W okresie kiedy wiele ludzi izoluje się i unika wychodzenia z domu w ramach podejmowania przeciwdziałań wobec rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2, znane osoby i artyści zachęcają, aby pozostawać w domu, przekazują też spore środki finansowe na walkę z koronawirusem, a nawet organizują czaty wideo, podczas których przedstawiają fanom swoje występy drogą internetową. Do nie opuszczania miejsca zamieszkania zachęcała też aktora Barbara Kurdej-Szatan, a przy tym też podejmowała działania, którymi chciała za pośrednictwem sieci umilić kwarantannę swym fanom. W ostatnim czasie wdała się jednak w pewnego rodzaju awanturę z częścią internautów. Sprawa dotyczyła pewnego udostępnionego niedawno zdjęcia oraz spraw dotyczących męża gwiazdy. Sprawę opisał portal radiozet.pl.

 

W ostatnim czasie, na instagramowym profilu Barbary Kurdej-Szatan pojawiło się zdjęcie będące elementem kampanii reklamowej jednego z producentów samochodowych. Na fotografii widoczna jest aktorka w towarzystwie swojego męża Rafała Szatana w aucie.

 

Wśród komentarzy na profilu Barbary Kurdej-Szatan pojawiły się także te, których autorzy krytycznie odnieśli się do publikowania takowego posta sponsorowanego i załączonego zdjęcia z samochodowej przejażdżki po publicznych apelach gwiazdy o pozostawanie w domach ze względu na pandemię koronawirusa. Niektórzy internauci negatywnie odnosili się też do tego jak promowany jest małżonek aktorki.

 

Na opinie te zareagowała sama zainteresowana, odpowiadając w dosyć mocnych zdaniem części internautów słowach.

 

– A co ma piernik do wiatraka? Po pierwsze – również robię rzeczy bezinteresownie. Właśnie w tym czasie. Po drugie – co ma wspólnego zdjęcie w samochodzie z rzekomą promocją męża? Jest Pan następną osobą, która bez żadnej świadomości piep**y głupoty. Nie ma możliwości, abym męża „wciskała”. O tym, kto występuje w koncertach czy w telewizji, decydują reżyserzy i producenci. To oni, znając wykształcenie Rafała i jego zdolności, sami zapraszali go to tu, to tam. Ale co Pan może wiedzieć, jedynie może Pan wypisywać de*ilne komentarze. Współczuję

– napisała cytowana przez radiozet.pl aktorka.

 

Barbara Kurdej-Szatan wyraziła swoje oburzenie względem tego, że autorzy krytycznych komentarzy nie zwracają tak dużej uwagi na jej prezentowaną przez internet twórczość.

 

– Nie napiszą nic o tym, że robimy ludziom wieczorami koncerty, by umilić im czas, że czytamy bajki dla dzieci. Wszystko ze zwykłej miłości do zawodu (robimy to przecież za darmo) i chęci umilenia czasu innym! Ale o piep**onej przejażdżce od razu!

– stwierdziła gwiazda.

 

 

 

Źródło: Instagram/kurdejszatan ; radiozet.pl

Fot.: Facebook/@BarbaraKurdejSzatan