Szalone protesty ekologów. Wisieli w hamakach tuż nad wodą i nagle stało się TO (WIDEO)

Ekoaktywiści mają różne pomysły. Czego to oni nie zrobią dla ochrony środowiska…tym razem los im jednak nie sprzyjał.

Aktywiści walczyli z przepływającymi pod mostem łódkami. W ramach protestu zdecydowali się na ostateczne kroki. Powiesili pod mostem hamaki i się na nich położyli. Czyżby nie przewidzieli, że to może być ryzykowne? Hamak mógł w każdej chwili spaść do wody…Jedyne co przychodzi na myśl, to wielkie poświęcenie dla sprawy.

 

 

CZYTAJ TAKŻE: Plotki o dziecku ks. Szydło zdementowane! Stonoga jednak nie odpuszcza

 

 

Tak też się stało. Nagle najpierw jeden hamak się odwiązał i wpadł do wody razem ze znajdującym się na nim człowiekiem. Następnie z drugim stało się to samo. Ekoaktywiści z pewnością znali ryzyko, więc nie powinni być niezadowoleni…

 

Zobaczcie sami, co wywinęli:

Ecolodzy topią się w kanałach

Ekoaktywiści walczą z przepływającymi łódkami. W swoim proteście widzą same pozytywy. Ale prostestować też trzeba umieć. Amatorzy. 😎😎😎

Gepostet von Ekoterroryzm stop am Dienstag, 22. Oktober 2019

 

Źródło: foto Facebook.com