Monika Olejnik, dziennikarka TVN gościła w swoim programie „Kropka nad i” sekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu- Jacka Ozdobę i wicemarszałka Senatu X Kadencji- Michała Kamińskiego. Politycy rozmawiali na temat strajku przedsiębiorców, który miał niedawno miejsce. Na naszym portalu pisaliśmy m.in. o wydarzeniach związanych z Pawłem Tanajno, który został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty.

 

„Brutalność policji względem obywateli wyrażających swoje opinie polityczne, niezależnie od tego, jak do tych opinii podchodzimy, ale obywatele mają prawo wyrażać swoje opinie, sytuacja, w której przepisy dotyczące walki z koronawirusem w tak jaskrawy sposób wykorzystywane są do tłumienia wolności obywatelskiej, gdy te same przepisy są tak jaskrawie ignorowane przez wszystkich” – mówi deputowany do Parlamentu Europejskiego V, VI i VII kadencji,

 

„Jeżeli chodzi o reakcję policji i to, w jaki sposób się zachowuje to jest przykład dobrej postawy, ponieważ nie dają się często sprowokować. Mieliśmy sytuację manifestacji, kiedy jest stan epidemiczny, kiedy jest podsycanie do protestów, do zgromadzeń, kiedy taka forma nie powinna mieć miejsca z uwagi na epidemię. Opozycja wykorzystuje to” – twierdzi wiceminister.

 

W dyskusję wtrącić postanowiła się prowadzącą programu, nie zgadzając się z retoryką Ozdoby:

 

„Przepraszam ja teraz. To nie jest żadna nagonka na policję. Jeżeli dla pana nie jest bulwersujące, że człowieka niewidomego zabiera się do wozu policyjnego to ja panu gratuluję, że pan na to patrzy”

 

Polityk z obozu rządzącego starał przekrzyczeć się swoich rozmówców, prosząc, aby dziennikarka TVN24 nie dobierała dodatkowych słów. Z jego ust padło także „z całą sympatią do pani”.

 

„Niech pan mnie nie poucza, ja nie potrzebuję pana sympatii” – odpowiedziała Monika Olejnik.

 

 

Źródło: tvn24.pl, dorzeczy.pl,Twitter

Fot: YouTube/ Uwaga! TVN (zrzut ekranu)

Wotore to gala sportów walki, gdzie zawodnicy mierzą się miedzy sobą bez rękawic. 23 maja odbył się drugi taki turniej, tym razem z poprawionymi zasadami:

 

– Dozwolone uderzenia gołymi pięściami, kolanami, łokciami, głową, a także rzuty, obalenia i poddania
– Brak podziału na kategorie wagowe
– Rundy nielimitowane czasowo – walka kończy się w momencie nokautu lub poddania (wypchnięcia poza ring mogą decydować o zakończeniu starcia jedynie po upływie 25 minut)
– Arena 9×9 metrów

 

Warto wspomnieć, że na gali pojawiały się akcenty kibicowskie. W turnieju brał udział m.in. Dawid Łagosz reprezentujący Football Hooligans Tychy (GKS Tychy), Karol Grzesiuk z Hooligans From Arka (Arka Gdynia). Zobaczyć mogliśmy także Denisa Załęckiego z Młodej Elany (Elana Toruń), a także kibica Stali Rzeszów.

 

Lista zawodników biorąca udział w turnieju:

 

Damian BURY (28 lat / 200 cm / 125 kg)
Michał BAŃBUŁA (39 lat / 183 cm / 102 kg)
Karol GRZESIUK (35 lat / 200 cm / 137 kg)
Piotr KUROWSKI (35 lat / 175 cm / 95 kg)
Dawid ŁAGOSZ (36 lat / 176 cm / 84 kg)
Kacper MIKLASZ (20 lat / 195 cm / 104 kg)
Miłosz WODECKI (24 lata / 193 cm / 115 kg)
Michał PASTERNAK (35 lat / 190 cm / 104 kg)​

 

A także „wojownicy” z tzw. superfights:

 

Damian MAJEWSKI (77 kg) vs Cezary OLEKSIEJCZUK (85 kg)
Marek SAMOCIUK (100 kg) vs Denis ZAŁĘCKI (110 kg)
Klaudia SYGUŁA (66 kg) vs Karolina SOBEK (75 kg)

 

Z pojedynku kobiet, które także walczyły na gołe pięści zwycięsko wyszła lżejsza zawodniczka- Klaudia Syguła.

 

Turniej wygrał Michał Pasternak ,który zgarnął nagrodę w wysokości 50 000 tys. złotych. Zwyciężył w trzech pojedynkach tego wieczoru.

 

Podczas wywiadu przed galą miała miejsce awantura między dwoma zawodnikami. Doszło do przepychanki, a rozdzielał i uspokajał ich nie kto inny jak Marcin „Różal” Różalski, znany polski zawodnik MMA, występujący m.in. w KSW.

 

 

Źródło: realnefakty.pl , MMArocks, WOTORE, Wychowani na Stadionie

Fot: Instagram/ MMARocks (zrzut ekranu)

Obrady Sejmu zawsze wywołują emocje, a politycy nie zawsze zachowują się odpowiednio do miejsca i funkcji, którą sprawują. Taka sytuacja miała miejsce  podczas prac nad projektami ustaw budzących wiele konrowersji. Jeśli mowa o zmianach w prawie dotyczących aspektów moralnych takich, jak na przykład aborcja często dochodzi do kłótni. Nie ma na to wpływu fakt jaka opcja jest przy władzy. Temat stanowi podziały zawsze i raczej tak już zostanie. Do wymiany zdań w podobnym tonie doszło międzyWitek, a Scheuring-Wielgus.

 

 

Zaostrzenie prawa aborcyjnego i ograniczenia w edukacji seksualnej w szkołach to tematy projektów  obywatelskich, które były omawiane w czasie posiedzenia Sejmu. Parlamentarzyści  muszą się ustosunkować w tych sprawach do maja, gdyż  wymaga tego  prawo. Jednak wiadomo, że prace nie należą do prostych z racji skomplikowanej tematyki.

 

Właśnie ta kontrowersyjność stała się powodem do kłótni między  Elżbietą Witek i  Scheuring-Wielgus. Posłanka Lewicy powiedziała:

– Jakim trzeba być podłym człowiekiem, żeby dziś wyciągać z szafy ustawę o edukacji seksualnej?Ten projekt uderza w dzieci

– Jakim trzeba być draniem, jakim trzeba być podłym człowiekiem, by to teraz robić, panie Kaczyński i pani Witek?

W reakcji na te słowa marszałek zareagowała i przerwała wystąpienie Scheuring-Wielgus

Pani obowiązkiem jest słuchać marszałka. Nie słuchała pani, kiedy tłumaczyłam, że te projekty musiały być omówione właśnie dziś. Nie dopuszczam pani do głosu!

– Nadużyła pani mojej cierpliwości i jeśli się pani nie uspokoi, to wykluczę panią z obrad. Nie chodzi o mnie, bo mnie nie jest pani w stanie obrazić. Będę wnioskowała o ukaranie Pani, ponieważ nie może pani obrażać marszałka Sejmu i innych posłów

 

 

Źródło: dorzeczy.pl

Źródło fot.: Wikipedia Cammons

Wszystko działo się w sobotę na placu Leicester Square w centrum Londynu. Niewinna z pozoru sprzeczka między koleżankami przerodziła się w ostrą bójkę. 

Według portalu „thesun.co.uk” jedna z kobiet rzuciła się nagle do ataku po tym, gdy usłyszała z ust koleżanki, że jest „grubą pi**ą”.

Kobiety zaczęły się mocno szarpać, a wszystkiemu przyglądał się tłum gapiów. Jedni obserwowali zdarzenie, inni starali się przerwać bójkę.

W pewnym momencie jedna z awanturniczek, w ferworze walki odsłoniła…pośladki.

 

Ostatecznie panie zostały rozdzielone i raczej nie odniosły poważnych obrażeń.

thesun.co.uk/Red/Fot. YouTube

 

 

Wydarzenia do jakich doszło niedawno na terenie stolicy Krakowa mogły wywołać obawy lokalnej społeczności. Sytuacja ta rozegrała się na jednym z osiedli w dzielnicy Mistrzejowice. Miała tam miejsce duża awantura oraz pożar samochodu. Jak podaje portal se.pl, w tamten rejon oprócz pogotowia i straży pożarnej wysłanych zostało wówczas też aż kilkanaście policyjnych samochodów.

 

Dokładne okoliczności tego zajścia nie są oficjalnie opisywane dla opinii publicznej. Pojawiają się głosy, że sytuacja ta mogła być efektem kolejnych porachunków gangsterów albo osób powiązanych ze środowiskiem krakowskich kiboli.

 

Sprawę opisali dziennikarze z radia Eska. Wszystko rozegrało się na osiedlu Tysiąclecia. Jak twierdzić mają okoliczni mieszkańcy, w tamten rejon przyjechały wówczas służby porządkowe i ratunkowe.

 

Jak potwierdził sierż. szt. Piotr Szpiech z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, tamtego wieczoru zgłoszony został pożar w tamtym rejonie. Przybyły na miejsce patrol policji potwierdził te doniesienia. Na tym jednak się nie skończyło, ponieważ w pobliżu odnaleziony został mężczyzna z obrażeniami powstałymi w związku z incydentem jaki miał tam miejsce. Nie miał on jednak ucierpieć w płonącym aucie, a zostać najprawdopodobniej pobitym w czasie rozróby jaka rozegrała się przed wybuchem pożaru.

 

– Do pożaru skierowana została straż pożarna, natomiast policjanci w pobliżu tego miejsca znaleźli osobę, która była poszkodowana, jednak nie w wyniku pożaru a w wyniku awantury, która miała tam mieć miejsce chwilę wcześniej. Do osoby poszkodowanej wezwano pogotowie ratunkowe, które nie stwierdziło zagrożenia dla życia i zabrało mężczyznę na szpitalny oddział ratunkowy

– wyjaśnił Piotr Szpiech w rozmowie z radiem Eska.

 

Na miejscu całego zajścia przeprowadzone zostały oględziny, a następnie zatrzymanych zostało kilku podejrzanych, którzy tego dnia brać mieli udział w awanturze. Policja nie zdradziła jednak zbyt wielu szczegółów dotyczących tej sprawy i prowadzonych czynności.

 

– Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania na chwilę obecną nie udzielamy więcej informacji

– powiedział rzecznik KMP w Krakowie, którego słowa przytacza portal se.pl.

 

Nie zostało oficjalnie potwierdzone, że starcie do jakiego doszło pomiędzy podejrzanymi oraz pożar samochodu mają ze sobą ścisły związek, ale wiele faktów za taką wersją wydarzeń przemawia. Pojawiają się również podejrzenia, iż doszło w tym przypadku do rozrachunków między pseudokibicami lub przestępcami. Warto zwrócić uwagę na fakt, że już wcześniej w wyniku konfliktów gangsterów albo osób ze środowiska bojówkarzy utożsamiających się z krakowskimi klubami sportowymi, dochodziło do podkładania ognia lub wysadzania aut na terenie m.in. osiedla Prądnik Biały oraz na Kurdwanowie. Prawdopodobnie sytuacje takie miały miejsce także w rejonie nowohuckich osiedli.

Czytaj też:

Atak przy użyciu granatu to efekt porachunków Ukraińców z pseudokibicami? [WIDEO]

 

 

Źródło: Radio Eska ; se.pl

Fot.: Pixabay ; Public Domain Pictures

Do nietypowego zdarzenia doszło przy Avenue de Verdun w Villeneuve-la-Garenne (Francja). Imigrant postanowił nieco się zabawić, prezentując nowy styl jazdy na rowerze. 

Mężczyzna nie zważając na przepisy ruchu drogowego, wjechał rowerem na torowisko i sunął pasmem zieleni. Całe zdarzenie zostało nagrane prawdopodobnie przez motorniczego lub zostało zarejestrowane przez kamery zainstalowane w pojeździe.

 

Osoba kierująca nadjeżdżającym tramwajem błyskawicznie użyła sygnału dźwiękowego, aby ostrzec rowerzystę. Ten jednak nic sobie z tego nie zrobił i spokojnie kontynuował jazdę. Po kilkunastu sekundach motorniczy zatrzymał pojazd, aby uniknąć niebezpiecznego zderzenia.

W tym momencie widzimy jak rowerzysta zsiada z dwukołowca i rusza w kierunku tramwaju. Ze wściekłością w oczach zaczyna krzyczeć i wymachiwać rękami. Agresor nie poprzestał jednak tylko na tym – chwilę później rzucił się na pojazd, ale jedyne co mógł zrobić, to zniszczyć wycieraczki.

Skąd taki atak furii? Mężczyzna zdenerwował się, gdyż odmówiono mu wstępu z rowerem do tramwaju. Informacja ta rozwścieczyła go do tego stopnia, że poprzysiągł zemstę.

 

mocperf.pl/Red/Fot. Twitter screen

 

Pewnie słyszeliście o różnych sławnych gangsterach. Jednak nikt z nas chyba nie zna recepty jak sobie poradzić z 10 funkcjonariuszami. Nikt, poza tym terminatorem. Sami zobaczcie jak to się robi 😉

 

 

/red./

Foto: zrzut z ekranu/Youtube.com

Wczoraj, w środę wieczorem w miejscowości Lisów na Mazowszu doszło do prawdziwego, rodzinnego dramatu.  34-letni żołnierz siekierą zaatakował swoją, będącą w 8. miesiącu ciąży żonę.  Kobieta ranna od uderzeń siekiery w głowę walczy o życie w szpitalu.

 

Niestety stan kobiety jest ciężki, walczy ona o życie. W świetle ustaleń RMF FM policja zatrzymała już sprawcę. Stało się to w mieszkaniu, w którym doszło do tragicznych wydarzeń.

 

Poza policją w zatrzymaniu uczestniczyli funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej. Sprawę postępowania przeciw niemu prowadzi wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jak dotąd nie ma precyzyjnych informacji na temat stanu zdrowia poszkodowanej matki oraz dziecka.

 

/red./

Jakiś czas temu do sieci trafiło nagranie prezentujące wyjątkowo „burzliwy” przebieg debaty w ugandyjskim parlamencie. Deputowanym nerwy puściły na tyle, że skończyło się na regularnej bójce.

 

Parlamentarzyści debatowali nad zapisem ustawy, dotyczącym wieku prezydenta.

 

CZYTAJ TAKŻE: https://prostozmostu.pl/amazon-sprzedawal-odziez-ze-scena-mordowania-zyda-teraz-sie-wycofuje-foto/

 

W pewnym momencie rozpoczęła się prawdziwa awantura. W ruch poszły nie tylko pięści, ale także krzesła i  kije…

 

 

 

 

Źródło:Youtube.com

 

MR