W tym tygodniu czarnoskóra kobieta została mianowana na biskupa w Dover w Anglii. To najprawdopodobniej pierwszy taki przypadek. 

Dr Rose Hudson-Wilkin ma 58 lat i urodziła się na Jamajce. Przez ostatnie lata była powierniczką spikera Izby Gmin. Była również kapłanem przy dworze królewskim Elżbiety II podczas ślubu księcia Harry’ego z Meghan Markle.

Jak informuje BBC jest to znaczący moment w karierze Hudson-Wilkin, ale także symbolicznie istotny moment dla Kościoła Anglikańskiego.

„Ważne, aby Kościół w Canterbury, i szerzej, odzwierciedlał świadków Chrystusa i wiarę w sposób, który honoruje także historię. Moim celem jest zadbanie o to, aby nadzieja, miłość i sprawiedliwość pozostały w samym sercu naszego wspólnego życia.” – powiedziała.

Zaznaczyła, że postrzega siebie jako osobę normalną. Niekoniecznie czarnoskórego księdza. Mówi się, że dr Wilkin należy do najbardziej wpływowych i skutecznych duchownych w przestrzeni publicznej.

Stwierdziła, że tylko raz zdarzyło jej się usłyszeć, że ma wracać do Afryki. Duchowna nie pochodzi jednak z Afryki.

„Nie pochodzę z Afryki, więc nie wiem, do jakiego kraju w Afryce chcieli, żebym wracała. Myślę, że rozwinęło się pewne poczucie nieuprzejmości, jakaś grupa, która nagle uznała: „to nasz czas, teraz możemy tak mówić i tak postępować”- powiedziała.

Stanowisko obejmie w listopadzie tego roku.

Źródło: polsatnews.pl

Foto: Pixabay.com