 23-latek domyślił się, iż przyszła po niego policja, w zajmowanym przez niego lokalu zapanowała cisza. Mężczyzna miał wówczas udać się na balkon i po upewnieniu się, że w tamtym momencie nie ma w pobliżu funkcjonariuszy, wyrzucił na zewnątrz m.in. foliowy woreczek. Jak się okazało później, znajdowała się w nim amfetamina w niewielkiej ilości.

 

Policjanci kontynuowali pukanie do drzwi i nawoływanie do ich otworzenia. Poinformowali również mężczyznę, że zostanie przeprowadzone wejście siłowe, jeżeli nie wpuści on policji do środka.

 

Podejrzany nie dostosował się do zaleceń policjantów, w związku z czym w działania włączyli się strażacy, którzy wyważyli drzwi. Następnie funkcjonariusze policji wbiegli do środka mieszkania, jednak zastali w nim jedynie 21-letnią lokatorkę. Zauważono również otwarte drzwi balkonowe.

 

W zaistniałej sytuacji, policjanci szybko udali się do sąsiedniego mieszkania, które jak się okazało zajmowała matka napotkanej chwilę wcześniej przez policję 21-latki. W tym przypadku, właścicielka zdecydowała się otworzyć drzwi funkcjonariuszom. Prawdopodobnie obawiała się ona ich wyważania. Szybko jednak zareagował tam jej 24-letni syn, który stanął na drodze policjantom i zachowywał się wobec nich agresywnie chcąc utrudnić im zatrzymanie 23-letniego kolegi. Funkcjonariusze zdecydowali się zastosować środki przymusu bezpośredniego wobec 24-lata, kiedy ten zaatakował ich fizycznie, nie chcąc wpuścić policji do mieszkania.

 

Po obezwładnieniu agresywnego mężczyzny i powaleniu go na podłogę, policjanci przystąpili do przeszukania mieszkania. Szybko w jednym z pokoi ujęli również ukrywającego się 23-latka.

 

24-latek odpowie za próbę siłowego wywarcia wpływu na działania policjantów. 23-latek trafił natomiast na ponad rok do więzienia w celu odbycia zaległej kary. Dodatkowo odpowie on też za posiadanie znacznej ilości narkotyków. W trakcie przeszukania mieszkania, w przypadku którego doszło do wyważenia drzwi, znaleziono bowiem trzy słoiki wypełnione marihuaną. Było to łącznie 146 gram suszu.

 

Kraków. Poszukiwany mężczyzna próbował uciec przed policjantami przez balkon.Policjanci z Komisariatu VI Policji w…

Gepostet von Małopolska Policja am Donnerstag, 5. September 2019

 

 

 

Źródło: Facebook/@Malopolska.Policja

Fot.: Pixabay