Szymon Hołownia przyznał kogo powołałby na stanowisko premiera. Zaskakujące propozycje

Szymon Hołownia udzielił wywiadu dla Gazety Wyborczej. Przewodnim tematem rozmowy były wybory prezydenckie. Pojawił się temat zmiany kandydatów przez Platformę Obywatelską oraz była krytyka prezydenta Andrzej Dudy.  Były prezenter TVN przyznał również kogo powołałby na stanowisko premiera.

 

Kampania wyborcza na nowo nabiera rozpędu. Z tej okazji Szymon Hołownia udzielił wywiadu dla Gazety Wyborczej. W nim w ostrych słowach wypowiedział się na temat prezydenta Andrzeja Dudy oraz partii rządzącej. „PiS zrobił z ustroju państwa karuzelę, swoją partyjną mielonkę. Ta sytuacja pokazuje, dlaczego Polska potrzebuje prezydenta, który natychmiast zacznie odbudowę Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego i szacunku dla prawa, bo na razie prawem w Polsce jest wola jednego człowieka, to faktyczna paradyktatura”

 

Mówił również: „Duda próbuje wmówić ludziom, że każdy inny prezydent zabierze im 500 plus. To bzdura. A cała reszta tej argumentacji to dorabianie ideologii do roli, do której prezydenturę zredukował: partyjnego kancelisty, faceta przystawiającego pieczątki na decyzjach swojego szefa”.

 

Szymon Hołownia skomentował również zmianę kandydata na prezydenta przez Platformę Obywatelską. „PO wymieniła kandydata i zdefiniowała kampanię hasłem „Wykończymy PiS”. PiS zatarł ręce i wyciągnął stare armaty. Przyznam, że poczułem déjà vu. Który to już odcinek tego samego serialu?”.

 

Były prezenter TVN twierdził również, że jego sztab wyborczy działa w zupełnie inny sposób niż ten Platformy Obywatelskiej. „Konsekwentnie uwalniamy energię obywatelską. Pokazujemy, że oprócz buldożera na PiS mamy ekipę budowlaną, która wie, jak zrobić Polskę na pokolenia”.

 

Szczególnie jednak mogła zaskoczyć wypowiedź Szymona Hołowni na temat tego, kogo widziałby na stanowisku premiera, gdyby został prezydentem. „Chcę Polski, w której za kilka czy kilkanaście miesięcy bezpartyjny prezydent powierza misję tworzenia rządu Rafałowi Trzaskowskiemu czy Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi”.

 

Źródło: Gazeta Wyborcza, wPolityce.pl

Foto: You Tube/ naTemat.pl