Rosja: Komornicy wyciągnęli dłużnika z grobu. Teraz grozi mu rok więzienia

Sytuacja może wydawać się komiczna… i taka w zasadzie jest. Dziennik rządowy „Rossijskaja Gazieta” poinformował o losie mężczyzny z Astrachania poszukiwanego przez komorników. Dłużnik posunął się do absurdalnych czynów, aby tylko uniknąć kary.

 

Mężczyzna zalegał z płatnościami o wysokości ok. 12 tys. złotych. W celu uniknięcia zapłaty, Rosjanin zaprzestał odbierania telefonów, czy też korespondencji, nie widywano go nawet w miejscu zamieszkania. W końcu poborcy dowiedzieli się, że mężczyzna pracuje na znajdującym się nieopodal cmentarzu. Tam też udali się w celu schwytania grabarza.

 

Na widok nadchodzących urzędników, dłużnik położył się w świeżo wykopanym grobie i zamknął oczy. Na próżno jego starania, bowiem udało się wyciągnąć mężczyznę i wymierzyć mu sprawiedliwość w sądzie.

 

Jak mówi Natalia Surova, rzeczniczka regionalnego departamentu Federalnej Służby Komorniczej w Regionie Astrachań, mężczyzna został „przywrócony do życia” i ukarany grzywną za niepłacenie funduszy na utrzymanie dzieci. – Nie wypełniał systematycznie obowiązków rodzicielskich. Dług wobec dziecka przekroczył 200 tysięcy rubli – dodaje.

 

Źródło: next.gazeta.pl

Fot.: pixabay.com

EM