Chwile grozy przeżywają ludzie na pokładzie Boeinga 767, który napotkał problemy po starcie. Jest to z pewnością także nerwowy czas dla pracowników znanego europejskiego lotniska. Samolot musi podejść do awaryjnego lądowania, jednakże nie jest to operacja wbrew pozorom prosta i musi ona zająć nieco więcej czasu niż mogłoby się wydawać.

 

[AKTUALIZACJA]:

Samolot zdołał pomyślnie wylądować na madryckim lotnisku Barajas.

 

Maszyna należąca do kanadyjskich linii lotniczych Air Canadia musiała zawrócić po starcie do stolicy Hiszpanii- Madrytu. Informacje na temat tej niebezpiecznej sytuacji przekazał związek zawodowy hiszpańskich pilotów.

 

Boeing 767 wystartował w stronę Toronto, jednak musiał zawrócić około pół godziny po starcie. Udał się on z powrotem w kierunku madryckiego lotniska, ponieważ doszło do problemów technicznych. Niestety, na pokładzie samolotu przebywać ma oprócz załogi aż 130 pasażerów.

 

W maszynie doszło do awarii polegającej na oderwaniu się części podwozia, która następnie dostała się do silnika samolotu. Piloci będą musieli awaryjnie wylądować, jednak najpierw musi zostać wypalone paliwo, w związku z czym Boeing 767 może krążyć nad Madrytem nawet kilka godzin. Samolot jest eskortowany przy tym przez wojskowy myśliwiec.

Barajas prepara el aterrizaje de emergencia de un avión

Un avión canadiense lleva más de dos horas sobrevolando Madrid y quemando combustible mientras prepara un aterrizaje de emergencia por daños en una rueda https://bit.ly/2Us2LhD

Gepostet von El País am Montag, 3. Februar 2020

 

 

Źródło: rmf24.pl ; gazeta.pl ; Twitter/@flightradar24 ; Facebook/@elpais

 

 

Od kilku dni, cały świat spogląda w stronę Bliskiego Wschodu. Choć napięcie pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem zostało przez przywódców po obu stronach załagodzone, to jednak wydarzenia z ostatnich dni rodzić mogą wiele pytań i obaw o nadchodzącą przyszłość względem globalnej polityki. Za kulminację ostatnich zdarzeń uznać można noc z wtorku na środę, kiedy doszło nie tylko do ataku na bazy amerykańskie w Iraku w ramach odwetu za zabicie generała Sulejmaniego i innych ważnych dla Iranu postaci, ale też miała miejsce katastrofa samolotu ukraińskich linii lotniczych, który roztrzaskał się kilka minut po starcie z lotniska w Teheranie.

 

Na pokładzie ukraińskiego Boeinga znajdować miało się 176 pasażerów i załoga. Niestety wszyscy przebywający w maszynie ludzie zginęli. Wśród ofiar większość stanowią obywatele Iranu. Zginęli też jednak Kanadyjczycy, Ukraińcy i Szwedzi, na pokładzie miało nie być żadnego Polaka.

 

Wokół katastrofy samolotu pojawiło się sporo spekulacji i teorii. Choć już niedługo po katastrofie podano informacje, iż doszło do awarii, a zdarzenie nie ma związku z działaniami wojennymi, to jednak jest wiele pytań oraz kontrowersji dotyczących okoliczności wczorajszej tragedii.

 

Godzinę po roztrzaskaniu się Boeinga w niedalekiej odległości od stolicy Iranu, miejscowy urząd lotnictwa cywilnego zakomunikował, że do katastrofy doszło najprawdopodobniej ze względu na usterki techniczne. Co ciekawe w podobnym tonie wypowiedziała się niedługo po tragedii ukraińska ambasada w Iranie. Około dwie godziny po informacji irańskiego lotnictwa cywilnego, swój komunikat opublikowała strona ukraińska przekazując, że przyczyną awarii, która doprowadziła do katastrofy, był najprawdopodobniej problem z silnikiem. Wpis z taką wersją zdarzeń został jednak później zmodyfikowany. Usunięto bowiem fragment mówiący o awarii silnika oraz ogłoszono, że do wyjaśnienia przyczyn katastrofy, pojawiające się informacje w tej sprawie nie będą oficjalnymi.

 

Informacje na temat przyczyn katastrofy lotniczej są wyjaśniane przez komisję, a wszelkie oświadczenia dotyczące przyczyn wypadku przed podjęciem decyzji przez komisję nie są oficjalne

– przekazała ukraińska ambasada w Iranie.

 

Pojawiły się teorie, że samolot ukraińskich linii lotniczych mógł zostać zestrzelony na skutek pomyłki irańskiej obrony przeciwlotniczej, która zidentyfikowała maszynę jako intruza w postaci amerykańskiego samolotu wojskowego lub rakiety.

 

Niemiecki tabloid „Bild” poszedł krok dalej i z dość dużym przekonaniem pisze o tym, że samolot rozpadł się w wyniku zestrzelenia. Na swojej witrynie internetowej dziennikarze z tego zachodniego medium umieścili artykuł zatytułowany: „Fakty wskazują na zestrzelenie„.

 

Samolot, który wczoraj rozbił się pod Teheranem wyprodukowany został w 2016 roku, a ostatni przegląd techniczny miał mieć jeszcze w tym miesiącu. Chociaż czarne skrzynki z maszyny zostały odnalezione, to jednak władze Iranu nie zgadzają się na oddanie je Amerykanom jako producentom Boeinga. Zdaniem mediów, strona irańska miała przekazać również, że czarne skrzynki zostały uszkodzone.

 

Chociaż wyjaśnianie przyczyn katastrofy ukraińskiego samolotu będzie trwało zapewne dłuższy czas, a wątpliwości pojawia się tak wiele, należy mieć na uwadze, iż tego typu doniesienia są jak na razie tylko spekulacjami.

 

 

 

Źródło: Bild ; wp.pl ; gazeta.pl ; Twitter/@hassankhalid215

 

 

Wielki skandal na pokładzie Boeinga linii Enter Air! Tuż po wystartowaniu samolotu dało się usłyszeć odgłosy dobiegające z kokpitu. W kabinie padały ostre rozkazy wprost z ust kapitana samolotu. Jak się okazało, lotnik zapomniał o wyłączeniu mikrofonu…

 

Na pokładzie zawrzało, kiedy to w momencie wznoszenia się na tak zwaną wysokość przelotową, kapitan usiłował wykorzystać w tym celu komputerowy system nawigacji pionowej VNAV. Drugi pilot zaś, posłuchawszy nakazu kontrolera, wyłączył automat pokrętłem i usiłował zwiększyć wysokość manualnie.

 

„Nie no, k…a, co ty mi tu robisz! VNAV był? 100!”, „Po c…j to żeś przekręcił? 100 ustaw”, „LNAV, VNAV ustaw. Zgadza się? No…”, „3000 Bug up speed i k…a 3000 też nie było”. – grzmiał rozwścieczony kapitan.

 

 

Dopiero po chwili kapitan puścił przycisk odpowiadający za komunikację z wieżą. Niestety było już za późno – do sieci wypłynęło nagranie głosowe z tego wydarzenia, a słowa mężczyzny wywołały ogromne oburzenie. Portal tech.wp.pl wysłał specjalną wiadomość do linii Enter Air w celu zapytania o komentarz w tej sprawie. Na ten moment nie uzyskano odpowiedzi.

 

Źródło: tech.wp.pl
Fot.:  YouTube – 737Aviation
EM