Świat usłyszał o niej, gdy w wieku 19 lat zadebiutowała płytą „Sweet Kisses”, na której znajdował się późniejszy wielki hit „I Wanna Love You Forever”. Jessica Simpson – bo o niej mowa – ma na swoim koncie także kilka ról filmowych oraz popularną kolekcję ubrań. 

Jak to często u artystów bywa, świat w którym funkcjonują, nie jest jedynie usłany różami. Simpson ujawniła w swojej nowej książce „Open Book”, że przez całe życie borykała się z uzależnieniem od leków i alkoholu, które w rezultacie doprowadziły do pobytu na odwyku w 2017 roku.

Przyznała się również niedawno w rozmowie z „Today”, że biorąc udział w bardzo popularnym talko show „The Ellen DeGeneres” była po prostu pijana. Sugerowała w programie między innymi, że jest biseksualna, a na pytanie o kolejną ciążę odparła „”Mam wkładkę domaciczną. Nic nie dostanie się do tej macicy!”

 

To był bardzo słaby moment w moim życiu. Nie byłam wtedy w dobrym miejscu. Wpadłam w spiralę i nie mogłam się z niej wyrwać… Mam na myśli alkohol

– przyznała szczerze wokalistka

 

Artystce wypada życzyć udanej walki z chorobą!

 

pd/Red/Fot. YouTube

 

 

Kiedy umiera młoda osoba, wówczas pełnych bólu pytań typu „dlaczego?” pojawia się bardzo wiele. Szczególnie trudne dla wielu może być uświadomienie sobie, jak młoda i odnosząca sukcesy kobieta może zginąć w tak tragicznych okolicznościach jak ta 25-latka. W tym przypadku teorie na temat jej zgonu już się pojawiają.

 

W dramatycznych okolicznościach życie zakończyła 25-letnia gwiazda k-popu. Znana jako „Sulli”, pochodząca z Korei Południowej artystka Choi Jin-ri była jedną z założycielek znanego zespołu f(x). Choć to właśnie w tym złożonym z dziewcząt bandzie wspięła się na szczyt swojej popularności, to już w czasie dzieciństwa można było ją zobaczyć w koreańskich filmach oraz serialach, gdy wówczas spełniała się jako młodziutka aktorka.

 

 

Niestety w mediach pojawiły się smutne informacje o śmierci zaledwie 25-letniej artystki. Jej menadżer mimo usilnych prób, nie mógł skontaktować się z nią telefonicznie, w związku z czym postanowił udać się pod adres zamieszkiwany przez Sulli. Ich ostatnia rozmowa telefoniczna miała mieć miejsce jeszcze w nocy ubiegłego dnia.

 

Kiedy mężczyzna nadal nie mógł nawiązać kontaktu z 25-latką będąc pod jej domem w Seongnam, postanowił zaalarmować policję. Funkcjonariusze weszli do domu gwiazdy i tam odkryli jej ciało. Najprawdopodobniej Choi Jin-ri popełniła samobójstwo.

 

Miejscowa policja zwraca uwagę na fakt, że artystka zmagała się z depresją. Lokalne media przypominają, że kobieta zakończyła jakiś czas temu współpracę z zespołem f(x), chociaż jak pisaliśmy wyżej, była jedną z jego założycielek. Przyczynić do takiego stanu rzeczy miał się hejt, o którym sama zainteresowana opowiadała w wywiadach i z którym sobie nie radziła.

 

Wygląda na to, że Choi Jin-ri mieszkała sama i najprawdopodobniej odebrała sobie życie. Przypadek jej śmierci zamierzamy zbadać bardzo dokładnie i sprawdzimy wszystkie tropy – przekazali śledczy, którzy zajmują się sprawą śmierci 25-letniej gwiazdy.

 

Sulli oprócz aktorstwa i muzyki, próbowała swoich sił także w modellingu. Jak widać jednak, mogła ona przegrać z uderzającym w ją osobę hejtem oraz samotnością i poważną depresją.

 

 

 

Źródło: wprost.pl ; YouTube/SMTOWN

Fot.: pxhere.com