Nieoficjalne doniesienia medialne sprawdziły się. Na ciągle trwającej konferencji rządowej, premier Mateusz Morawiecki ogłosił zmiany w walce z koronowirusem.

 

 

Podobnie jak we Francji, Niemczech czy innych państwach toczących już dramatyczną walkę z COVID-19, także w Polsce zostaje zaostrzona kwarantanna. Z słów ministra zdrowia oraz premiera można wnioskować, że sytuacja jest gorsza niż przewidywano i potrzebne są nowe środki. Od tej pory wprowadzane są zmiany takie jak:

  • „ograniczenia w przemieszczaniu się, które będą dotyczyć każdego z nas […] Wszystkie sprawy, poza wyjściem do apteki, sklepu odłóżmy na później”
  • „ograniczenia w komunikacji publicznej oraz sposobie zajmowania w niej miejsc. Pozostawmy ten środek transportu tylko dla tych, którzy muszą się w ten sposób przemieszać”
  • Zakazane zostają zgromadzenia publiczne powyżej 2 osób (zakaz ten z oczywistych względów nie odnosi się do osób mieszkających razem czy rodzin)

 

Od tego momentu musimy być naprawdę odpowiedzialni, wszyscy. Widzimy co dzieje się za granicą, nie dopuśćmy do tego samego w Polsce. Ofiarą koronawirusa może być każdy, także my sami bądź nasi bliscy. Słuchajmy zaleceń rządu. „Proszę, zostańmy w domu” po raz kolejny apeluje minister Szumowski.

 

 

Więcej informacji w najbliższym czasie.

 

 

Źródło:

https://www.dziennikwschodni.pl/kraj-swiat/koronawirus-w-polsce-jakie-beda-nowe-decyzje-konferencja-prasowa-premiera-morawieckiego,n,1000263141.html

Jak już niejednokrotnie podkreślaliśmy, służba zdrowia na całym świecie stanęła przed ogromnym wyzwaniem. Lekarze i pielęgniarki często dniami i nocami walczą o ludzkie życia, jednak często gdy wracają do domu, nie są w stanie nawet odpocząć. 

 

 

To historia Dawn Bilbrough, pielęgniarki z York w Północnej Anglii. Jak wiemy, w Wielkiej Brytanii sytuacja staje się coraz cięższa, a mocno spóźnione działania władz i lekkomyślność części społeczeństwa, spowodują zapewne że tamtejsze szpitale będą miały wiele pracy. Część z nich już ma.

 

 

Dawn po 48 godzinnej zmianie w swoim szpitalu miała wreszcie czas aby choć na chwilę odpocząć. Jednak przed tym musiała jeszcze zrobić podstawowe zakupy spożywcze. To co zastało ją w sklepie przeszło jej najśmielsze wyobrażenia. Wróciła do samochodu z pustymi rękoma i z łamiącym głosem nagrała błagalną prośbę do ludzi. „Przestańcie kupować więcej niż potrzebujecie, bo gdy to robicie to ludziom takim jak ja nie zostanie już nic”. Jak mówi na nagraniu, chciała zakupić jedynie owoce i warzywa, by móc przygotować się na kolejną 48 godzinną zmianę i zjeść coś zdrowego.

 

Oto jej apel:

 

 

W naszym kraju wielkie brawa należą się restauratorom za akcję #GASTROPOMAGA [O KTÓREJ TUTAJ], jednak my, zwykli obywatele również miejmy na uwadze tych, którzy nie mogą robić zakupów regularnie, czyli  np. osobach starszych, służbach mundurowych i służbie zdrowia. Kupujmy tylko tyle ile potrzebujemy.

 

 

Źródło:

YouTube/@The Telegraph

https://www.newsweek.com/coronavirus-panic-buying-nurse-1493470

W ostatnich dniach sporo dyskutuje się w naszym kraju na temat homilii wygłoszonej przez metropolitę krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. To co powiedział przy okazji Mszy Świętej odprawianej w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego wywołało wściekłość wielu lewicowych działaczy, jednakże wiele środowisk patriotycznych i katolickich stanęło za nim murem. Teraz do grona hierarchów Kościoła, którzy odważyli się wyrazić głośno swoje zdanie w naszym kraju, dołączył biskup Ignacy Dec.

 

Nękają nas trudy, rany, choroby życia publicznego, narodowego. Starsi mówią, że nawet za czasów komunistycznych nie było takich zachowań i takich działań antykościelnych, bluźnierczych jak dzisiaj, że diabeł zrzucił szaty czerwone i przebrał się w szaty tęczowe. Wierni Kościoła katolickiego bywają dziś boleśnie doświadczani, nie przez więzienia czy zadawanie cierpień fizycznych, jak to było w minionych czas i jak to bywa i dzisiaj w niektórych krajach azjatyckich czy afrykańskich, ale przez kamienowanie medialne za wypowiedzi w obronie wartości katolickich – powiedział biskup Dec podczas rozważań apelowych w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze.

 

Rozważania te zostały wygłoszone w przeddzień dotarcia do celu XVI Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę.

 

Maryjo, do grona pielgrzymów, którzy tulą się do Twojego matczynego serca, dołączają piesi pielgrzymi z diecezji świdnickiej, która w tym roku świętuje swoje piętnastolecie. Po dziewięciu dniach wędrówki przychodzimy do Ciebie, jako Twoje dzieci, których nęka życia trud i których winy czerni brud. Pytamy się Twoim wizerunkiem, jaki życia trud nas dziś nęka i jakie winy obciążają nasze serca, jakie winy czernią brudem nasze dusze? – Mówił biskup, zwracając się do Najświętszej Maryi.

 

O północy biskup Ignacy Dec odprawił również Mszę Świętą w Kaplicy Cudownego Obrazu.

 

 

 

Źródło: niedziela.pl

Fot.:Wikimedia Commons