Do zdarzenia doszło w sercu Rzymu, bo na Placu Świętego Piotra. Doszło tam do kłótni, a nawet szarpaniny pomiędzy dwiema żebraczkami. Sprzeczały się one o pieniądze otrzymane od jednej z turystek. W trakcie szamotaniny jednak stało się coś co wydało się w jaki sposób oszukują one ludzi, a przy tym stało się o nich głośno w internecie.

 

O sytuacji poinformowało „Corriere della Sera”. Kłótnia o jałmużnę przerodziła się pomiędzy żebraczkami w bójkę z użyciem lasek. Ich spór zwrócił uwagę turystów, którzy zarejestrowali całe zajście i udostępnili w sieci.

 

W pewnym momencie starcie dwóch kobiet stało się tak zaciekłe, że spod ich ubrań wypadły zwinięte ciuchy imitujące garby w celu wzbudzenia litości u turystów przy wyłudzaniu od nich pieniędzy. Nawet jednak w momencie, gdy ich spisek wyszedł na jaw, skłócone żebraczki kontynuowały szarpaninę. Finalnie miały zainterweniować miejscowe slużby watykańskie, które wyprosiły agresywne kobiety z Placu Świętego Piotra

 

Media i internauci żartobliwie komentują opisaną sytuację określając ją w ironiczny sposób jako „cudowne uzdrowienie”. Cała sytuacja nie jest jednak zabawna, tym bardziej iż zjawisko fałszywych żebraków ma być poważnym problemem w stolicy Włoch, a takie oszukiwanie ludzi i zarabianie na ich dobrym sercu nie jest przypadkiem odosobnionym.

 

Poniżej obejrzeć można nagranie z zajścia na Placu Świętego Piotra udostępnione na twitterowym profilu „Riprendiamoci Roma”, które skomentowało nagraną sytuację pisząc: „Cud, cud, cud! Garbate plecy „żebraków” przy pomocy kija odzyskują postawę i wigor! Cóż za siła!”

 

 

 

Źródło: Twitter/@RiprendRoma ; gazeta.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Melvin Guillard (32-21-2, 3 N/C) pracował jako ochroniarz w jednym z nocnych klubów w Denver w USA. To były zawodnik MMA, który pilnując porządku zafundował potężny łomot awanturującym się pod klubem imprezowiczom.

 

Do sieci wyciekło nagranie na którym Melvin Guillard masakruje jednego z mniej grzecznych klubowiczów pod dyskoteką w Denver. Nagranie z monitoringu zdobyła telewizja TMZ Sports.

 

Przy wejściu do lokalu wywiązała się szarpanina między ochroniarzami a awanturującymi się klubowiczami. Bramkarze zdają się panować nad sytuacją i wyprowadzają poza teren imprezy mniej uprzejmych uczestników zabawy. Wtedy widać jak ku rozróbie zbliża się nowa osoba.

 

To właśnie tego mężczyznę namierzył Guillard, który w momencie zajścia stał z tyłu za swoimi kolegami z pracy. Widząc, że kolejna osoba próbuje włączyć się w bójkę szybko zbliżył się do niej i brutalnie zmasakrował ją jednym ciosem. Umiejętności po latach treningów i walk na ringu nie pozostawiły cienia złudzeń.

 

Jak się później okazało, poszkodowany mężczyzna nie miał na celu wzniecać większej bójki a nokaut Guillard był zbyt brutalny. Za pobicie sąd skazał go na karę w zawieszeniu i pieniężną grzywnę.

 

 

By nie wprowadzać czytelników w błąd, informujemy, że sytuacja miała miejsce w 2018 roku, jednak dopiero w ostatnich dniach ujrzała światło dzienne. TMZ Sports opublikowało nagranie z monitoringu, na którym po raz pierwszy widać całe zajście.

 

źródło: youtube.com

Ta walka wygląda niczym ustawka kibiców piłkarskich, a nie spięcie między dwiema pracownicami sklepu Żabka oraz klientkami, które najprawdopodobniej próbowały ukraść coś z popularnej sieciówki. 

 

Zdecydowanie nie chodzi tu jednak o próbę kradzieży batonika lub innych serdelków. To musiał być zuchwały czyn, którego wykrycie przez pracownice Żabki mocno uraziło „majestat” dwóch niesfornych klientek.

 

Przeobraziło się to w prawdziwą wojnę, a walka wygląda naprawdę brutalnie… Sami zobaczcie!

 

to niezła zadyma przed żabką xD

Gepostet von Crystalkillah am Donnerstag, 8. August 2019

 

Niestety, to już kolejny podobny film na którym głównymi bohaterkami całego zajścia są kobiety. Trochę za dużo tej agresji…

 

Źródło: Facebook.com

Foto: Zdjęcie poglądowe/Facebook.com

Wyrokiem skazującym zakończyła się sprawa pięciu poznańskich antyterrorystów oskarżonych o przekroczenie uprawnień i pobicie kickboksera, Łukasza Rafałki. Co znamienne, sprawcy zostali skazani na karę więzienia bez zawieszenia, co oznacza, że w przypadku uprawomocnienia się wyroku trafią do zakładów karnych.

 

Wszystko zaczęło się od imprezy na jakiej bawili się siedem lat temu, w 2012 roku  antyterroryści z Łodzi. Niestety podczas jej trwania doszło do bójki w wyniku, której zostali oni pobici. Nieco później jeden z pobitych na zdjęciu rozpoznał kickboksera Łukasza Rafałkę, który miał uczestniczyć w pobiciu funkcjonariuszy. Jak się okazało pomylił się, bo w czasie zajścia ten ostatni przebywał w domu, z 6-letnią córką.

 

Niestety funkcjonariusze dokonali na Rafałce swoistej „zemsty”, najpierw zakuwając go w kajdanki, a następnie dotkliwie bijąc pięściami, kopiąc oraz rażąc paralizatorem po genitaliach.  To właśnie te zachowania Sąd uznał za przekroczenie uprawnień. Jednocześnie skazał byłych już policjantów na  kary roku więzienia bez zawieszenia.  Dodatkowo Sąd wymierzył im zakaz wykonywania zawodu policjanta  przez cztery lata. Wyrok czeka na uprawomocnienie, jeśli do niego dojdzie, funkcjonariusze trafią do zakładów karnych.

 

/red./

Za: onet.pl

Foto: Youtube.com/zdjęcie poglądowe

Pochwalanie agresji nie powinno być dopuszczalne, jednak zdarzają się sytuację w których człowiek zdaje sobie sprawę, że delikatny „łomot” może tylko wyjść na dobre delikwentowi. Doskonałym tego przykładem jest poniższe wideo, na którym „typowy seba” za wszelką cenę chciał przy kozaczyć do starszego mężczyzny.

 

Prowokacja, szarpanie, zero szacunku dla osoby starszej. Pan o bicepsach 5cmx5cm chciał za wszelką cenę popisać się przed kumplami oraz wyjść na wielkiego fightera na nagraniu. Czy tak się stało? Zobaczcie sami!

 

 

Może i starszy pan już podupadły na zdrowiu. Być może nie spędza starości tak jak chciał, jednak do starszych zawsze powinno się mieć szacunek, o ile oczywiście na niego zasługują. W tym wypadku – delikwent dostał to, na co zasłużył.

 

Trzeba przyznać, że technika ciosu oraz odpowiednia strategia śmiało powinna zmusić Marcina Najmana do kontaktu z panem. Może wtedy, nie musiałby wiecznie przegrywać…

Źródło: YouTube.com

Foto: Zdjęcie poglądowe/YouTube.com

W pierwszym meczu eliminacji Ligi Europy piłkarzom Dinamo Mińsk (Białoruś) udało się dogonić drużynę FK Lipawa (Łotwa) i wyrównać wynik do 1:1. Po strzale jednego z białoruskich zawodników, na boisko wbiegli kibice drużyny z Mińska, którzy zaczęli się szarpać z ochroną.

 

Zawodnicy z Mińska uratowali remis w 88. minucie rywalizacji. Emocje po oddanym strzale były na tyle duże, że kibice gości wtargnęli na murawę i wdali się w bójkę z ochroniarzami. Bramkę strzałem głową zdobył Nikita Kaplenko.

 

Napastnicy czuli się zupełnie bezkarnie, a po całym zajściu uciekli z powrotem na trybuny. Mecz rewanżowy zostanie rozegrany w czwartek (18 lipca) w Mińsku. Na tę chwilę nagranie z wydarzenia zostało usunięte z serwisu YouTube.

 

Źródło: sportowefakty.wp.pl
Fot.: YouTube – Top Goals Of The Week
EM

Akop Szostak zaprosił do walki jednego ze swoich hejterów, który regularnie komentował jego treści. Obaj panowie spotkali się w klace i nie trudno domyślić się, kto bez trudu powalił przeciwnika.

 

Każdy współczesny celebryta narażony jest na tzw. hejt w sieci i każdego rzeczywiście spotyka krytyka. Bywa mniej lub bardziej uzasadniona, ale w skrajnych przypadkach przeradza się w agresywny stalking. Podobny przypadek miał miejsce między Akopem Szostakiem, znanym trenerem personalnym i kulturystą a jednym z jego komentatorów, który nagminnie – wg Szostaka – szerzył wobec niego wulgarne treści.

 

W końcu sportowiec powiedział „dość tego” i postanowił ukrócić hejt. Nie wystarczyło same zablokowanie użytkownika, Szostak zaprosił go do klatki, by w walce odpłacić mu się za wszystkie dotychczasowe ataki słowne. Tak też się stało, kulturysta bez trudu powalił rywala i nie dał mu cienia szans na zadanie choćby ciosu. „I co ku*wa, dalej chcesz?” pytał zdenerwowany Szostak przeciwnika.

 

Po walce chłopak upublicznił swój wizerunek i opowiedział o całym ciągu zdarzeń ze swojej perspektywy. Widać nabrał nieco szacunku do celebryty, jednakże zarzucił mu brak charakteru, który sam sobie przypisał. Jak twierdzi, stając do walki udowodnił swoją autentyczność i wykazał się aktem odwagi. Poza tym, chłopak twierdzi, że po walce ma się dobrze i nic mu nie jest.

 

Akop Szostak znów odniósł się do jego słów, nazwał go „parówą” i postanowił zakończyć cały wątek. Jednak sam fakt spotkania i walki to i tak precedens. Nie zdarza się powszechnie, żeby celebryci tego poziomu, tym bardziej profesjonalni sportowcy, stawali do walk ze swoimi krytykantami.

 

Poniżej dwa nagrania, dwie odsłony sporu. Kto wg was wykazał się lepszą postawą w całym zdarzeniu?

 

źródło: Youtube.com

 

 

O przygodach na polskich drogach można stworzyć niekończący się film, który z całą pewnością byłby kinowym hitem. Doskonałym przykładem może być sytuacja z ostatnich dni, do której doszło na drodze w okolicy Rudy Śląskiej.

 

Kierowcy BMW znani są w środowisku niekoniecznie z samych pozytywnych opinii. Potrafią nie tylko szybko jeździć swoimi pojazdami, ale jak widać na poniższym wideo – włączyć tryb „Rambo” nawet w niegroźnej sytuacji drogowej.

 

Kierowca BMW twierdził że kierujący Fiatem Pandą zajechał mu drogę i ten o mało nie wpadł na barierki. Nawet jeśli miał rację to jego zachowanie jest karygodne…

 

 

Sprawa trafiła na policję i wcale się nie dziwimy.

 

Źródło: Wykop.pl, YouTube.com

Foto: Zdjęcie poglądowe/YouTube.com

„Ustawka” to w środowisku kibicowskim (i nie tylko) umówiona bijatyka pomiędzy grupami chuliganów. Ustalane są wcześniej zasady, miejsce starcia oraz ilość uczestników. Pomimo tych reguł, może i dochodziło czasami do śmierci któregoś z bojówkarzy, zwłaszcza kiedy do tego typu rozróby dochodziło dość spontanicznie lub w ruch szły niebezpieczne przedmioty, które użyte mogły zostać również w przypadku ustawki, do jakiej doszło niedaleko autostrady A1 w powiecie łowickim.

 

Tym razem ekipy chuliganów identyfikujących się z wrogimi środowiskami kibiców organizowały swoje starcie w lesie na terenie Bielawy. Jak twierdzi policja, dzięki zaalarmowaniu funkcjonariuszy przez okolicznych mieszkańców i dalszym sprawnym działaniom, udało się udaremnić bijatykę z udziałem ponad 60 ludzi.

 

Uwagę ludzi zamieszkujących gminę Bielawa zwróciła ilość aut wjeżdżających na okoliczne tereny leśne. Jak się okazało, przemieszczali się nimi osoby z kilku województw, mających w ustawce stanowić chuligańską ekipę jednego z łódzkich klubów sportowych. Łódzka policja namierzyła podejrzanych i dotarła na miejsce, do którego przyjechali. Tam mężczyźni tłumaczyli, że umówili się na… rozegranie meczu piłkarskiego. W ich samochodach znaleziono jednak takie narzędzia jak np. kastety co wskazuje na fakt, że miała to być inna, bardziej brutalna forma rywalizacji. Ponadto chuligani mieli też rękawice przeznaczone do sportów walki, a jak się okazało wśród nich byli też zawodnicy MMA, którzy należą do federacji sportów walki.

 

Wszystko wskazywało na przygotowania do konfrontacji siłowej. Funkcjonariusze wylegitymowali i sprawdzili 45 mężczyzn w wieku od 24 do 40 lat, mieszkańców woj. łódzkiego, wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego. Jeden z mężczyzn usłyszy najprawdopodobniej zarzuty znieważenia funkcjonariuszy. Wśród tej grupy byli zawodnicy MMA zrzeszeni w zawodowych federacjach sportów walki i walczących na organizowanych przez nich galach sztuk walki – zrelacjonowała, cytowana przez portal rmf24.pl, mł. insp. Joanna Kącka, rzecznik prasowy KWP w Łodzi.

 

Mniej więcej w tym samym czasie,  inni funkcjonariusze zatrzymali inną grupę jadącą samochodami w miejsce nie stoczonej ostatecznie ustawki. Byli to chuligani identyfikujący się z jednym z warszawskich klubów, którzy przemieszczali się autostradą A1, zmierzając na starcie z bojówkarzami sympatyzującymi z wrogą łódzką drużyną.

 

W tej grupie, według informacji przekazanych przez policję było 20 mieszkańców Warszawy w wieku od 27 do 41 lat. Najprawdopodobniej i w tym gronie znaleźli się ludzie profesjonalnie uprawiający MMA. W ich samochodach poza przedmiotami z herbem warszawskiego klubu, znaleziono również rękawice do mieszanych sztuk walki.

 

NEWS: Nieudany trening piłki nożnejWczoraj we wczesnych godzinach rannych (aby uniknąć upałów) w gminie Bielawy miało…

Gepostet von Stadionowi Oprawcy am Freitag, 28. Juni 2019

 

 

Źródło: rmf24.pl ; Facebook/Stadionowi Oprawcy

Fot.: Barksdale Air Force Base