Brawura na drodze rzadko kiedy popłaca. Tym bardziej, jeśli jest naprawdę ślisko, a widoczność ograniczona. Przekonał się o tym 25-letni kierowca, który – z własnej winy – doznał poważnych obrażeń łapiąc poślizg w Jerzmanowej (województwo dolnośląskie)

 

Całe zdarzenie rozegrało się wieczorem na drodze wojewódzkiej numer 329, w Jerzmanowej nieopodal Głogowa. To właśnie w tym miejscu kierujący Peugeotem nie dostosował się do panujących warunków pogodowych i rozpoczął niebezpieczny manewr wyprzedzania.

 

Moment wypadku został zarejestrowany przez kamerę jadącego z tyłu kierowcy. Trzeba przyznać, że moment wypadnięcia mężczyzny z auta przyprawia o zawrót głowy…

 

Wygląda to bardziej, jakby mężczyzna został wystrzelony z katapulty.

 

Dachowanie koło Jerzmanowej

25-latek został ciężko ranny, walczy o życie. Zobaczcie film z wypadku pomiędzy Jerzmanową i Smardzowem. Pisaliśmy o tym. CZYTAJ WIĘCEJ:https://myglogow.pl/lekarze-walcza-o-zycie-25-latka-jego-stan-jest-bardzo-ciezki/

Gepostet von MyGlogow.pl am Montag, 9. September 2019

 

Kierowca Peugeota z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.

 

Policjanci apelują o uwagę oraz rozsądek na drodze. Nikt z nas nie jest niezniszczalny…

 

Źródło: Facebook.pl (MyGlogow.pl)

Foto: Zdjęcie poglądowe/Facebook.pl

 

Od czwartku wiele osób jest wstrząśniętych zbrodnią do jakiej doszło w województwie dolnośląskim. Mająca niedługo świętować swoje 10. urodziny Kristina nie wróciła ze szkoły do domu, chociaż odległość pomiędzy tymi miejscami stanowiła niespełna kilometr. W trakcie akcji poszukiwawczej, w którą zaangażowano m.in. policyjny śmigłowiec okazało się, że niestety dziewczynka została zamordowana. Jej ciało odnalazł przypadkowy przechodzień w lesie znajdującym się w rejonie Pożaryska.

 

Po przeprowadzonej dziś i trwającej ok. 12 godzin sekcji zwłok, na światło dzienne wyszły kolejne przerażające fakty. Po wcześniejszych spekulacjach związanych z faktem, że ciało dziewczynki było częściowo roznegliżowane, potwierdziła się teza o podłożu seksualnym zbrodni jakiej dopuścił się zabójca. Świadczą o tym zidentyfikowane ślady.

 

Dodatkowo stwierdzono, że Kristina nie zginęła od jednego, a licznych ciosów zadanych ostrym narzędziem. Na ciele dziewczynki odkryto rany kłute klatki piersiowej oraz szyi.

 

Okolica, w której odnaleziono ciało 10-latki jest pilnowana przez funkcjonariuszy policji, a w lesie działania prowadzą w dalszym ciągu technicy. Policja prosi o kontakt osoby, które mogą wiedzieć jakiekolwiek informacje w sprawie porwania i zamordowania Kristiny.

 

Za wskazanie organom ścigania sprawcy zbrodni została wyznaczona nagroda pieniężna w wysokości 10 tys. złotych. Osoby, które wyznaczyły nagrodę nie są spokrewnione z rodziną ofiary, jednak łączą się z rodziną w bólu i cierpieniu. Osoby te pragną  zostać anonimowe w mediach, a stosowne oświadczenie o zamiarze wypłaty  nagrody zostanie złożone organom ścigania w najbliższym czasie – poinformował adw. Marcin Niewęgłowski.

 

Zabita dziewczynka, wraz z dwójką młodszego rodzeństwa oraz mamą przeprowadziła się dosyć niedawno do dolnośląskich Mrowic z Irlandii. Jej tata pracuje zawodowo poza granicami Polski.

 

 

Źródło: rmf24.pl ; Twitter