Z nienawiścią wymierzoną w chrześcijan spotykamy się w tych czasach zdecydowanie zbyt często. Do aktów agresji wobec osób wierzących dochodzi w licznym stopniu także na terenie rozwiniętych państw europejskich i co warte podkreślenia, niejednokrotnie za doprowadzanie do takowych sytuacji odpowiedzialne są osoby, które na ustach mają słowa o tolerancji i szanowaniu praw innych.

 

Tym razem zaatakowane zostały osoby biorące udział w pielgrzymce. Wśród nich obecne miały być także rodziny z dziećmi.

 

Pielgrzymujące tego dnia osoby to katolicy z francuskiego Caen leżącego w Normandii. Zmierzali oni do Mayenne, a dokładniej do tamtejszego Sanktuarium Pontmain. Obchodzona była tam wówczas kolejna rocznica objawień Najświętszej Maryi Panny, które miały miejsce w dniu 17 stycznia 1871 roku.

 

W momencie ataku, autokar z około pięćdziesięcioma pielgrzymami jechał w niedalekiej odległości od domu diecezjalnego w Caen. To wtedy rozegrał się ten dramatyczny moment. Nagle, pojazd został zaatakowany przez grupę około dwudziestu osób. Agresorzy ci byli ubrani na czarno i zakapturzeni.

 

Sprawcy ataku użyli pistoletu do paintballa, aby ostrzelać przednią szybę autokaru. Blokowali oni w ten sposób kierowcy możliwość wyjechania z parkingu. Osoby znajdujące się w pojeździe były zaskoczone faktem, że są w ten sposób atakowane w czasie, kiedy chcą udać się w celach religijnych do sanktuarium.

 

Najprawdopodobniej za ten bezmyślny czyn odpowiedzialne są osoby związane ze środowiskiem skrajnej lewicy. Jak wiele na to wskazuje, napastnikami byli przedstawiciele tzw. antify.

 

Do zdarzenia odniósł się rzecznik diecezji- ksiądz Laurent Berthou, który zwrócił uwagę na fakt, że zapewne sprawcy ataku pomylili autokar przewożący pielgrzymów z tym, w którym znajdowały się osoby udające się manifestację obrońców rodziny- „Manif pour Tous”, organizowaną w ramach proponowanych zmian dotyczących tzw. metody in vitro dla par homoseksualnych.

 

Kapłan mówił przy tej okazji też o niepokojącym wzroście przemocy społecznej i zaapelował w imieniu diecezji „o pokój społeczny i wzajemny szacunek dla swoich opinii„. Jak zapowiedział, w związku z tym apelem, nie zostanie przez władze diecezji złożona oficjalna skarga w sprawie tego skandalicznego ataku.

 

Co warte zaznaczenia, w październiku ubiegłego roku, również miało dojść do tego typu ataku w Caen. Wtedy, w dzień manifestacji obrońców rodziny, zaatakowany został także autokar przewożący pielgrzymów, którzy wtedy zmierzali do Lourdes, miejsca odwiedzanego przez wielu katolików z całego świata.

 

 

Źródło: nczas.com ; polskaniepodlegla.pl

Fot.: Max Pixel

 

 

W ostatnim czasie Bliski Wschód, a szczególnie Iran i Irak jest w pewnym sensie centrum zainteresowania mediów na całym świecie. Wszystko głównie przez napięcie na linii Teheran-Waszyngton, a przy tym atak Amerykanów na konwój, podczas którego życie stracił m.in. ważny irański generał Ghasem Sulejmani, atak rakietowy na amerykańskie bazy, a także katastrofę samolotu ukraińskich linii lotniczych, podczas której zginęło wielu ludzi znajdujących się na pokładzie maszyny. Warto wspomnieć też o śmierci kilkudziesięciu osób, podczas gromadzących setki tysięcy ludzi uroczystości pogrzebowych przywódcy jednostki Al-Kuds gen. Sulejmaniego, którzy zadeptali się, gdy wybuchła panika.

 

W środę przy okazji wszystkich dramatycznych informacjach, dotarły do światowych mediów również te o trzęsieniu ziemi w niedalekiej odległości od elektrowni jądrowej w Iranie oraz o rakietach typu katiusza, które spadły na Zieloną Strefę w stolicy Iraku Bagdadzie. Dziś w mediach pojawiła się informacja o kolejnej tragedii, potwierdzająca iż pasmo nieszczęść w tamtym regionie świata się nie skończyło. Sprawę opisał m.in. portal tvp,info.

 

Jak przekazała irańska agencja informacyjna ISNA, w czwartkowy poranek doszło do tragicznego zdarzenia w północnej części kraju Persów, w wyniku którego życie straciło aż 19 osób, a według podawanych informacji 24 zostały ranne.

 

Do jednego z wąwozów znajdującego się na terenie prowincji Mazandaran wpadł autokar przewożący ludzi. Wypadek okazał się być wyjątkowo tragiczny w skutkach. Dodatkowo część, niektórych poszkodowanych określany jest przez lekarzy jako ciężki.

 

Iran zachowywać ma niechlubną wysoką liczbę wypadków drogowych w ciągu roku. Na przełomie 365 dni ginąć ma na tamtejszych drogach około 17 000 ludzi. Jako źródło tego problemu wskazuje się z reguły zły stan techniczny pojazdów uczestniczących w ruchu drogowym oraz częste nieprzestrzeganie przepisów przez kierowców.

 

W przypadku wypadku do jakiego doszło na północy Iranu w czwartek, winna całej tragedii miała być według wstępnych doniesień awaria hamulców znajdujących się w autokarze, który stoczył się do wąwozu.

 

 

 

Źródło: Twitter/@IranNW ; tvp.info

Fot.: Needpix.com

Przez ostatnie kilka lat, w sieci stosunkowo często publikowane były zdjęcia i nagrania, które mogą bulwersować i szokować internautów. Na taki stan rzeczy składa się kilka czynników. Jak się jednak okazuje, ciągle da się odnaleźć na portalach społecznościowych wstrząsające mniej lub bardziej popularne filmy, które mogą wywoływać grozę i obawy przed podróżowaniem do Paryża i innych francuskich miast.

 

Mrożące krew w żyłach sceny zarejestrowano na przestrzeni ostatnich kilku lat we Francji zarówno przy okazji zamachów terrorystycznych, tłumienia protestów żółtych kamizelek i mających przy tym miejsce zamieszek z udziałem demonstrantów oraz funkcjonariuszy tamtejszej policji, jak również innych groźnych sytuacjach, do których doprowadzały przestępcze, a nawet patologiczne zachowania, których dopuszczają się niektórzy z napływających do Francji imigrantów.

 

Poniższe nagranie zostało udostępnione na Facebooku przez pewnego Portugalczyka już rok temu, jednak nadal oceniane jest jako wstrząsające dla internautów w różnych częściach kontynentu. Post z dołączonym materiałem jest również udostępniany dalej przez wielu użytkowników portalu Facebook.

 

Na tym krótkim filmie widzimy, jak grupa ciemnoskórych i zapewne młodych mężczyzn wykrada rzeczy podróżujących osób z jadącego ulicą autobusu po otwarciu luku bagażowego.

 

 

As Férias Começaram "Cuidado Com As Malas" Em Paris França.🇫🇷🇪🇺😥😤

Gepostet von Paulo Silva am Mittwoch, 18. Juli 2018

 

 

Źródło: Facebook.com/pauloramos.silva.7

W Egipcie doszło do poważnego wypadku autokaru. Rannych zostało kilka osób. Jak się okazało ciężko ranni są turyści z Polski. 

W południowo -wschodniej części Egiptu blisko Marsa Alam doszło do dosyć poważnego wypadku autokaru. Ranne zostały cztery osoby. Wśród nich są osoby również ciężko ranne i polscy turyści.

 

W autokar uderzyła ciężarówka, która jechała 100 km/h.

 

„Kierowca autobusu zjeżdżał na prawo, starając się uniknąć zderzenia. Jednak w tylną część autokaru, w jego lewy bok uderzyła skrzynia ładunkowa wywrotki. Najciężej ranne zostały osoby siedzące w tej części pojazdu.” – poinformowało TVP Info.

 

W autokarze w sumie znajdowało się 16 polskich turystów.

 

Źródło: TVP Info

Foto: Pixabay.com

 

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, a dokładniej w rejonie Wopławek niedaleko Kętrzyna. Niestety ucierpiało kilkanaście osób, w tym głównie dzieci. O sprawie poinformował portal Wirtualna Polska.

 

Na drodze 591 miał miejsce wypadek z udziałem autobusu rejsowego, który jechał od strony miejscowości Stara Różanka. Pojazd zderzył się z samochodem osobowym marki audi, a następnie wpadł do rowu. W internecie pojawiają się zdjęcia wykonane na miejscu wypadku, które wskazują, że całe zdarzenie wyglądało bardzo groźnie.

 

Jak informuje Wirtualna Polska, wszystko wydarzyło się na prostym odcinku drogi w tamtej okolicy. Kierowca autokaru miał podjąć tam manewr wyprzedzania ciągnika oraz samochodu osobowego. Niestety kierująca audi kobieta nie zwróciła uwagi na fakt, że jest wyprzedzana i sama także rozpoczęła wyprzedzanie, w wyniku czego uderzyła w bok autobusu, który następnie został zepchnięty do rowu.

 

Na miejsce wypadku skierowano dwa helikoptery Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pracują tam ratownicy medyczni, straż pożarna, a także funkcjonariusze policji. Według słów rzecznika Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie, poszkodowanych miało zostać łącznie trzynaście osób, głównie dzieci. Wszyscy, którzy ucierpieli przy okazji tego zdarzenia zostali przetransportowani do szpitala. Jak podaje RMF FM stan zdrowia osób, biorących udział w wypadku był sprawdzany w specjalnych namiotach.

 

W Autokarze znajdować miało się ponad 50 osób, z czego większość stanowiły dzieci i młodzież w wieku szkolnym.

 

 

 

Źródło: wp.pl ; rmf24.pl ; Twitter/@KWP_Olsztyn

Fot.: Pixabay