Ronaldinho zatrzymany! Wiemy co zrobił

Zawodnik ten był jedną z największych gwiazd światowej piłki nożnej w XXI wieku. Brazylijczyk Ronaldinho, grający niegdyś m.in. w zespołach takich jak: Paris Saint-Germain, FC Barcelona, AC Milan czy CR Flamengo, został zatrzymany przez służby wraz ze swoim bratem na terenie Paragwaju, a dokładniej w jednym z tamtejszych hoteli.

 

Legenda brazylijskiej piłki, jak widać przeżywa po zakończeniu piłkarskiej kariery różnorakie życiowe perypetie. Swego czasu mówiło się w mediach przykładowo o tym, iż żyje on wraz z dwiema kobietami, które wzajemnie to akceptują i mieszkają z nim pod jednym dachem, jak również o jego kłopotach finansowych. Teraz dziennikarze mówią o zatrzymaniu jego osoby i zaistniałym konflikcie z prawem.

 

Ronaldinho, który wkrótce świętować ma swoje 40. urodziny, przybył w środę 4 marca do Paragwaju celem wzięcia udziału w charytatywnym wydarzeniu organizowanym na rzecz jednego ze szpitali. Sportowiec miał również promować tam książkę swojego autorstwa, zatytułowaną „Geniusz życia”. Na lotnisku słynny piłkarz miał być powitany przez tłum sympatyków wiwatujących z radości, kiedy ujrzeli swojego ulubieńca.

 

Jak podają lokalne media, funkcjonariusze zatrzymali w paragwajskim hotelu byłego reprezentanta Brazylia oraz jego brata, w związku z tym, iż obydwaj posługiwali się fałszywymi paszportami.

 

Sytuacja taka ma wynikać z odebrania mężczyznom tychże dokumentów przez brazylijski sąd w celu uniemożliwienia im opuszczania kraju. Jest to konsekwencja nie zapłacenie grzywny na jaką zostali skazani, ale której postanowili nie zapłacić.

 

Ronaldinho i jego brat, usłyszeli wyrok w 2018 roku, a sprawa dotyczyła wybudowania mostu do łowienia ryb ja jeziorze Guaiba zlokalizowanego w rezerwacie przyrody. Mężczyźnie mieli zrobić to w sposób niezgodny z prawem.

 

Zatrzymanie zostało przeprowadzone przez funkcjonariuszy w ekskluzywnym klubie jachtowym w Asuncion.

 

 

 

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Flickr