Pewnie słyszeliście o różnych sławnych gangsterach. Jednak nikt z nas chyba nie zna recepty jak sobie poradzić z 10 funkcjonariuszami. Nikt, poza tym terminatorem. Sami zobaczcie jak to się robi 😉

 

 

/red./

Foto: zrzut z ekranu/Youtube.com

Wczoraj, w środę wieczorem w miejscowości Lisów na Mazowszu doszło do prawdziwego, rodzinnego dramatu.  34-letni żołnierz siekierą zaatakował swoją, będącą w 8. miesiącu ciąży żonę.  Kobieta ranna od uderzeń siekiery w głowę walczy o życie w szpitalu.

 

Niestety stan kobiety jest ciężki, walczy ona o życie. W świetle ustaleń RMF FM policja zatrzymała już sprawcę. Stało się to w mieszkaniu, w którym doszło do tragicznych wydarzeń.

 

Poza policją w zatrzymaniu uczestniczyli funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej. Sprawę postępowania przeciw niemu prowadzi wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jak dotąd nie ma precyzyjnych informacji na temat stanu zdrowia poszkodowanej matki oraz dziecka.

 

/red./

Jakiś czas temu do sieci trafiło nagranie prezentujące wyjątkowo „burzliwy” przebieg debaty w ugandyjskim parlamencie. Deputowanym nerwy puściły na tyle, że skończyło się na regularnej bójce.

 

Parlamentarzyści debatowali nad zapisem ustawy, dotyczącym wieku prezydenta.

 

CZYTAJ TAKŻE: https://prostozmostu.pl/amazon-sprzedawal-odziez-ze-scena-mordowania-zyda-teraz-sie-wycofuje-foto/

 

W pewnym momencie rozpoczęła się prawdziwa awantura. W ruch poszły nie tylko pięści, ale także krzesła i  kije…

 

 

 

 

Źródło:Youtube.com

 

MR

Do sieci trafiło nagranie z awantury, do jakiej doszło jakiś czas temu  na ulicach Aten. Świętujący Pakistańczycy zostali zaatakowani przez kibiców PAOK Saloniki, który rozgrywał akurat mecz z miejscowym Panioniosem.

 

Muzułmanie, którzy obchodzili w ten sposób urodziny proroka Mahometa, musieli ratować się ucieczką. W ruch poszły m.in kije, stołki z lokalnych barów oraz kosze. Do akcji musiała wkroczyć policja, aby nie doszło do linczu na Pakistańczykach.

 

 

 

YouTube/solofootball
YouTube/solofootball
MR

A to dopiero! Bohaterski czyn mamy rapera. Przegoniła wszystkich. 

 

Mowa tutaj o raperze Kaczorze BBS, który popadł w konflikt z Peterem z Gangu PP. Choć jeszcze nie dawno uważali się za „braci” dziś rywalizują ze sobą. Powodem miał być brak zaufania.

Ostatnio pod dom Kaczora wybrała się ekipa związana z Gangiem PP. Ubrani byli w kominiarki, a w rękach trzymali maczety. Dodatkowo obrażali rapera i krzyczeli:

J***ć Kaczora! J***ć k***ę j****ą. Z***biemy cię, szmato! W****dalaj z miasta, p***e”

Nie wiedzieli jednak,  że w domu znajduje się jego mama, która wyszła na podwórko i przegoniła wszystkich. Wszyscy się rozeszli.

Ja wam zaraz dam, p***ły. „

Gang Przemyskiej Patologii pojawił się wczoraj pod domem Kaczora BRS z maczetami.@Kaczor BRS Popalone STYKI Gang Przemyskiej Patologii @pPeter Gang PP #gangpp #kaczorbrs #diss #beef

Gepostet von Glamrap am Dienstag, 13. August 2019

 

/ks/

Źródło: facebook.com, pudelek.pl

Foto: zrzut ekranu Youtube.com/zdjęcie poglądowe z teledysku

 

Incydenty na drogach rodzą wiele nietuzinkowych wydarzeń, które stają się hitem internetu. Nagranie, które możecie zobaczyć poniżej jest absolutnym ewenementem, ponieważ takiego finału mało kto się mógł spodziewać. 

 

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że między kierowcami dwóch pojazdów doszło do bójki spowodowanej nieustąpieniem pierwszeństwa. Ciśnienie okazało się zbyt duże, co doprowadziło do rękoczynów. Czy tak było naprawdę? Sprawdźcie sami!

 

 

W tym momencie, po raz kolejny potwierdza się zasada, że czasami najlepszym rozwiązaniem jest opcja, w której mężczyźni muszą sobie dać po twarzy, by między nimi „grała szafa”.

 

Źródło: Twitter.pl

Foto: Zdjęcie poglądowe/Twitter.pl

Wielki skandal na pokładzie Boeinga linii Enter Air! Tuż po wystartowaniu samolotu dało się usłyszeć odgłosy dobiegające z kokpitu. W kabinie padały ostre rozkazy wprost z ust kapitana samolotu. Jak się okazało, lotnik zapomniał o wyłączeniu mikrofonu…

 

Na pokładzie zawrzało, kiedy to w momencie wznoszenia się na tak zwaną wysokość przelotową, kapitan usiłował wykorzystać w tym celu komputerowy system nawigacji pionowej VNAV. Drugi pilot zaś, posłuchawszy nakazu kontrolera, wyłączył automat pokrętłem i usiłował zwiększyć wysokość manualnie.

 

„Nie no, k…a, co ty mi tu robisz! VNAV był? 100!”, „Po c…j to żeś przekręcił? 100 ustaw”, „LNAV, VNAV ustaw. Zgadza się? No…”, „3000 Bug up speed i k…a 3000 też nie było”. – grzmiał rozwścieczony kapitan.

 

 

Dopiero po chwili kapitan puścił przycisk odpowiadający za komunikację z wieżą. Niestety było już za późno – do sieci wypłynęło nagranie głosowe z tego wydarzenia, a słowa mężczyzny wywołały ogromne oburzenie. Portal tech.wp.pl wysłał specjalną wiadomość do linii Enter Air w celu zapytania o komentarz w tej sprawie. Na ten moment nie uzyskano odpowiedzi.

 

Źródło: tech.wp.pl
Fot.:  YouTube – 737Aviation
EM

 

Przed wejściem do synagogi Izaaka na krakowskim Kazimierzu doszło do poważnego konfliktu pomiędzy fundacją Chabad Lubawicz, a Gminą Żydowską. Awantura doprowadziła do interwencji policji.

 

W poniedziałek rano, w celu pogrążenia się w modlitwie, wierni zgromadzili się przed synagogą na rogu ulic Kupa i Izaaka. Ci jednak nie zostali wpuszczeni do świątyni, bowiem będąca jej właścicielem Gmina Żydowska zabezpieczyła bramę łańcuchami. Mało tego, wejścia do synagogi Izaaka chronili umięśnieni, zamaskowani ochroniarze.

 

Sytuacja doprowadziła do ostrych przepychanek, które zmusiły patrol policji do interwencji na terenie świątyni. Wydarzenie te jest konsekwencją konfliktu pomiędzy zarządzającą od ponad 10 lat synagogą fundacją Chabad Lubawicz, a będącą właścicielem budynku Gminą Żydowską.

 

– Wcześnie rano, pierwszego lipca rozegrały się sceny, które przypomniały mi mroczne wydarzenia sprzed 80 lat. Mundury żołnierzy nazistowskich Niemców zostały zastąpione przez kominiarki ludzi z ochrony, którzy zamknęli synagogę Izaaka. Tym razem za te czyny nie odpowiada żaden obcy kraj, a oficjalna społeczność żydowska Krakowa – relacjonuje jeden ze świadków wydarzenia.

 

Jak zaznacza uczestnik konfliktu, Gmina usiłuje w ten sposób pozbyć się chasydów. – Postanowili użyć siły, by wyrzucić Chabad z synagogi. Gmina, zapomniała, czym jest reprezentowanie społeczności Żydów, dba natomiast o swoje interesy. W planach ma przekształcenie synagogi w restaurację – dodał.

 

Jak mówią przedstawiciele Fundacji, w ubiegłym roku Gmina usiłowała znacząco podnieść cenę za wynajem budynku, co poskutkowało załatwienia tej sprawy w sądzie. Jak twierdzi Gmina, umowa z Fundacją straciła ważność. Drugie ugrupowanie zaprzecza jednak mówiąc, iż z racji na brak formalnego wypowiedzenia, umowa ta automatycznie została przedłużona na kolejnych 10 lat.

 

Dwa tygodnie temu w budynku odłączono prąd, toteż fundacja zatroszczyła się o własny agregat. Ponadto, Gmina usiłowała także pozbawić chasydów wody.

 

Fundacja zapowiedziała już zgłoszenie sprawy do prokuratury.

 

Źródło: krknews.pl
Fot.: YouTube – Fribourg2012
EM

Za dobre sceny trzeba w teatrze lub kinie wydać trochę pieniążków. Czasami zdarza się jednak w naszym pięknym państwie, że prawdziwe „show” można zobaczyć… np. w biedronce. Na zakupy wybrać się może każdy, nawet przysłowiowa „Karyna”.

 

W zasadzie to naprawdę ciężko doszukać się powodu zaistniałej sytuacji. Prawdopodobnie ochroniarz wraz z pracownicą sklepu zwrócili naszej „znakomitości” uwagę, że nie powinna trzymać w koszyku swojego podopiecznego. Ojj, to był wielki błąd, bo tak „wielkim” personom nie mówi się, co mają robić…

 

Pani „Karyna” wcale nie miała łatwego zadania, ponieważ poza agresją słowną i fizyczną musiała jeszcze relacjonować całą sytuację swojemu rozmówcy telefonicznemu. Osoba po drugiej stronie słuchawki musiała być zdecydowanie dumna.

 

 

Możemy sobie trochę ironizować z całej sytuacji, jednak trzeba przyznać, że jest to trochę przerażające…

 

Źródło: Twitter

Foto: Zdjęcie poglądowe/Twitter