Austriackie media nie mają litości dla polskiej reprezentacji. W zgodnej opinii uważają, ze ich reprezentacja zagrała lepsze spotkanie od Polaków i zasłużyła na zwycięstwo. Mecz, przypomnijmy, rozegrany wczoraj w Warszawie,  w ramach eliminacji do Mistrzostw Europy, zakończył się bezbramkowym remisem.

 

Austriackie tytuły mają niedosyt po batalii  z Polakami. Dominuje przekonanie, że Austriacy raczej stracili 2, niż zyskali 1 punkt. O Polakach pisze się dosadnie i bez przesadnej dyplomacji.

 

Jednym z najostrzejszych komentarzy popisała się redakcja popularnego „Heute”, która stwierdziła, że:

 

Polska drużyna  była groźna „jedynie na papierze”. „Ten mecz może dodać nam pewności siebie. Laimer zdominował całą linię pomocy, Dragović i Posch znakomicie zagrali w obronie. Od samego początku bardzo mocno naciskaliśmy na rywala, na nasze posiadanie piłki wynosiło aż 63%”.

 

„Kronen Zeitung” zauważa natomiast, że:

 

Nasza drużyna miała zdecydowaną przewagę w każdym elemencie gry. Oddaliśmy więcej strzałów, wymieniliśmy więcej podań, kompletnie zdominowaliśmy rywala w posiadaniu piłki. Zabrakło tylko kropki nad „i” w postaci gola”.

 

Jak widać nasza reprezentacja, przynajmniej tym razem, nie tylko nie zasłużyła na pochwały, ale bardzo słabym występem sprawiła, że jest raczej obiektem krytyki,  a nawet kpin. Szkoda.

 

 

/red./

Foto: Youtube.com/zrzut z ekranu

Za: meczyki.pl

 

Włoski wicepremier Matteo Salvini jak widać ma dosyć ingerencji innych państw w sprawy wewnętrzne Włoch. Dał Niemcom wyraźnie do zrozumienia, że nie będzie ich słuchać. 

Minister Spraw Wewnętrznych Niemiec -Horst Seehofer zażądał, by Włosi otworzyli swoje porty dla przemytników ludzi. To zezłościło Salviniego, który w ostrych słowach zaznaczył, że Włochy nie będą śmietnikiem dla kłopotów, z którymi zmierza się Europa.

„Drogi, niemiecki rządzie. Nie otworzę portów. Ale możesz wsadzić sobie imigrantów do samochodu i zawieźć ich do niemieckiej ambasady. Dni, w których Włoch były „wysypiskiem śmieci” dla problemów Europy skończyły się.” – napisał na Twitterze włoski wicepremier.

Minister Spraw Wewnętrznych Niemiec stwierdził także, że nie może dochodzić do sytuacji, w których imigranci po Morzu Śródziemnym pływają kilka dni i nie mają, gdzie się zatrzymać.

Kanclerz Austrii – Sebastian Kurz stanął w obronie wicepremiera Włoch.

„Póki ratowanie ludzi na Morzu Śródziemnym wiąże się z biletem do Europy, dopóty coraz więcej ludzi będzie wyruszać w drogę. To się skończy dopiero wtedy gdy Europa zapewni, że każdy kto nielegalnie chce się dostać wróci do kraju swego pochodzenia, albo utonie w Morzu Śródziemnym.” – powiedział Kurz.

Zgadzacie się z Salvinim?

Źródło: nczas.com

Foto: Wikimedia.org